marek_max1
01.05.05, 22:51
Co wy robicie? Kilkutygodniowy kurs 2x w tygodniu po którym gruba i
zakompleksiona gospodyni domowa ma się obronić przed żulem albo ulicznikiem?
Kurde, a ja naiwny ćwiczę 12 lat sztuki walki 5x w tygodniu i przeraża mnie
ogrom pracy jaki przede mną...
Podobno organizują te kursy psychologowie. Polecam przeczytać definicję
ODRUCHU, bo na takim poziomie COKOLWIEK zadziała.
Po drugie: aby nauczyć się techniki potrzeba setek tysięcy ćwiczeń,
SPARINGÓW, ćwiczeń...
Szkoda słów