madziola1982
06.06.06, 10:51
nie bardzo mam z kim pogadać o moich spostrzeżeniach dlatego wybrałam forum.
Jest to dla mnie bardzo poważny problem dlatego proszę o zrozumienie.
Chodzi o to że od 8 miesięcy moja mama- wdowa od dobrych kilku lat spotyka się
z jednym facetem. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że wydaje mi się że
on pije. Widze po mojej mamie że strasznie odżyła i że jest szczęsliwa, ale
myślę że ona się boi samotności. To jest w sumie pierwszy facet po śmierci
taty który okazał jej zainteresowanie a ona zwariowała na jego punkcie.
Zachowuje się jakby miała 15 lat, snuje plany, ciągle o nim mówi, źle się z
nią rozmawia bo przestała nas słuchać no i prawie mieszka u niego. Niby nie
widziałam go pijanego ale nie widziałam go u nas w domu żeby siedział przy
kawie ;( Ciągle szuka okazji do picia wódki, na początku mama opowiadała że
np. wczoraj do niego przyszedł kolega z wódką posiedzieli i było bardzo fajnie
itd... Po jakimś czasie i po kilku takich opowieściach powiedziałam mamie co
sądzę na ten temat a ona zrobiła mi awanturę i wyparła się. Teraz mi nic nie
mów a nawet kłamie. Boli mnie ten fakt z tego względu że mój tata był
alkoholikiem, i mama zawsze powtarzała że jak zobaczy że któryś z jej
przyszłych zięciów będzie pił t o ona nie pozwoli na ślub. BYla przeciwniczką
alkoholu a teraz widze że dotrzymuje kroku temu facetowi :( Teraz na wekend
byli z rodziną na działce .. napewno pili, a juz w poniedziałek przyniósł
wódke do naszego domu. Moja mama nie jest alkoholiczką, nigdy nie widziałam
jej pijanej. Ale obawiam sie że ona ma klapki na oczach, i żeby nie zostać
samą będzie to ciągnęła. Nie wiem jak z nią rozmawiać, wogle mnie nie słucha,
mówi że przesadzam bo jak twierdzi " on pije jak każdy" i się obraża na mnie.
Czy ja naprawdę przesadzam????