klimek1
08.03.03, 19:46
dotyczy forda fiesty 1.3 rocznik 92, ale chyba nie jest istotne jaki to
samochod.
pierwszy objaw: duzo pali ok 15l/100km. fakt, ze jest zima ale bez przesady.
w lato ladnie palil w granicach 6l/100km.
drugi objaw: czesto (nie zawsze) obroty silnika skacza na luzie do 3tys
obr/min. zreszta nie tylko na luzie obroty sa duzo wyzsze niz powinny byc. po
jakims czasie uspokaja sie to, ale nieznaczie ilosc obrotow jest przekroczona.
trzeci objaw: po zatrzymaniu czuc smrod zbukow...
to tyle jezeli chodzi o zaobserwowane objawy. wczesniej myslalem, ze powodem
takiego zurzycia paliwa byly swiece. fakt dwie swiece nie podawaly iskry. po
wymianie swiec sytuacja powrocila do normy ale tylko na jakies 100km. i
wszystk znowu zaczelo sie knocic.
czy jest to mozliwe, ze uszkodzony jest katalizator? czy przez te swiece mogl
sie uszkodzic?
bede wdzieczny za rady co w takiej sytuacji poczynic.