IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 25.09.01, 09:20
Nie chodzi o sex!!! Prosze o radę w sprawie normalnego menu. Niedługo mam
urodziny i postanowilismy zaprosic znajomych (ok. 20) do naszej klitki (ok. 24
m)- jak widac troszke ponad metr na głowe, a wlasciwie na nogi. Z uwagi na
warunki lokalowe i kuchenne musze przygotowac cos nieskomplikowanego, na
stojaco, a dla ulatwienia dodam, ze nie mam talentu kulinarnego. Proszę o
pomoc, może ktoś już coś takiego przećwiczył.
Baśka
Obserwuj wątek
    • Gość: Helena Re: menu IP: *.waw.cdp.pl 25.09.01, 09:32
      Malo skomplikowane a efektowne sa koreczki:
      1. chleb tostowy + sznycle z indyka usmazone z dodatkim curry + pomidorki
      winogornowe lub oliwki (zamiast miesa moga byc mozarellinki)
      2. chleb jw. + ser + papryka kolorowa lub mini ogorki konserwowe
      3. chleb jw. + szynka + mini kolbki kukurydzy albo pieczarki marynowane
      4. chleb jw. + losos wedzony + cytrynka
      Wiem, ze chleb tostowy nie jest szczytem finezji, ale latwo sie kroi na male
      kwadraciki, a dodatki to tylko pomysl i mozesz sobie kombinowac sama. Proponuje
      udac sie do dobrze zaopatrzonego supermarketu i poszukac roznych malych
      warzywek i wykazac sie inwencja. Jest troche pracy przy krojeniu, ale
      generalnie jak siada przy tym dwie osoby, idzie naprawde szybko.
      Powodzenia
    • Gość: lalka Re: menu IP: *.sympatico.ca 25.09.01, 16:15
      najlepiej przygotowac duzy gar potawy na cieplo do jedzenia z miseczek ,talerz.
      polecam bigos, leczo, chili con carne itp.
      BIGOS:
      kapusta kwaszona i slodka- pol na pol
      jakies mieso (dowolne pokrojone w male kawalki
      suszone sliwki
      przyprawy- sol, jalowiec, pieprz itd
      cebula
      tluszczyk
      Zesmazyc cebule pokrojona w kostke. poszatkowana kapuche wsadzic do gara, dodac
      mieso i cebule. Gotowac pod przykryciedo miekkosci miesa, dodac przyprawy,
      sliwki . Mozna dolozyc pokrojona kielbase, grzyby. Im wiecej skladnikow
      namieszasz i dluzej gotujesz tym lepiej
      LECZO:
      duzo papryk roznego koloru
      pomidory
      cebula
      ew cukinie
      tluszczyk
      kroisz jarzynki w paski, pomidory w cwiartki
      Smazysz cebule, jak bedzie zlota dodajesz papryki, cukinie a na koniec pomidory.
      Przyprawiasz sola ,ostra papryka- gotowac ok 40 min.
      CHILI CON CARNE:
      mieso mielone
      cebula
      czosnek
      fasola czerwona z puszki
      przecier pomidorowy
      Smazysz mieso az przestanie bys czerwone
      dodajesz pokrojana cebule i czosnek
      dodajecz cala zawartosc puszki z fasola
      zozrabiasz przecier pol na pol z woda dodajesz
      przyprawiasz sola, papryka chili, pieprzem
      mozna dodac paski papryki
      udanej zabawy
      • Gość: xyz Re: menu IP: *.gazeta.pl 25.09.01, 16:18
        kup rozne gatunki sera, do tego winogrona, wino(duzo wina), jakas wedline ewentualnie i cos do przegryzania
        (orzeszki, chipsy itp) i masz problem z glowy
        • Gość: Gucio Re: menu IP: 194.181.183.* 25.09.01, 16:42
          goraco polecam deske serow z winogronami. porzedtem mozna podac np. tosty z
          serkiem ziolowym i lososie, (pycha a przygotowyje sie w mgnieniuoka) i smazone
          plasterki baklazanow (w jajku). orpocz tego "szybkie" sa takze jajka z kawiorem
          lub krakersy z pasta z tunczyka (abba) i oliwkami. odradzam wszelkie salatki z
          uwagi na klopot z przygotowaniem i trudnosci ze spozyciem na stojaco. jesli cie
          stac, i jesli jestes z wwy, to polecam zamowienie mezzy w libanskiej
          restauracji la cedre. troche koszuje, ale robi wrazenie.

          smacznego,
          Gucio
          • Gość: Helena Re: menu do Gucia IP: *.waw.cdp.pl 25.09.01, 16:44
            Juz kilka osob polecalo mi La Cedre - powiesz cos wiecej, bo moze to idealne
            miejsce na moj kolejny sluzbowy lanczyk?????
            Bede zobowiazana
            • Gość: xyz Re: menu do Gucia IP: *.gazeta.pl 25.09.01, 16:47
              guciu i powiedz gdzie to jest i jakie ceny
              • Gość: Helena Re: menu do Gucia IP: *.waw.cdp.pl 25.09.01, 16:55
                W al. Solidarnosci, po tuz drugiej stronie Wisly, jadac od centrum po prawej
                stronie, ceny jak w wiekszosci niezlych knajp w Warszawie, ale mnie bardziej
                interesuje jedzenie, wiec czekam na informacje od Gucia :-)))
                • Gość: Gucio Re: menu do Gucia IP: 194.181.183.* 25.09.01, 17:09
                  jest to naprawde dobra restauracja, prowadzona chyba przez libanska rodzine.
                  zestaw starterow jest na tyle obszerny, ze nigdy nie doszedlem do main course.
                  ceny niestety typowo warszawskie (do 100 zl/os). nie zamawiajcie pysznego
                  libanskiego wina (no chyba, ze sluzbowo) bo zbankrutujecie (ponad 100 zl za
                  butelke). realizuja dostawy do domu. o ile sie nie myle, to w zeszlym roku
                  dostawa mezza na ok. 30 osob kosztowala chyba 900 zl.

                  pozdrawiam
                  • Gość: Helena Re: menu do Gucia IP: *.waw.cdp.pl 26.09.01, 11:24
                    Guciu, piekne dzieki,
                    nie omieszkam sie jeszcze w tym tygodniu wybrac.
                    Dam znac jakie wrazenia z jedzenia :-))))
                    Pozdrawiam niezmiennie

                    PS. Aha, daj prosze znac, czy jest cos szczegolnie
                    godnego polecenia
                    • Gość: Helena Re: menu do Gucia IP: *.waw.cdp.pl 03.10.01, 13:57
                      Bylam wczoraj, spedzilam prawie 2 i pol godziny, ledwo sie wytoczylam.
                      Jedzenie pyszne, probowalam jakich 5-6 dan + desery, libanska kawka i winko
                      takoz libanskie.
                      Nazw potraw za cholere nie spamietam, ale wszystko doskonale, dosc egzotyczne i
                      nietypowe w smaku, mocno przyprawione i pyszne, szczegolnie polecam baranine.
                      Desery jak desery - zabojczo slodkie, lepkie i trzeba byc amatorem, zeby jedna
                      porcje zjesc w calosci. Kawa libanska z kardamonem absolutnie doskonala i wino
                      rowniez - dosc ostre w smaku, bez "kwasnawych" nutek, naprawde bomba. No i jak
                      mowil Gucio trzeba szykowac 100-150 PLN na sobe.
                      Ale warto. Aha obsluga mila, kompenetnta, pomocna, wszystko wedruje na stol bez
                      zbednego i zbyt dlugiego oczekiwania.
                      La Cedre, bedzie miejscem, ktore z duzo przyjemnoscia dolacze do zestawu moich
                      ulubionych restauracji.
          • suzume Re: menu 25.09.01, 16:58
            Gość portalu: Gucio napisał(a):

            > goraco polecam deske serow z winogronami. porzedtem mozna podac np. tosty z
            > serkiem ziolowym i lososie, (pycha a przygotowyje sie w mgnieniuoka) i smazone
            > plasterki baklazanow (w jajku). orpocz tego "szybkie" sa takze jajka z kawiorem
            >
            > lub krakersy z pasta z tunczyka (abba) i oliwkami. odradzam wszelkie salatki z
            > uwagi na klopot z przygotowaniem i trudnosci ze spozyciem na stojaco. jesli cie
            >
            > stac, i jesli jestes z wwy, to polecam zamowienie mezzy w libanskiej
            > restauracji la cedre. troche koszuje, ale robi wrazenie.
            >
            > smacznego,
            > Gucio

            Guciu - już jestem głodna. Nie znałam Cię od tej strony.

            A Autorce wątku proponuję do sera ananas albo śliwki węgierki (kostka sera, na to
            kawałek ananasa albo śliwki - pyszota). W ostatnich "Wysokich Obcasach" był
            pomysł na węgierki z serem: przekroić śliwkę na pół (wzdłuż), wyjąć pestkę, na
            wierzch położyć trochę twarożku z przyprawami albo innej pasty serowej.
            Próbowałam - bardzo smaczne.
            Nieźle sprawdzają się też dipy. Twarożek zmieszać z jogurtem i przyprawami - masa
            musi mieć konsystencję gęstej śmietany. W takim dipie macza się warzywa (łodygi
            selera naciowego, grube słupki z ogórka albo surowej marchwi). Można też maczać
            chisy, krakersy, kawałki chleba.

            Baw się dobrze
            :)
            • Gość: Gucio Re: menu IP: 194.181.183.* 25.09.01, 17:13
              suzume napisał(a):
              > Guciu - już jestem głodna. Nie znałam Cię od tej strony.

              niestety najdrozsza, znasz mnie tylko z tej jednej, szowinistycznej strony. a
              chlop to prosze ciebie struktura zlozona.

              absolutnie popieram dipy. zupelnie nie wiem jak o nich zapomnialem.

              sciskam
              g
            • Gość: baska Re: menu IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 26.09.01, 10:36
              Wszystkim dziekuje za przepisy, wykorzystam. A jak sie udalo dam znac po
              weekendzie. Jeżeli cos jeszcze przyjdzie Wam do glowy to bardzo prosze.

              Baska
    • Gość: baska Re: menu IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 03.10.01, 10:52
      Gość portalu: baska napisał(a):

      > Nie chodzi o sex!!! Prosze o radę w sprawie normalnego menu. Niedługo mam
      > urodziny i postanowilismy zaprosic znajomych (ok. 20) do naszej klitki (ok. 24
      > m)- jak widac troszke ponad metr na głowe, a wlasciwie na nogi. Z uwagi na
      > warunki lokalowe i kuchenne musze przygotowac cos nieskomplikowanego, na
      > stojaco, a dla ulatwienia dodam, ze nie mam talentu kulinarnego. Proszę o
      > pomoc, może ktoś już coś takiego przećwiczył.
      > Baśka

      To ja. Wszystkim, ktorzy mi pomagali serdecznie dziekuje. zrobilam impreze pod
      haslem "Jedziemy na wykopki". Głównym daniem był bigos, potem babka kartoflana, a
      najwieksza popularnoscia cieszyl sie domowy smalec mojej roboty. Bylo genialnie.

      Dzieki raz jeszcze.
      • malwinamalwina Re: menu 03.10.01, 10:58
        uwielbiam smalec nie mowiac o bigosie ale z takim menu we fr po pieciu minutach wszyscy opusciliby
        przyjecie plujac na ziemie z obrzydzeniem. A babki ziemniaczanej nie znam, daj przepis prosze ....
        Bede sama zajadac w zimowe wieczory przed telewizorem ....
        • Gość: baska Re: menu IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 03.10.01, 15:44
          Przepis na babke ziemniaczana: odpowiednia na oko ilość ziemniaków trzemy jak
          na placki ziemnaczane. Na patelni smazysz cebulke z boczkiem, mieszasz to z
          ziemniakami, jajkami i maka, przyprawiasz pieprzem i sola, do blachy
          wysmarowanej smalcem. piecze sie ok 1,5 godz. i zajada z piwem.
          Smacznego. Baska
          • Gość: Malwina Re: menu IP: *.abo.wanadoo.fr 03.10.01, 15:59
            dzieki :-)
          • Gość: Gucio Re: menu IP: 194.181.183.* 03.10.01, 16:03
            Gość portalu: baska napisał(a):

            > Przepis na babke ziemniaczana: odpowiednia na oko ilość ziemniaków trzemy jak
            > na placki ziemnaczane. Na patelni smazysz cebulke z boczkiem, mieszasz to z
            > ziemniakami, jajkami i maka, przyprawiasz pieprzem i sola, do blachy
            > wysmarowanej smalcem. piecze sie ok 1,5 godz. i zajada z piwem.
            > Smacznego. Baska

            skromnie zasugeruje smarowanie blachy oliwa zamiast smalcem, jak to ostatnio
            doradzal maklowicz (a wlasciwie jego gosc w tv). dodam, ze pieczenie w temp. ok
            200 stopni.

            Gucio

            • Gość: Malwina Re: menu IP: *.abo.wanadoo.fr 03.10.01, 16:16
              z prozaicznego powodu - brak smalcu- tak to zrobie :-)
      • Gość: Milka Re: menu IP: 195.216.97.* 03.10.01, 13:18
        Moja kolezanka zrobila fajną przekaskę na swojej parapetówce. Zwykły chleb był
        składnikiem podstawowym. Na nim znalazł sie w przeróżnych wariacjach : ser
        żółty,pomidor, cebulka, czosnek, szynka, łosoś, zielona piertuszka, papryka i
        przyprawy z oregano na czele. Kanapki zostały zapieczone w piekarniku, kilkoma
        turami, całe towarzystwo niecierpliwie czekało na kolejne porcje, które
        pachniały niesamowicie (czosnek!). Czas czekania na jedzonko umilało smakowite
        wino czerwone. Było super pysznie!
      • Gość: Burak smalec IP: 213.25.197.* 05.10.01, 00:19

        > najwieksza popularnoscia cieszyl sie domowy smalec mojej roboty. Bylo genialnie

        Czy przestało już cuchnąć w całym mieszkaniu po wyrobie tego smalcu? Na 24 m2
        musiało przejść tym smrodem wszystko. Od majtek w szafie do firanek w oknach.
        • Gość: baska Re: smalec IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 05.10.01, 13:17
          Gość portalu: Burak napisał(a):

          >
          > > najwieksza popularnoscia cieszyl sie domowy smalec mojej roboty. Bylo geni
          > alnie
          >
          > Czy przestało już cuchnąć w całym mieszkaniu po wyrobie tego smalcu? Na 24 m2
          > musiało przejść tym smrodem wszystko. Od majtek w szafie do firanek w oknach.


          A wyobraź sobie, ze wcale nie śmierdzialo, poza tym był jeszcze bigos, który też
          pieknie pachnie.

          Baska

          • Gość: Fi Re: MENU NA NIECO INNA IMPREZE - pomocy! IP: *.MAN.atcom.net.pl 05.10.01, 15:31
            Drodzy. Moze ktos z was ma pomysl na niedrogie i niezbyt skomplikowane ale
            odpowiednie menu na impreze rodzinna. Na imieniny mojego meza przychodzi moja
            mama, siostra z mezem i ciotka - siostra mojej mamy. Co mozna im podac takiego
            zeby bylo odpowiednie a jednoczesnie zebym sie nie napracowala zbytnio i zeby
            bylo to w miare niezadrogie a smaczne.Bede wdzieczna za wskazowki i pomysly.
            Pozdrawiam
            Fi
            • Gość: gucio Re: MENU NA NIECO INNA IMPREZE - pomocy! IP: 194.181.183.* 05.10.01, 15:53
              Gość portalu: Fi napisał(a):

              > Drodzy. Moze ktos z was ma pomysl na niedrogie i niezbyt skomplikowane ale
              > odpowiednie menu na impreze rodzinna. Na imieniny mojego meza przychodzi moja
              > mama, siostra z mezem i ciotka - siostra mojej mamy. Co mozna im podac takiego
              > zeby bylo odpowiednie a jednoczesnie zebym sie nie napracowala zbytnio i zeby
              > bylo to w miare niezadrogie a smaczne.Bede wdzieczna za wskazowki i pomysly.
              > Pozdrawiam
              > Fi


              jak ciocia i mama to musi byc raczej tradycyjnie ale tez z akcentami postepowymi.

              starter - talerz z ryb. kupujesz wszystko gotowe w sklepie: sledzie po kaszubsku,
              tunczyk, makrele wedzona, lososia i rybe faszerowane. wykladasz razem na duzy
              talerz ze spora iloscia cytryny.

              zupa: krem z warzyw. warzywa w kombinacji dowolnej gotujesz ok 30 minut w malej
              ilosci wody i przecierasz w mikserze. sol, pieprz i papryka ostra do smaku. mozna
              zaprawic wiejska smietana, ale nie kazdy to lubi.

              main: piersi z kurczaka w sossie curry - prozaicznie proste. zezlacasz 2 cebule
              na oliwie, dodatesz 2-3 zabki pokrojonego czosnku (nie wyciskany), po 3 minutach
              piersi z kurczaka. smazysz jeszcze 5 min, potem lekko podlewasz woda, dodajesz
              zabek swiezego imbiru, 1 chili (w zaleznosci od porcji, ale uwazga bo ciocia moze
              nie strawic), przyprawy i odrobine przecieru pomidorowego. dusisz jakies 20-30
              min. 5 minut przed koncem dodajesz curry.

              deser: deska serow z winogronami.

              smacznego

              gucio
              • Gość: Malwina Re: MENU NA NIECO INNA IMPREZE - pomocy! IP: *.abo.wanadoo.fr 05.10.01, 16:04
                czy gucio jest mezczyzna ??????????
                Jesli tak , to litosci, co ja za zbrodnie popelnilam ze zawsze na ofiary trafiam ! a takie cuda isnieja i
                chodza po tym swiecie :-)
                • Gość: gucio Re: MENU NA NIECO INNA IMPREZE - pomocy! IP: 194.181.183.* 05.10.01, 16:05
                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                  > czy gucio jest mezczyzna ??????????
                  > Jesli tak , to litosci, co ja za zbrodnie popelnilam ze zawsze na ofiary trafia
                  > m ! a takie cuda isnieja i
                  > chodza po tym swiecie :-)

                  malwinko,

                  gucio jest mezczyzna. no nie wiem jak ci to mam udowodnic...

                  pzdr
            • suzume Re: MENU NA NIECO INNA IMPREZE - pomocy! 05.10.01, 16:27
              sałatka
              -------
              1-2 szklanki kuskusu
              20-30 dag wędzonej piersi z indyka
              2-3 pomarańcze, kilka węgierek
              seler naciowy, orzechy włoskie

              kuskus przygotować wg.przepisu na pudełku. pozostałe składniki pokroić i
              wymieszać z kuskusem (proporcje wg uznania)
              przyprawić solą, pieprzem, sokiem z cytryny i oliwą

              zupa
              ----
              rosół wymieszać z przecierem pomidorowym i zagotować z drobno pokrojonym
              imbirem (1-2 cm) i czosnkiem (1-2 ząbki). przed samym końcem gotowania wrzucić
              pół puszki kukurydzy i 2-3 pokrojone w kostkę pomidory. podawać z grzankami z
              serem.

              drugie
              ------
              po średniej, wypatroszonej rybie na osobę (najlepiej pstrąg, z ogonem i głową),
              pomarańcze, masło ziołowe.

              rybę ułożyć na folii aluminiowej posmarowanej olejem. doprawić solą, pieprzem.
              na wierzchu położyć trochę masła ziołowego i plasterek pomarańczy. folię
              zamknąć. zapiekać aż ryba nie będzie surowa.
              podawać z mizerią i kulkami ziemniacznymi (mrożone ze sklepu)
              <masło ziołowe>
              masło wymieszać z odrobiną soku z cytryny i ziołami prowansalskimi, albo ze
              świeżą bazylią, albo z koperkiem. można dodać czosnek.

              deser wymyśl sama, bo ja słodyczy nie lubię :)
              • Gość: gucio Re: wariacje na temat pomidorowki IP: 194.181.183.* 05.10.01, 16:33
                zdradze wam moj sekret. wiekszosc gotowanych potraw z dominanta w postaci
                pomidorow warto jest odrobine oslodzic. nawet zupe pomidorowa.

                gucio
                • suzume Re: wariacje na temat pomidorowki 05.10.01, 16:46
                  Gość portalu: gucio napisał(a):

                  > zdradze wam moj sekret. wiekszosc gotowanych potraw z dominanta w postaci
                  > pomidorow warto jest odrobine oslodzic. nawet zupe pomidorowa.
                  >
                  > gucio

                  w tym wypadku kukurydza jest wystarczająco słodka. zbyt dużo słodyczy zabiłoby
                  imbir. :)
                  • Gość: gucio Re: wariacje na temat pomidorowki IP: 194.181.183.* 05.10.01, 16:59
                    suzume napisał(a):

                    > Gość portalu: gucio napisał(a):
                    >
                    > > zdradze wam moj sekret. wiekszosc gotowanych potraw z dominanta w postaci
                    > > pomidorow warto jest odrobine oslodzic. nawet zupe pomidorowa.
                    > >
                    > > gucio
                    >
                    > w tym wypadku kukurydza jest wystarczająco słodka. zbyt dużo słodyczy zabiłoby
                    > imbir. :)

                    no musze ci wierzyc na slowo. chyba, ze kiedys zaprosisz najmilejsza...

                    ciagle twoj,

                    gustavo
            • Gość: Mar Re: MENU NA NIECO INNA IMPREZE - pomocy! IP: 213.25.197.* 05.10.01, 16:43
              W hypernowej w Galerii Mokotów sprzedają pyszną kapustę z grochem. 6.40 za kg.
              Na prawdę pyszna. Można uszlachetnić w domu schabem - i wszyscy się za tanie
              pieniądze nażrą ile wlezie. I możesz im jeszcze powiedzić, że sama ugotowałaś.
            • Gość: lalka impreza rodzinna? IP: *.sympatico.ca 07.10.01, 04:33
              zakuski:
              warzywka pokrojone w slupki+dip

              danie glowne;
              Ryba duza troszeczke posolic,
              skropic sokiem z cytryny
              zawinac w folie alu.
              wsawic do piekarnika na 180C -25 min

              przygotowac sos:
              lyzka majonezu
              pol szklanki jogurtu nat
              duzo zieleniny (koper, szczypiorek itp)
              odrobina soli i pieprzu
              rybe podzielic, sos podac osobno
              najlepsze z bagietka

              deser
              salatka owocowa-
              dowolne owoce (musza byc i twarde-jablka i miekkie- np porzeczki)
              cukier waniliowy, sok cytr. mozna dodac odrobine alkoholu
              +lody i biszkopty
              napoje
              • Gość: misia! Re: impreza rodzinna? IP: *.oknet.com.pl 18.10.01, 15:00
                Jest jeszcze jedna bardzo prosta, tania i wbrew pozorom bardzo smaczna potrawa
                na imprezke. Bierze sie najwiekszy garnek(taki do bigosu) i wrzuca do niego
                ziemniaki-obrane i pokrojone w łódeczki (takie podwójne frytki). Następnie
                całość zalewa sie wodą i dodaje 4 kostki rosołowe. Gotuje sie na niewielkim
                ogniu, a w międzyczasie na patelni trzeba podsmażyć dwie duże cebule pokrojone
                drobniutko i ok 5 kiełbasek śląskich (może być jakaś inna dobra-nietłusta
                kiełbaska). Wszystko to dodaje sie po usmażeniu do garnka z ziemniakami. Kiedy
                ziemniaki sa juz miękkie (trzeba uważać zeby się nie rozgotowały) dodać
                koncentrat pomidorowy i doprawić pieprzem, papryką, chilli itp. Potrawa musi
                mieć zdecydowanie ostry smak. Na koniec można zabielić śmietaną (już na
                talerzach) i podawać ze świeżą bagietką na przykład. Danie powinno mieć
                konsystencję dosyć gęstej zupki. Naprawde jest doskonałe. Dopuszczalne są
                wariacje na jego temat w postaci na przykład jakiegoś dobrego mięska zamiast
                kiełbasy.
                Smacznego i pozdrawiam -misia!-
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka