Dodaj do ulubionych

Kto z was jest hepii z życia??

13.12.05, 18:48
Tak czytam te wszystkie wątki i zauważyłam że wiekszość tematów jest bardzo
smutnych!pochwalcie sie czy jesteście szczesliwi jaktak to z czego:) bo ja
nie moge nażekac na swoje zycie bo mam cudonego chłopaka jestesmy zareczeni w
przyszłym roku slub i jestem przeszcześliwa!:)życie jest piekne
Obserwuj wątek
    • f_emmefatale Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 18:55
      Czuje sie szczesliwa,zakochana,a przede wszystkim...spelniona. Po raz pierwszy w
      zyciu moge powiedziec,ze jestem szczesliwa. pozdrawiam Was i zycze by Wasz cud
      trwal i trwal...tak jak i moj...
    • kasiase Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 18:57
      ja jestem dzisiaj szczesliwa i zadowolona, okazalo sie ze bedzie dodatkowa
      kasa w pracy na swieta .
      w domu maly kryzys ale ja to olewam
      wiec czy naprawde pieniadze szczescia nie daja????????
    • bleman Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 19:01
      Ci państwo
    • maladiablica1 Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 19:03
      Ja to niby też powinnam być szczęśliwa,jestem zakochana i jestem kochana ale
      coś mnie dręczy mam jak zwykle jakiś wątpliwości.Wiem jedno,ze chcę tylko go
      kochać i do juz do końca życia.Ja jestem chyba durna a tak pozatym to zycie
      jesy happy
      • polla4 Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 19:06
        w tej chwili jestem hepii, ale u mnie to jak w kalejdoskopie, zobaczymy jutro.
        na razie leci fajna muza, nie jestem głodna, mam ciepełko w domku i tyle dobrych
        ludzi wokół siebie. warto żyć
    • widokzmarsa Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 19:04
      ja to jestem zadowolony jak widzę sepleniące i mamlające laski, infantylnie
      używające języka angielskiego, bo utwierdza mnie to w przekonaniu, że jest
      jeszcze wiele blondynek, które mozna puknąć i zosawić bez wyrzutów sumienia
      • maladiablica1 Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 19:07
        pukaj blondyny będziesz miał co wspominać na starość ale o brunetkach tak nie
        pisz bo się obrażę ja nie jestem infantylna i nie seplenie
      • shamsa Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 22:23
        stare dobre czasy mi przypomniales, jak sie naiwnych, zakochanych chlopcow
        pukalo bez stresu

        a tak - ustatkowalam sie, omężyłam, odzieciłam ...
        dobrze ze mąż do rzeczy i rozrywek nie brakuje
        • widokzmarsa Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 23:06
          to ty niedobra kobieta byłaś. nie wolno bawic się uczuciami innych
      • lady284 Re: Kto z was jest hepii z życia?? 14.12.05, 10:23
        bo utwierdza mnie to w przekonaniu, że jest
        > jeszcze wiele blondynek, które mozna puknąć

        częstotliwość pukania zalezna od głupoty i koloru włosów? hahaha........dobrze,
        że od blond:)))
    • kurka.mala Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 22:41
      Kurcze, też chciałam coś napisać, ale nie chcę psuć konwencji. Bo to zdaje się
      trzeba napisać, że się jest zadowolonym z życia i takie tam :)
    • mr24 Re: Kto z was jest hepii z życia?? 13.12.05, 22:59
      Ja jestem szczęśliwa ale tak spokojnie szczęsliwa, nie tylko dzisiaj czy jutro.
      Mam wspaniałego męża, uroczego synka, kocham i jestem kochana a przede
      wszystkim mam poczucie bezpieczeństwa. To dla mnie szczęście właśnie!
    • kohol Re: Kto z was jest hepii z życia?? 14.12.05, 10:12
      Doskonały mąż, stabilna praca, uśmiech na twarzy, wspaniała rodzinka,
      możliwości urlopowe, komfort, że można kupić, co się chce, pójść na imprezę do
      klubu, obejrzeć film, napić sie pysznej kawy, pozżymać się, że ma się
      megacycki, blond włoski i parę kilo za dużo :)
      Mieć czym się chwalić i na co narzekać :D
      Suuuuper!
    • sagis Może czytasz nieodpowiednie wątki? 14.12.05, 10:23
      Szczęśliwi ludzie często stają się egoistyczni i myślą tylko o swoim szczęściu.
      Czy najważniejsze jest dla Ciebie, aby pochwalić się innym nieszczęśliwym
      kobietom swoim szczęściem i tym, że jesteś lepsza od nich?
      Takie to płytkie i prostackie.

      Ile masz lat? Z tego narzekania przez "ż" młodo jeszcze wyglądasz i obyś nie
      musiała, jak inni doświadczać życia.
    • feminasapiens szczęście 14.12.05, 11:12

      "Na dłoni"
      Anna Maria Jopek


      Tak łatwo z rąk wymyka się.
      Ucieka wciąż, znika we mgle.
      A ty chcesz je na własność mieć.
      Chcesz zamknąć na klucz. Przed światem schować.
      Skryć jak skarb, swój prywatny skarb.
      Niemożliwe.

      Bo szczęście to przelotny gość.
      Szczęście to piórko na dłoni,
      co zjawia się, gdy samo chce
      i gdy się za nim nie goni.

      Tym więcej chcesz im więcej masz.
      Wymyślasz proch, chcesz sięgnąć gwiazd.
      Lecz to nie to, nie, to nie tak.
      I ciągle czegoś nam brak do szczęścia,
      wciąż nam brak, tak zachłannie brak.
      Otwórz oczy.

      Szczęście to ta
      chwila co trwa,
      niepewna swojej urody.
      To zieleń drzew, to dzieci śmiech.
      Słońca zachody i wschody.

      Więc nie patrz w dal, bo szczęście jest już obok nas.
      W zwyczajnym dniu, w zapachu domu,
      wśród chmur,w ciszy traw.
      Szczęście to przelotny gość,
      przebłysk słonecznej pozłoty.
      I dużo wie, kto pojął, że
      szczęście to garść pełna wody.


      A.M. Jopek "Na dłoni"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka