Dodaj do ulubionych

Kłopotliwa koleżanka

10.04.06, 12:01
Witajcie!
Chciałam sie was poradzić, w iminiu swoim i koleżanek z biura. Otóż,
pracujemy w sekretariacie dużej instytucji. Tak się złozyło,że jest nas 5-
same kobiety. Jedna z nas, 32 letnia, wykształcona mężatka przysparza nam co
raz wiećej kłopotów i nieprzyjemnosci za sprawą swojej choroby. A choraba ta
jest bulimia i kleptomania, przynajmniej takie nasuwają sie wnioski po
kilkumiesięcznych obserwacjach. Zauwazyłysmy,ze strasznie szybko kończą się
zapasy ciastek, paluszków, cukierków dla gości. W dziwny sposób znikają tez
nasze osobiste rzeczy zostawione we wspólnej lodówce. Kilka razy
przyłapałysmy ja na grzebaniu w lodówce, wujadaniu naszych (!) rzeczy.
Najgorsze jednak jest to,że ona opych sie, a zaraz potem biegnie do łazienki
wymiotować...Nie wiemy juz co z tym robić. Jak zwrócic jej uwagę. Ma wręcz
maniakalna potzrebe grzebania w nieswoich rzeczach, dokumentach, wszędzie
zagląda, potem sie wypiera. Zabiera dodatki ze słuzbowych gazet, które należa
sie naczelnikom (np Wysokie obcasy), niby nic, ale potem sie wszystkiego
wypiera, a nieprzyjemnosci spadają na pozostałe koleżanki.
Dodatkowym problemem tej dziewczyny jest problem z zajściem w ciążę. Podobno
od kilku lat bezskutecznie się leczy, opowoada nam, czy tego chcemy czy nie,
o swoich badaniach, wynikach i innych niezbyt przyjemnych sprawach, o
pragnieniu dziecka, a tym,ze to prawdopodobnie mąż jest winien temu,że nie
może zajśc w ciążę. Słuchamy tego z co raz wiekszym przerażeniem- każda
normlana osoba wie,że chorując na bulimię, czyli obżerając sie, zaraz potem
wymiotując nie pomaga sobie w zajściu w ciążę, osłabia działanie leków które
przyjmuje.
Jak pracowac z taka osoba? Jak reagować? Ostro czy łagodnie? Ja jestem co raz
częściej przekonan o tym,zeby skompromitowac ja przy wszystkich, złapac na
goracym uczynku i ośmieszyć, moze to by pomogło? A moze nie...Jakie jest
wasze zadnie? Czy spotkałyście się kiedys z przypadkami bulimii w swoim
środowisku?
Obserwuj wątek
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: Kłopotliwa koleżanka 10.04.06, 12:16
      Bulimia jest choroba duszy (wbrew pozorom) i swiadczy przede wszystkim o
      niestabilnosci emocjonalnej, rozchwianiu emocjonalnym, tudziez byc moze innych,
      powazniejszych zaburzeniach natury psychicznej (nie mylic z choroba psychiczna).
      Wydaje mi sie, ze trzeba jej pomoc, a nie np. kompromitowac. Zdaje sobie sprawe,
      ze wspolpraca z taka osoba jest ciezka, aczkolwiek pomysl, ze ty jestes chora,
      cierpisz fizycznie i psychicznie a ludzie z twojego wrecz odwracaja sie od
      ciebie. Przemysl to na spokojnie i troche z dystansu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka