Dodaj do ulubionych

Antykwariat

06.10.05, 23:49
Zaczerpnalem z sasiednigo forum i powtarzam pytanie: Czy ciekawa 30-letnia
kobiete spotkam w antykwariacie? A moze nie?A moze ona ukrywa sie gdzie
indziej? No gdzie?.....słaby wątek nie? Ale pozno jest.
Obserwuj wątek
    • marta.uparta Re: Antykwariat 07.10.05, 00:07
      Ciekawą kobietę możesz spotkac nawet w mięsnym i u szewca. A do antykwariatów
      wcale nie musza chodzić inelektualistki, tylko takie, którym się wydaje, że
      nimi sobą.
      A w jakim mieście mieszkasz? Bo jak w takim jak Szczecin gdzie są trzy
      antykwariaty na krzyż, to możesz czekac do usr...nej smierci:)
      • migdalek.niebieski Re: Antykwariat 07.10.05, 00:10
        Witaj szczecinianko, rodaczko moja;))) ja na zagłoby, daleko to od Ciebie???
        • marta.uparta Re: Antykwariat 07.10.05, 00:12
          mieszkam na Kaliny, a Załoby to nie wiem gdzie jest:(((
          • migdalek.niebieski Re: Antykwariat 07.10.05, 00:13
            Okolice komuny paryskiej;)) jaki ten świat mały;)) z kaliny znam tylko jedną
            niemiłą osobę:( dobrej nocki bo już powoli zmykam spać;))
            • marta.uparta Re: Antykwariat 07.10.05, 00:15
              no, daleka dzielnica. A ta z Kaliny to na pewno nie ja, bo mnie wszyscy lubią:)
              Dobranoc
      • forresty Re: Antykwariat 11.10.05, 09:53
        powiem tak. prędzej palma wyrośnie na Kościuszki a na niej siądzie małpa
        zajadając banana niźli w Szczecinie znajdziesz antykwariat z opcją skuteczny
        wyryw. Szczecin to antykwaryczna pustynia. A w ogóle to skąd przypuszczenia ze
        do antykwariatów chodzą same yntelektualystki? I skąd zatem sugestia że
        intelektualistki to są trochę "nie tego"? Osobiście znałem kilka dziewczyn
        niesamowicie inteligentnych, którym zależało na jak najlepszym wykształceniu,
        studiowały sztukę a przy tym były niesamowicie urodziwe. Jedna z nich ma nawet
        antykwariat w Wawie.
        No niestety były zbyt doskonałe i każda zaraz po studiach pragnęła zamażpójścia
        . No , może jeszcze z rok to mogły poczekać ale dla mnie to było i tak za króto.
        Bo dla mnie miłość jest jak światło, a małżeństwo to rachunek za nie.
        • liss.ek Re: Antykwariat 11.10.05, 10:13
          Nie mówiąc o tym, że nie wyobrażam sobie początku romansu pod bacznym okiem pana
          z Pomorskiego ;)
          • marta.uparta Re: Antykwariat 11.10.05, 19:47
            straszniejszy jest ten z brodą i wieczną żoną u boku z Krzywoustego:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka