beautiful_joanna
02.08.06, 18:11
Mam pytanie o Novynette.
Jak bylam ostatni raz u ginekologa, to dostalam te wlasnie tabletki.
Miesiac temu zaczela mi sie miesiaczka, a raczej takie delikatne plamienie,
wiec zaczelam brac tabletki. I to plamienie sie skonczylo... wiec myslalam,
ze to nie miesiaczka byla widocznie i przestalam brac tabletki. kilka dni
pozniej znowu dostalam takie male plamienie, wiec mysle, moze to jednak
miesiaczka. Jak zaczelam brac tabletki, to znowu natychmiast sie to
skonczylo... wiec znowu przestalam je brac. Ale sie przestraszylam, czemu
takie cos sie dzieje, czemu nie mam normalnej miesiaczki, tylko takie
plamienie, i to tylko chwilowe. Myslalam nawet, ze jakiejs choroby dostalam
czy cos... i poszlam do ginekologa. Na szczescie pani doktor powiedziala mi,
ze tabletki (nie pamietam, czy mowila, ze Novynette szczegolnie) powoduja
czasami zatrzymanie miesiaczki. Tak wiec, podbudowana tymi wiadomosciami,
czekalam na miesiaczke. Znowu bylo to plamienie, ale nie bralam tabletek juz,
wiec nastepnego dnia sie zaczela normalna miesiaczka.
Wczoraj zaczela mi sie miesiaczka, jak zwykle 'delikatnie', choc to nie bylo
juz tylko plamienie. Wzielam Novynette i... miesiaczki juz nie mam. Od razu,
od reki niemalze... po prostu te tabletki zatrzymuja u mnie miesiaczke
natychmiastowo...
czy ktoras z was tez tak miala?...