Dodaj do ulubionych

Rola mezczyzny w zyciu kobiety

23.01.06, 03:30
Jaka role spelnia mezczyzna w zyciu kobiety?
Obroncy?
Sponsora?
Przyjaciela?
Kochanka?
Kierowcy?
Obserwuj wątek
    • wielo-kropek Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 03:43
      A, tam. Jak role ona sobie chce, taka i on jej spelni.
      • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 03:44
        Jednym slowem mezczyzna idealny?Co by sobie kobieta nie zazyczyla to bedzie
        miala?
        • wielo-kropek Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 03:47
          Pewnie ze bedzie miala. Czyz tak nie jest?
          • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 03:48
            Moge jedynie za siebie mowic czy u mnie tak jest czy nie jest.
            • wielo-kropek Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 03:55
              Tylko z siebie mow. Inaczej inne ci glowe ukreca, jak rzekniesz cos nie tak.
    • roman_tyczka moj wynosi smieci btxt 23.01.06, 13:28

    • natasza39 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 13:35
      khaki3 napisała:

      > Jaka role spelnia mezczyzna w zyciu kobiety?
      > Obroncy?

      Moim zdaniem lepszy jest do tego dobry obronny piec np rotwailer

      > Sponsora?

      Lepiej samej na siebie zarabiac.

      > Przyjaciela?

      To juz lepiej.....

      > Kochanka?

      Tu jest raczej nizastapiony. Nawet najlepszy wibrator tego braku nie
      zrekompensuje

      > Kierowcy?

      Jak się nie prawa jazdy, moze być.
      Jak się go ma lepiej samemu jeździć.



      Ja bym od siebie dodała - partnera.
      To takie połączenie kochanka i przyjaciela.
      • roman_tyczka Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 13:37
        natasza39 napisała:

        >
        > Moim zdaniem lepszy jest do tego dobry obronny piec np rotwailer
        >
        jaka nowa odmiana pieca?
        • natasza39 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 13:52
          roman_tyczka napisała:
          > natasza39 napisała:
          >
          > >
          > > Moim zdaniem lepszy jest do tego dobry obronny piec np rotwailer
          > >
          > jaka nowa odmiana pieca?
          >
          Tak kaflowego:)
          Tak nawiasem, na te mrozy, mężczyzna może pełnić role również pieca.
    • voker Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 13:36
      khaki3 napisała:

      > Jaka role spelnia mezczyzna w zyciu kobiety?

      MĘŻCZYZNY
      • harriet_makepeace Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 13:53
        :-)))) też tak chciałam napisać :-)
        • messja Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 13:55
          harriet_makepeace napisała:

          > :-)))) też tak chciałam napisać :-)

          ja tez, bo pytanie jest wlasnie z tych ambitnych, ale by mnie zaraz wycieli:P
          • browanx Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 14:34
            trzeba było napisać:PP
            • messja Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 14:44
              browanx napisał:

              > trzeba było napisać:PP
              >

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=35398270&a=35407499
              • browanx Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 15:12
                A czy widzisz gdzieś tam, że ci obiecałem:P

          • starawyjadaczka Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:10
            messja napisała:

            > harriet_makepeace napisała:
            >
            > > :-)))) też tak chciałam napisać :-)
            >
            > ja tez, bo pytanie jest wlasnie z tych ambitnych, ale by mnie zaraz wycieli:P



            pytanie i wątek w ogóle dobrze sformułowany, nie jest mniej ambitny tylko
            dlatego, ze jest krotki, zwiezly i na temat. po prostu sama zazdroscisz, ze
            predzej na nie nie wpadlas, ale wiesz jak to jest...proste (czyli dla ciebie
            mniej ambitne-nie wiem, dlaczego)rzeczy moze wymyslec tylko inteligentna osoba,
            takie proste pytania i wątki sa najtrudniejsze. proste sa tylko z pozoru i dla
            prostakow.
    • olik35 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 13:52
      Dla mnie moj maz jest przedewszystkim przyjacielem i kochankiem. Nie
      potrzebuje ,zeby mnie bronil, bo sama sobie poradze. Sponsor tez mi nie
      potrzebny, bo pracuje i zarabiam dosyc dobrze.
    • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 14:30
      Nie wszystkie kobiety traktuja mezczyzne jako mezczyzne.Czasami patrza na niego
      jak na *to cos* i traktuja go przedmiotowo.

      Zhadzam sie,ze najlepsza rola dla faceta to rola przyjaciela i kochanka.Choc
      dodalabym jeszcze role "psychologa" najlepiej sie wlasnemu facetowi wyzalic,i
      on przeciez nas zrozumie,a jak nie zrozumie to i tak nam racje przyzna co do
      wrednej kolezanki,czy upierdliwego szefa:)
      • messja Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 14:36
        khaki3 napisała:

        > Nie wszystkie kobiety traktuja mezczyzne jako mezczyzne.Czasami patrza na
        niego
        >
        > jak na *to cos* i traktuja go przedmiotowo.
        >
        > Zhadzam sie,ze najlepsza rola dla faceta to rola przyjaciela i kochanka.Choc
        > dodalabym jeszcze role "psychologa" najlepiej sie wlasnemu facetowi wyzalic,i
        > on przeciez nas zrozumie,a jak nie zrozumie to i tak nam racje przyzna co do
        > wrednej kolezanki,czy upierdliwego szefa:)

        tak, bo "psycholog" jak nie zrozumie to i tak przyznaje racje.
        • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 14:45
          "Psycholog" w cudzyslowie.Nie chodzi mi o psychologa zawodowego.A
          czlowieka,ktory nas wyslucha i przyzna nam racje w blachyh sprawach,ot tak po
          to,zeby nam bylo milej.Po nieudanym strzyzeniu u fryzjera kiedy wygladamy
          fatalnie,powie,ze wygladamy slicznie i jest nam odrazu lepiej.Bawi sie w
          takiego"psychologa" naszej duszy.Podnosi nas na duchu,troszczy sie o nasze
          samopoczucie.O to mi chodzilo.
          • messja Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 14:50
            khaki3 napisała:

            > "Psycholog" w cudzyslowie.Nie chodzi mi o psychologa zawodowego.A
            > czlowieka,ktory nas wyslucha i przyzna nam racje w blachyh sprawach,ot tak po
            > to,zeby nam bylo milej.Po nieudanym strzyzeniu u fryzjera kiedy wygladamy
            > fatalnie,powie,ze wygladamy slicznie i jest nam odrazu lepiej.Bawi sie w
            > takiego"psychologa" naszej duszy.Podnosi nas na duchu,troszczy sie o nasze
            > samopoczucie.O to mi chodzilo.

            "psycholog duszy" to ktos kto nie ma wlasnego zdania i sklamie, zeby bylo milo?
            no ale jesli ktos potrzebuje by go dowartosciowac, to pewno
            potrzebuje "psychologa duszy"...

            ps.
            a swoja droga ile ciekawych rzeczy mozna dowiedziec sie o motywych dzialan
            niektorych osob - wieczna potrzeba akceptacji.
            • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 14:53
              Nadinterpretujesz moje slowa.Ale taki juz masz widocznie defekt.Doszukujac sie
              u innych brakow,starasz sie swoje zakamuflowac.Nie dyskutuj ze mna mesja bo nic
              nie zyszkasz.Mozesz jedynie stracic.I juz to tobie obiecuje.Nadinterpretacja
              tej odpowiedzi *nie* mile widziana.Trzymaj zwieracz;)
              • messja Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 15:04
                khaki3 napisała:

                > Nadinterpretujesz moje slowa.Ale taki juz masz widocznie defekt.Doszukujac
                sie
                > u innych brakow,starasz sie swoje zakamuflowac.Nie dyskutuj ze mna mesja bo
                nic
                >
                > nie zyszkasz.Mozesz jedynie stracic.I juz to tobie obiecuje.Nadinterpretacja
                > tej odpowiedzi *nie* mile widziana.Trzymaj zwieracz;)

                mylisz sie: do tego "psychologa duszy" to mnie calkiem przekonalas. pewnym
                osobom jest potrzebny:P

                ps.
                mysle, ze twoje slownictwo nie wiele mowi o roli mezczyzny, za to wiele o tym
                jaka kobieta jest autorka watku:PPP
                • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 16:55
                  Uwielbiam jak zaczynasz pracowac swoim zwieraczem:)I zaczynasz sie
                  produkowac,pisac epopeje,a moderator tylko jednym kliknieciem te wszelkie
                  wypociny kasuje.Chwala za to,ze Moderatorzy sa inteligentni i potrafia
                  ocenzurowac Ciebie.Jeszcze tylko do Administratora o zbanowanie IP i zycie
                  bedzie piekniejsze.
                  • messja Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 18:18
                    khaki3 napisała:

                    > Uwielbiam jak zaczynasz pracowac swoim zwieraczem:)I zaczynasz sie
                    > produkowac,pisac epopeje,a moderator tylko jednym kliknieciem te wszelkie
                    > wypociny kasuje.Chwala za to,ze Moderatorzy sa inteligentni i potrafia
                    > ocenzurowac Ciebie.

                    kto chwali? zastosowals tutaj podmiot domyslny, ktory ma sie nijak do
                    poprzedniego zdania. moglabys wyjasnic te skomplikowana konstrukcje gramatyczna?

                    ps.
                    zaluj, ze ciebie nie wytna bo z braku argumentow z blotem sama weszlas na swoj
                    watek.
                    • bak.z.dupy messja 23.01.06, 18:46
                      pusc bąka to ci ulży. ty jesteś za bardzo nadęta.
                      • messja no khaki3 23.01.06, 19:00
                        widze, ze nie tylko jestes prosta ale i tchorz skor za pacynka sie chowasz.
                        typowy z ciebie troll.
                        uwzaj bo sie pomylisz przy logowaniu:PPP

                        ps.
                        a ja juz z tego watku uciekam. brzydko od ciebie pachnie:P
    • lajton Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 14:33
      PARTNERA:)))
    • mmagi pluszowego kotka;-) 23.01.06, 15:06

      • voker Re: pluszowego kotka;-) 23.01.06, 17:36
        miiaaaauuuu
    • kati1973 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 15:14
      partnera
    • marygaj Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 15:15
      Wszystkie,które zostały wymienione.
      Dla niektóruch to jeszcze:
      -drugie dziecko
      -kula u nogi
      -bałaganiarza
      -bratniej duszy
      -kucharza
      Kochane,wszystkie te okreslenia są cudowne to od nas zależy na co sobie
      pozwolimy.
    • zeussss Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 16:58
      Pies nie zarabia i nie moze prowadzic pojazdow mechanicznych. Coz za pech
      • patyczak41 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:22
        zeuss, ty jako prawdziwy.mezczyzna dawno powienienes znac odp na pytanie....
        • zeussss Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:27
          Kazda kobieta postrzega te role inaczej. Po co mnie na przyklad wiedziec, jak
          inni mezczyzni widza role kobiety?

          Ja jestem w zwiazku, ktory mi odpowiada, wiec to mi wystarcza, nie ma scisle
          przypisanych rol.
          • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:28
            No pewnie Ty i Ty sie swietnie dogadujecie:)
            • zeussss [...] 23.01.06, 17:30
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:31
                Osobiste problemy samz soba zalatwiaj za pomoca psuchologa a nie ludzi na
                forum!
                • zeussss Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:35
                  Ty rowniez, masz problem z wlasna seksualnoscia na skutek relacji rodzinnych i
                  wykonywanego wczesniej zawodu
                  • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:37
                    O prosze.Jakies dowody masz na to?Moze masz jakies linki co do mojego
                    wczesniejszego zawodu?Czy to tylko pomowienia?Mam problem z wlasna
                    seksualnoscia?O prosze prosze.Ciekawe.A z kad takie podejrzenia?A jakies dowody
                    masz na to?Podaj linki!
                    • zeussss Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:38
                      Link nie jest dowodem, tylko mentalnosc i forma atakow
                      • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:38
                        Jasne.Gadu gadu stary dziadu.
                      • starawyjadaczka Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:42
                        zeussss napisał:

                        > Link nie jest dowodem, tylko mentalnosc i forma atakow


                        precz z formą!
              • starawyjadaczka Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:36
                zeussss napisał:

                > Predzej dogadalbym sie z moim za przeproszeniem kutasem, niz z taka
                prymitywna
                > chamka jak ty



                chamka z zalozenia jest prymitywna ignorancie. do szkoly! naucz sie pisac z
                sensem :)
                • zeussss Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:37
                  Do szkoly to ciebie powinni wyslac zanim cie wzieli go gazety
                  • starawyjadaczka Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:42
                    zeussss napisał:

                    > Do szkoly to ciebie powinni wyslac zanim cie wzieli go gazety


                    precz z braniem!
    • renatulka Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 17:38
      wszystkie odp są poprawne :)
    • evita_duarte Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 18:41
      khaki3 napisała:

      > Jaka role spelnia mezczyzna w zyciu kobiety?
      > Obroncy?

      Przed czym niby?

      > Sponsora?

      a raczki i glowke od czego mamy same?

      > Przyjaciela?

      Tak, najlepiej

      > Kochanka?

      tez

      > Kierowcy?

      Jasne. W koncu ktos Cie musi do domu odwiezc jak wypijesz z kolezankami:) Po
      alkoholu prowadzic nie wolno!!!
      >
      >
      • khaki3 Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 18:45
        No tak po alkoholu prowadzic nie wolno:)Wiec kierowca sie przyda,a jesli
        kierowca to Ukochany mezczyzna,ktory jeszcze przytuli przed snem,a rano
        przyniesie cole i tabletki na kaca to faktycznie nadaje sie jak nikt inny:)
        • evita_duarte Widzisz 23.01.06, 18:49
          Moj kiedys zmywal mi makijaz bo ja ledwochodzaca stwierdzilam ze nie usne tak
          przecie bo zmarszczki mi sie porobia :) a nastepnego dnia, rzeczywiscie
          zwalczal ze mna kaca giganta...
          • khaki3 Re: Widzisz 23.01.06, 18:51
            Zloto a nie facet:)Makijaz zmyl,kacapomagal zwalczyc,dba o urode Ukochanej.No
            takiemu to pominiki stawiac:)
            • evita_duarte Re: Widzisz 23.01.06, 18:53
              khaki3 napisała:

              > Zloto a nie facet:)Makijaz zmyl,kacapomagal zwalczyc,dba o urode Ukochanej.No
              > takiemu to pominiki stawiac:)

              A nie nienawidziec jak na feminisie przystalo? ;)
              • khaki3 Re: Widzisz 23.01.06, 18:55
                Evotko zdaniem niektorych osobnikowna forum feministka to garbata,z
                wasem,niedorobiony babochlop,ktory nienawidzi mezczyzn,i ma kompleks z braku
                penisa.

                Wydalo sie zadna z Ciebie feministka!Jak masz takiego cudownego meza i jeszcze
                chwalisz go to jaka z Ciebie feministka?;)
                • evita_duarte Feministka 23.01.06, 18:59
                  normalna. Odbiegam bardzo od idealu ale obiecuje sie poprawic.:)
              • khaki3 Re: Widzisz 23.01.06, 18:55
                Krecicie cos Obywatelko Duarte, oj krecicie!
    • oldbay Re: Rola mezczyzny w zyciu kobiety 23.01.06, 20:51
      Przyjaciel i kochanek. Można to rózwnież rozbić na drobne: rozśmieszacz,
      doradzacz, ocieracz łez, podniecacz, przytulacz, wypełniacz itp. :P
      -
      oldbay
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka