martys_85r
15.07.05, 12:46
zeby tylko jemu.. zalalam sasiadce z dolu lazienke! boze co ja mam robic, w
lazience juz wszystko wytarlam ale w przedpokoju-hallu wykladzina jest mokra!
a tak w ogole to mam mu powiedziec? sasiadki pytalam powiedziala, ze nic sie
nie stalo tylko, ze jej woda leci, no super, a to alkoholiczka jest tak w
ogole, boze a jak ona wygada jego rodzicom?
male wyjasnienie: od miesiaca mieszkam z facetem, jego rodzice maja kawalerke
a my na tym samym pietrze wynajmujemy pokoj, naprzeciwko kawalerki- to byla
kiedys suszarnia, wiec lazienka i kuchnia jest u tesciow, no i dzisiaj
nalewalam sobie wode do wanny, tyle, ze tak sie zaczytalam w forumowe posty
(w maszym pokoju-na pzeciwko mieszkania jego rodzicow, ze zapomnialam, dopki
sasiadka nie przyleciala, ze jej lazienke zalewa!
Boze co ja mam robic, powiedziec o tym facetowi? i tak pewnie spyta gdzie sie
reczniki podzialy.. boje sie mu powiedziec on bedzie wku** na maxa!