mmagi
03.10.05, 10:24
czytaliście?
Wiec niejaki pan Sławomir z Myślenic kupił sobie schaboszczaki,po 2 dniach
wyladowały na patelni,Sławomir je opchnoł wraz z sałatka i poszdł sapc.
Ale pewnie jest zarty bo w nocy obudził sie głodny i poszedł do kuchni a
tam.........................na stole cos swieci na zielono.....biedak myslał
ze ma omamy.........a to okazało sie ze swiaca resztki jego schaboszczaka:-)
Reszteczki poszły do badania na skład chemiczmy:-)))
Sa 2 hipototezy ze:albo swinia była karmiona pasza z duza ilościa dodatków
wapniowo-fosforanowych luz ze rozmnozył sie szczep bakterii gnilnych,które
Swieca,ze miesko było napromieniowane ponoc jest mało prawdopodobne:-)))
Miłego schabowego:-))