aniolek205
31.05.05, 19:32
to jest zalosna i smutna historia - opowiada, o szczesciu, ktore trwalo kilka
miesiecy, i okazalo sie klamstwem. kochasz kogos, a w ciagu kilku dni on z
czystym sumieniem rujnuje ci zycie... mowil, ze kocha, ma zone... ale mowil,
ze mnie bardziej kocha... na poczatku nie chcialam wierzyc, a potem
zaufalam... pokochalam nad zycie... ufalam, a on... czytasz to? wiesz ze to o
Tobie? nie obiecywal rozwodu... ale chcielismy najpierw sie lepiej poznac.
nie mielismy nawet okazji normalnie na sokojnie porozmawiac... dlaczego tak
postapiles? dlaczego tak sie stalo? nie chcesz porozmawiac...