Dodaj do ulubionych

(b) HEJ BAGNO, HEJHEJ, TU JESTEM!!!

    • xeptrek kącik pozdrowień - pozdrowienia dla suzume 24.07.02, 12:50
      serdeczne
      • kwik jestes w kaciku "koncert zyczen" 24.07.02, 12:54
        z okazji 24 lipca piosenka dla su "...balonikow na druciku"
        • xeptrek Re: jestes w kaciku 'koncert zyczen' 24.07.02, 12:59
          gdzie ten kącik?
        • bukowski27 o fak... kwik... 24.07.02, 13:00
          to dzisiaj jest 24 lipca??? cholera dobrze ze mi przypomnialas...
      • suzume dzięki :))) 24.07.02, 12:57

        • kasiulek Ja tez sie czuje pozdrowiona:))) 24.07.02, 13:22
          Su, duzo dobrego humoru!!!
          • Gość: Vika Re:Obiaaaaaaaaaaaaaaadek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ewave.at 24.07.02, 13:37
            dzisiaj na obiadek rosol z makaronem,a na drugie sztuka miesa w sosie
            chrzanowym.A na deser budyn bananowy z sokiem wisniowym i dajcie mi swiety
            spokoj bo jestem w zlym humorze..............:-((((((((((Wrrrrrrrrrrrrrr,bede
            gryzla.
            • suzume vika spoko 24.07.02, 13:46
              lepiej rzuś w kogoś tym budyniem - będzie śmieszniej :)))
              • kasiulek Nie!!! Budyniem nie! 24.07.02, 13:51
                Ja budyn zjem!
                Lepiej sosem chrzanowym:)))
                • suzume Re: Nie!!! Budyniem nie! 24.07.02, 14:14
                  kasiulek napisała:

                  > Ja budyn zjem!
                  > Lepiej sosem chrzanowym:)))

                  albo kurą z rosołu :)
                  • kasiulek Re: Nie!!! Budyniem nie! 24.07.02, 14:16
                    suzume napisała:


                    >
                    > albo kurą z rosołu :)
                    >

                    Najlepiej noga z kury:)))
                    • suzume Re: Nie!!! Budyniem nie! 24.07.02, 14:19
                      kasiulek napisała:


                      > Najlepiej noga z kury:)))


                      albo kuprem :)))
                      • Gość: Vika Re:Wsciekly kucharz IP: *.ewave.at 24.07.02, 14:25
                        To kurwa,byla wolowina z koscia.To co? koscia w kogo walnac?!A jak zle trafie i
                        trupem padnie?Ten gnat jest wielki i kanciasty...jakto z rabanki...
                        • suzume no jak to w kogo? 24.07.02, 14:28
                          w tę z trzydziestoma ośmioma norami :)
                          • kasiulek Re: no jak to w kogo? 24.07.02, 14:39
                            Najlepiej we wszystkich, ktorzy podpadaja:)))
                            Ale by to bylo, oberwac taka wielka wolowa koscia:)))
    • ydorius Właśnie się dowiedziałem 24.07.02, 14:35

      od Ludwika Stommy, że decydowaliśmy (znaczy my, jak tu siedzimy w naszym wątku)
      o wszystkim w ostatniej dekadzie XVIII wieku. Poprawiło mi to humor.

      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • suzume super 24.07.02, 14:38
        nie ma to, jak sobie podecydować :)))
        • bukowski27 co wy sie cieszycie??? 24.07.02, 14:48
          to znaczy ze sprzedalismy polske!!!... a kosciuszko musial emigrowac... chociaz
          w sumie... hmmm... byl na nominale 500 zł...
          • suzume tak jest, na pięćsetkach 24.07.02, 15:03
            a od każdej miał 5 zł za użycie wizerunku
          • aise_ 500 złotych? 24.07.02, 15:03
            to jest kurde kupa kasy...
            a musiał emigrować? kto go wyganiał?
            • bukowski27 jak to kto? ruskie... we wsi moskal stoi... 24.07.02, 15:11
              nie czytalas, aise... to ty nie znasz elementarza polskiej tworczoasci
              patriocznej... jak chcesz moge cie wprowadzic... najpierw byla historia zoltej
              cizemki....

              su. no umial sie ustawic... nie ma co... bo to i na banknocie... i pomniki... i
              nie rzadko ulica nazwana... abo szkola... ja osobiscie chcialbym zeby kiedys
              moim imieniem nazwano jakas taka chcrakterystczna ulice... np. tak jak w paryzu
              (nie, zebym tam byl... ale slyszalem...) saint-denise... no i zobacz... niby
              swiety a jednak... wyobarazacie sobie? ulica czarlsa.. najlepsze kasztany rosna
              na ulicy czarlsa... po raz pierwszy nasz wzrok natknal nas na siebie na ulicy
              czarlsa. (krystyna d. dziela zebtrane rok wydania: 2069)... zreszt aco wam bede
              mowil... rasza drukuja... y. drukuja... tylko ja jakis taki nieudacznik..
              fajfus...
              • suzume ruskie, bukowski? 24.07.02, 15:24
                ruskie wyszli
                som tylko z kapustoł

                a jeśli moskal, to ja już rozumiem, czemu akurat sę-deni i _czerwone_
                latarnie...
                • kwik su kochana 24.07.02, 15:31
                  tak czytam co napisalas, jak cwiczylam glos w kuluarach opery lesnej w sopocie
                  (koncert zyczen): coz on ci uczynil? moze jakas krucjate trzeba przedsiewziac?
                  (mamy cale zaplecze wojskowe) :)
                  • suzume kwisiu-pysiu 24.07.02, 15:33
                    bukoś? nic, nie trzeba, niech sobie żyje :)))
                    kościuszko? no niby mógłby się kasą podzielić...
                    ten w paski? szkoda czasu
                    • kwik tylko nie pysiu, dobra? :)) 24.07.02, 15:36
                      wiesz ze armaty w pogotowiu, gdybys sie zdecydowala? :)

                      ps. adres fullofsierra pojawial sie w automatycznej odpowiedzi na maila (jako
                      cc) juz w maju.
                      • suzume kwisiu-nie-pysiu 24.07.02, 15:46
                        dobra, ale szkoda, bo ładnie się rymuje...

                        może "ptysiu"? ;)

                        za armaty dzięki - prawdziwa z Ciebie kumpela :)))

                        fullofsierra: ale kto mi to do forwardu wpisał??? nie odbierałam maili z konta
                        gazety, tylko przesyłałam je na onet. jak się okazało, nie tylko...
                        • kwik a moze 24.07.02, 15:50
                          kwisiu - zdzisiu (tez sie rymuje, nie ?:))

                          fullofsierra: no, kochana, czyzby ktos znal twoje haslo?
                          pinu, szczotki do zebow i mezczyzny sie nie udostepnia? :))
                          • suzume może być :) 24.07.02, 15:55
                            ani samochodu i komputera - wiem
                            nie, nie znał

                            ale najlepsze, że hasło zmieniłam, a adresik znów się pojawił...
                            • kwik to fajnie :) 24.07.02, 15:57
                              wkracza kpt do akcji: a moze haslo jest zbyt proste?

                              kwis-zdzis
                              • suzume tyż się cieszę 24.07.02, 16:06
                                hasło? proste? po japońskiemu?
                                • kwik w takim razie 24.07.02, 16:10
                                  KTO ZNA JAKIEGOS HAKERA?
                                  • suzume ja nie 24.07.02, 16:21
                                    i ubolewam szczerze
                                    • kwik ja nie znam ale zaraz poznam:)) 24.07.02, 16:23
                                      zdusimy gada w zarodku:))
                                      • suzume taajess. na pohybel (nt) 24.07.02, 16:28

                          • suzume może być :) 24.07.02, 15:57
                            ani samochodu i komputera - wiem
                            nie, nie znał

                            ale najlepsze, że hasło zmieniłam, a adresik znów się pojawił...
                            • bukowski27 su, kwik 24.07.02, 16:02
                              napisalem wam zdanie na skrzynke. prosze odpowiedzi do mnie uwzglednic w
                              poczcie.
                              • kwik Re: su, czarlee 24.07.02, 16:15
                                zamiescilam post na forum komputery. moze tam ktos wie.
                                • suzume kwik, czarlee - a na "internecie"? (nt) 24.07.02, 16:30

                                  • kwik tysz:) poszukiwania hakera trwaja :)) 24.07.02, 16:35
                                    suzume napisała:

                                    >
                                    >
            • ydorius Re: 500 złotych? 24.07.02, 15:11

              Taki jeden groził, że mu kosę sprzeda, ale potem się armatą zasłonił. Na
              nazwisko miał Głowacki, co to potem przemianował się na Pruskiego, bo mu było
              wstyd było, ze jest Polakiem, później dmuchnął jakąś lalkę i w rezultacie jako
              hrabia (!!!) wylądował u Barei. Tak było...

              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • bukowski27 wlasnie. sluchajcie y. on ma w reku 24.07.02, 15:42
                fakultet (nie raz nie dwa widzialem... taki duzy... ponadstandardowy... 1,1
                litra)... y. to taki historyk-pasjonat... czytalem jego prace: "kon trojanski
                jako pierwowzor baby w babie. polemika." mialem kilka zasztrezen ale y., bardzo
                szybko rozwail moje watpliowsci...
                • aise_ no oczywiście charles, że słuchamy 24.07.02, 15:55
                  wszyscy wiedzą, że y. ma fakultety różne i nikt sie nie speira
                  jak y. mówi, ze baron pruski byl hrabia pruskim głowackim to nikt, ale to nikt
                  sie nie będzie kłócil!
                  ot, wiadomo - głowa to glowa...

        • Gość: Vika Re: super IP: *.ewave.at 24.07.02, 14:49
          To dlatego nasi antenaci tak dobrze,dlugo i dostatnio sobie zyli...i jaka nam
          zzapewnili przyszlosc?O prosze!!!!!!!!Miejmy nadzieje,ze to sie na nich zemsci
          po kolejnej reinkarnacji:-)))))))))))
          • rashomon dzięki Kwik za srebrne gody i pieśń rasz rasz... 24.07.02, 16:50
            hory lower kom tu miiiiiii

            rasz rasz
            ałana si fifififi

            :)

            pozdrawiam
            wszystkich
            którzy mają czas

            bo ci co go nie mają jedzą zimne obiady
            zimne opiaty
            i ślifki w kompocie

            typu

            plum

            ------

            jak się robi takie podpisy co to sobie niektórzy podpisują bo ja to nie wiem
            mogę się zrewanżować opisem muflona
            • aise_ R.E.M :) 24.07.02, 16:54
              jak tam ulotki wzlotki głupotki?

              nie jedz zimnych ślifek bo cie bżóh rozboli:)

              • Gość: ... Re: R.E.M :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 23:57
                aise_ napisała:

                > jak tam ulotki wzlotki głupotki?
                > nie jedz zimnych ślifek bo cie bżóh rozboli:)

                Od dłuższego czasu przysłuchuję się geniuszom intelektu, którzy w godzinach
                pracy, zapewne na służbowym sprzęcie, łamiąc regulaminy pracy i prośby
                przełożonych przelewają swoje złote myśli na bity i w duchu sobie mówię, że
                bardzo dobrze, że nie jest to żaden z moich pracowników. Wtedy bowiem nie
                zadrżałaby mi ręka w podpisaniu pewnych decyzji. A mówi się, że w Polsce jest
                duże bezrobocie i trudno znaleźć młodym i wykształconym osobom pracę...

                Redaktor naczelny
                • ydorius Panie redaktory 25.07.02, 00:19
                  Gość portalu: ... napisał(a):

                  > Od dłuższego czasu przysłuchuję się

                  Ma Pan dobry słuch, sir.

                  > geniuszom intelektu, którzy w godzinach
                  > pracy, zapewne na służbowym sprzęcie,

                  dwa śmiałe przypuszczenia...

                  > łamiąc regulaminy pracy i prośby przełożonych

                  ...i garść insynuacji, sir.

                  > przelewają swoje złote myśli na bity

                  dziękujemy za słowa uznania, sir.

                  > i w duchu sobie mówię, że
                  > bardzo dobrze, że nie jest to żaden z moich pracowników.

                  My również się cieszymy, sir.

                  > Wtedy bowiem nie zadrżałaby mi ręka w podpisaniu pewnych decyzji.

                  Musi Pan uważać, sir, gdyż sugeruje to, ze przy podpisywaniu pewnych decyzji
                  ręka jednak Panu drży. Może to oznaczać bardzo wiele nieprzyjemnych schorzeń,
                  sir.

                  > A mówi się, że w Polsce jest duże bezrobocie i trudno znaleźć młodym i
                  > wykształconym osobom pracę...

                  W rzeczy samej, tak mówią.
                  Tak się składa, sir, że niektórzy z nas są rozliczani za to co zrobią, nie za
                  to, co robią. To ci, sir, którzy pracują w warunkach rynkowych, a nie
                  gospodarki nakazowo-rozdzielczej.

                  > Redaktor naczelny

                  Niniejszym pozdrawiam Pana Redaktora Naczelnego
                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • Gość: Vika Re: Panie redaktory IP: *.ewave.at 25.07.02, 00:28
                    A Pan Redaktor Naczelny to juz przelozonych do skladania podpisow nie ma,co?
                    I dlatego bezkarnie czytuje co tu Jego i cudzy pracownicy
                    wypisuja...Hihihi.....;-)))))))Buzi dla Redaktorcia:-)
                    • Gość: obcy Re: Panie redaktory IP: *.dyn.optonline.net 25.07.02, 04:40

                      ales sie napracowal?!

                      uznania wszelkie, :)
                  • aise_ ydorius 25.07.02, 09:34
                    bardzo ładna odpowiedz
                    zastanawia mnie czasem to takie wypowiedzi jak pana redaktora maja wnieść do
                    świadomości ogólu...
                    poczucie winy?
                    hmmmm....

                    • kwik aise 25.07.02, 09:36
                      poczucie winy, skruche, zal, kare kleczenia na grochu, obietnice poprawy i
                      takie tam rozne.
                      rozpoczynamy kolejny dzien :))
                      • aise_ to co kwisiu? 25.07.02, 09:39
                        dzisiaj cały dzień klęczymy na grochu?

                        i czy ślimaki jedzą groch?
                        • kwik jak to co aise 25.07.02, 09:40
                          jemy slimaki kleczac na grochu:)
                      • bukowski27 j ana koniec jeszcze powiem. 25.07.02, 09:42
                        y. dobra robota. chce egzemplarz tego kwartalnika. mozesz zrobic xero;))))

                        narrator: bukowski, jako ostatni wychodzi... gasi swiatlo. redaktor przykuty
                        kajdankami do kaloryfera i z zakneblowanymi ustami miota sie i mowi: mmmmmm...
                        mmmmm...(nie zostawiajacie mnie... pajaki, pajkai!!!!). przez okno wpada
                        swiatlo ksizyca. w oddali wyja wilki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka