06.07.05, 21:14
kocham faceta, który po prostu lubi ze mna chodzić do łóżka. zawsze się
zgadzam, bo zawsze liczę na coś więcej. kupuję czułość za seks. i się
łudzę...on mnie nie kocha, jestem jego pogotowiem seksulanym.. nie potrafię
oddzielić seksu od uczuć, jestem naiwna.
Obserwuj wątek
    • beata223 Re: kocham 06.07.05, 23:11
      mysle z enie powinnas isc tak szybko do lozka,podejsc do znajomosci na luzie,
      dac sie poznac,zaprosic,faceci latwego lupu nie doceniaja
    • poto333 Re: kocham 06.07.05, 23:12
      ale potrafisz trafnie ocenić sytuację ;D
      • holy.father Re: kocham 06.07.05, 23:14
        Tak naprawdę to lubisz, łudzisz się co do czego innego:) że nie jesteś łatwa
        • poto333 Re: kocham 06.07.05, 23:16
          holy.father napisał:

          > Tak naprawdę to lubisz, łudzisz się co do czego innego:) że nie jesteś łatwa
          ależ jam chłopak z krwi i kości ;D
          • holy.father Re: kocham 06.07.05, 23:17
            nie do ciebie:)
    • mondovi Re: kocham 06.07.05, 23:21
      nie, ja się nie łudzę. dla nikogo innego nie jestem na zawołanie. pewnie on o
      tym nie wie.
    • poprioniony Re: kocham 06.07.05, 23:27
      > kocham

      Idz do lekarza, moze jeszcze nie jest za pozno na terapie?
    • poto333 Re: kocham 06.07.05, 23:30
      pytanie:co zrobić,żeby jego rozkochać w sobie?(z jakiego miasta jesteś?)
      • mondovi Re: kocham 06.07.05, 23:36
        z poznania. ale jakie to ma znacznie?
    • zaradny_facet Re: kocham 06.07.05, 23:36
      To znaczy, ze masz niska samoocene. Musisz siebie bardziej cenic kobieto. A
      moze to James Bond wtedy ciebie usprawiedliwiam.
      • mondovi Re: kocham 06.07.05, 23:42
        po prostu, ja go naprawde kocham. i tyle. on mnie nie, ale nie wiem, moze
        zacznie. nie wiem, nie chce mi sie nawet o tym mylec
    • smutas4 Re: kocham 07.07.05, 07:42
      współczuję, też tak kiedyś miałam... ale znudziłam się mu i nie pokochał mnie
      chociaż sex był świetny... teraz jestem sama...
      trzymaj się, może u ciebie będzie inaczej, czego ci serdecznie życzę!
      • aga-20 Re: kocham 07.07.05, 22:05
        Jestem w dokładnie takiej samej sytuacji.NIe chciałam ale zakochałam się w
        nim.Każde nasze spotkanie kończy się sexem,często obiecuje sobie że tym razem
        tego nie zrobię a później to właśnie ja wychodzę z inicjatywą.Prawda jest taka
        że sex z nim jest cudowny i jeszcze z nikim nie było mi tak dobrze.Ale nie mam
        ochoty na wolny związek ,musze to zakończyć bo inaczej to mnie wykończy ale nie
        wiem jak.Nie mam siły ;(
        • antediluvian Re: kocham 08.07.05, 11:30
          Tak rodzi sie przesad ( trafny zreszta ), ze faceci to swinie :D
    • bigoseczek Re: kocham 07.07.05, 22:15
      hehehe jesteś inteligentna jeśli to zauważyłaś, teraz się rozejrzyj i pokaz mi
      związek w którym jest inaczej...?
    • sumire Re: kocham 08.07.05, 11:25
      Ja swego czasu przechodziłam to samo. Ponieważ nie za bardzo da się to na
      dłuższą metę ukrywać, zostałam wstawiona pod baaardzo zimny prysznic ;) i
      bardzo dobrze, że tak się stało, bo gdyby to miało zależeć od mojej własnej
      woli, to pewnie ciągnęłabym to ochoczo w nieskończoność i byłoby coraz gorzej.
      Tymczasem zostało ucięte przez niego bardzo gwałtownie. Nie, żeby to było
      przyjemne. Ale pretensji nie mam.
      A później, dziwnym trafem, zaprzyjaźniliśmy się. Chodzimy na obiadki, na piwo,
      do kina. Nadal mam do niego lekką słabość, ale teraz jestem już szczęśliwa z
      kimś innym.
    • mmagi Re: kocham 08.07.05, 11:29
      ach cóż za samokrytyka:-))))
      • antediluvian Re: kocham 08.07.05, 11:31
        Raczej refleksja :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka