Dodaj do ulubionych

proszę o radę

03.01.06, 16:04
Od 3,5 roku mam chłopaka, od kilku miesięcy jesteśmy zaręczeni. Ja przed
naszym związkiem miałam kilka innych poważniejszych znajomości, dla niego, ja
byłam tą pierwszą.
I tu jest właśnie problem - od pewnego czasu mojego narzeczonego męczy ta
różnica między nami. Wiele na ten temat rozmawiamy. Staram się mu
wytłumaczyć, że to zamknięty rozdział w mojej przeszłości, że jakbym mogła
teraz wybierać ponownie, to chciałabym, aby to on był tym pierwszym. Niestety
to nic nie pomaga - widzę, że ciągle temat powraca i zwyczajnie go męczy.
Nie chcemy się rozstawać - kochamy się bardzo, chcemy być ze sobą, poza tą
jedną kwestią jesteśmy ze sobą szczęśliwi.
Chciałabym mu jakoś pomóc poradzić sobie z tym - zalezy mi bardzo na jego
szczęściu i na naszym związku. On sam prosił mnie w tym o pomoc, ale po
prostu już braknie mi pomysłów, co jeszcze mogłabym mu powiedzieć czy zrobić.
Proszę o podpowiedzi - jakie słowa czy czyny mogłyby tu pomóc.
Z góry dziękuję za każdą, najdrobniejszą nawet wskazówkę.
Obserwuj wątek
    • ticoqp Re: proszę o radę 03.01.06, 16:06
      zanim się nastepnym razem (ze tak powiem) zblizycie niech moze tez zaliczy ze 3
      dla równowagi?
      • laryssa00 Re: proszę o radę 03.01.06, 16:08
        raczej ten numer nie przejdzie w jego wypadku. Jest tak wychowany i ma takie
        wartości, że uznaje jedną jedyną na całe zycie.
    • laryssa00 Re: proszę o radę 03.01.06, 16:07
      Pytałam już o rady na innym forum, ale ponieważ zależy mi na jak największej
      ilości odpowiedzi (bo wtedy uzyskam szerszy pogląd na sprawę i łatwiej mi
      będzie poradzić sobie z tym problemem), to przyszłam również i tu prosić o
      podpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka