Dodaj do ulubionych

Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :)))

04.09.06, 21:29

www.metacafe.com/watch/116651/dogs_so_smart/
Ja myslalam ze sie zesikam jak to zobaczylam! :))
Jest gdzies w polowie.
Obserwuj wątek
    • selsdon.mowbray Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 04.09.06, 21:54
      Dla mnie smutne i żenujące. Pies miał smutne oczy.
      Kobieta na filmie bawi się dobrze.
      Może mój pogląd wydać się Wam zbyt ostrą oceną "żartu". Nic na to nie poradzę.
      • maialina1 Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 04.09.06, 21:57
        Psy mają wszystkie smutne oczy, dlatego ludzie tak chetnie je kupują, bo "tak
        patrzą".... :)))
        • extreme_honey Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 04.09.06, 22:37
          Nie, nie wszystkie psy mają smutne oczy. Psie oczy wyrażają emocje i stan ducha
          lepiej od ludzkich (może dlatego, że nie mówią) i średnio doświadczony "psiarz"
          wie, kiedy oczęta są smutne, wesołe, zakochane czy przerażone.
          A filmik no cóż, zgadzam się z koleżanką dwa piętra wyżej - mało śmieszny.
    • citizen017 Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 04.09.06, 22:44
      Zalosne, ze to moze smieszyc. Widac,ze nie masz szacunku do zwierzat...
      pewnie do ludzi tez nie.
      • f_emmefatale Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 04.09.06, 22:49
        Nie wiem skąd ten głupi wniosek. Szacunku do zwierząt mogła nie mieć tylko
        kobieta trzymająca psa.

        Całe zajście wyglądało zabawnie i tak też zostało przyjęte-gdyby działa się psu
        krzywda napewno ktoś by zainterweniował,ale ten wniosek co do mailny i sposobu
        traktowania przez nią ludzi jest naprawdę durny i bezpodstawny.
        • citizen017 Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 04.09.06, 23:02
          Szacunku do zwierzat brakuje tez tym, dla ktorych takie zachowania wydaja sie
          zabawne.
          "ten wniosek co do mailny i sposobu traktowania przez nią ludzi.."
          Ludzui? chyba zwierzat...
          • f_emmefatale Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 04.09.06, 23:11
            "Widac,ze nie masz szacunku do zwierzat...
            pewnie do ludzi tez nie." Pisząc o szacunku do ludzi miałam na myśli właśnie ten
            fragment.

            No,ale dobrze już nie kontynuuję.
            Miłej nocy i pozdrawiam :)
    • f_emmefatale Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 04.09.06, 22:46
      Hehehehe.
      Niezłe nagranie-poprawiłaś mi humor. :)
      Trzeba przyznać,że mądre zwierzątko,bo jak woda to wie,że nalezy płynąć.
    • pan_szczepan Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 04.09.06, 22:49
      To Twój brat, sadystko?

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=35116&wid=8488291&rfbawp=1157402962.724
      • ko.hanka3 Niskie loty. 04.09.06, 23:17
        Ty Melina nie masz nawet odrobiny klasy. Twoje tematy sa na
        poziomie twojej (zas..nej)sygnaturki. O subtelnosci na pewno
        nie slyszalas :). Jaki jest zenski odpowiednik buraka? Kalarepa?
        • cala_w_kwiatkach Re: Niskie loty. 05.09.06, 00:13
          mnie tam nie smieszy, juz smieszniejsze byly pozostale filmiki
          wydaje mi sie, ze pies po prostu sie bal, czul ze pani zaraz moze wlozyc go do
          wody, wiec juz sie przygotowywala machajac lapkami, moge sie zalozyc, ze gdyby
          owa wlascicielka puscila go na ziemie to szybko zwialby z tej
          lazienki...biedactwo:(
          • maialina1 Re: Niskie loty. 05.09.06, 09:21
            Phi! Moj pies tez sie boi wody, co nie znaczy ze trzeba go z tego powodu
            przestac kapac!
            Nie robie tragedii jak moje psisko sie czegos wystraszy.
            Sadzac po waszych wypowiedziach to gdyby wasz pies bal sie wody, pewnie
            chodzilibyscie z nim do psiego psychologa!
    • dr.verte Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 05.09.06, 04:10
      jesteś pier....nięta ja cię to śmieszy i kijem bym cię tknął


      a ogólnie to na posiadanie zwierząt powinno się wydawać pozwolenia
      • maialina1 Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 05.09.06, 09:23
        Wal sie na pysk, trzepniety idioto.
        Obronca zwierzat sie znalazl, od stu bolesci.
        Wez i tego pieska pocaluj w dupke, za to ze tak mu bylo smutno.
    • kobieta_na_pasach Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 05.09.06, 08:57
      maialina1 napisał:

      >
      > > Ja myslalam ze sie zesikam jak to zobaczylam! :))

      i co , nie "zesikalas sie"? dla mnie to nic nowego, bo kazdy pies, ktorego
      mielismy robil dokladnie tak samo, kiedy wyczul,ze jest nad woda (w wannie czy w
      jeziorze). mnie bardziej zadziwil piesek trzymajacy w lapkach pisaki. a tak w
      ogole to nie moge sie nadziwic nad wlascicielami psow,ze robia z wlanych
      kochanych przyjaciol posmiewisko.
      • ania.downar Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 05.09.06, 09:34
        Ludzie sami z siebie robia posmiewisko, to i z przyjaciol rownie chetnie...
    • maialina1 przeczytalam wiekszosc waszych wypowiedzi 05.09.06, 09:19
      Boze, ludzie, normalnie biadolicie jakby temu psu jakas tragedia sie stala!
      Ale macie poczucie humoru, no nie moge!
      Tylko wam wspolczuc!

      Zapewniam was ze szacunek do zwierzat mam, ze nie jestem "srednio doswiadczonym
      psiarzem" (od urodzenia mam psy, dopiero od dwoch lat nie mam, bo sie
      wyprowadzilam i mieszkam w centrum miasta), a zwierzeta robia rozne zabawne
      rzeczy i nie sadze ze nalezy im wspolczuc.
      Kotu tez wspolczujecie i biadolicie jak sie wdrapuje na stol po czym spada z
      calym obrusem?
      A ciekawe jaka tragedia dzieje sie malpie ktora lapie psa za ogonek (to bylo na
      innym filmie), no i temu psu oczywiscie, lolaboga!!!
      Zalamac sie tylko, ile dramatu na tym swiecie!
      • ab03 Re: przeczytalam wiekszosc waszych wypowiedzi 05.09.06, 11:27
        nie chodzi o psa, niech i bylby to pluszowy mis - chodzi o poziom "dowcipu" -
        tandeta na poziomie gimnazjum.
        • dzikoozka No to co? 05.09.06, 11:47
          Moze autorka jest właśnie w gimnazjum?
          Czemu wszyscy czuja sie tutaj powołani do oceniania innych?
          • ab03 Re: No to co? 05.09.06, 11:51
            wiec jesli jest gimnazjum to niech splywa na forum nastolatka bo taki poziom
            prezentuje.
            • dzikoozka Re: No to co? 05.09.06, 12:53
              wiesz, co? jesteś facetem, moze spłyń na forum Mężczyzna?
              Będziesz miał trudnosci żeby znakeźc sobie fajna laskę ze swoim charakterkiem,
              wiesz? Krytykanctwo masz we krwi.
    • khaki3 Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 05.09.06, 12:32
      Urrrrrrroczy piesek,i zabawnie macha lapkami.Nie widze zadnej tragedii o ktorej
      tu tak wiekszosc lamentuje.Nic mu sie tam nie dzieje.zadnej krzywdy ja tam nie
      widze.
      • yagiennka Re: Pies plywa "na sucho" - zobaczcie! :))) 05.09.06, 13:03
        Ja też nie. Dowcip jest mierniutki i nie widze powodu do takiego nim zachwytu
        jak u autorki wątku, ale tym bardziej nie widze powodu do takich histerycznych
        reakcji, jakie prezentuje tutaj większośc komentujących. Żadnemu zwierzu się tu
        krzywda nie dzieje, a te uwagi o smutnych oczkach psa mnie rozśmieszyły bardziej
        niż pływanie na sucho :) Psiak był z lekka przestraszony i się zawczasu
        przygotowywał do pływania bo widział że zostanie wsadzony do wody, zwykły zdrowy
        odruch. Czy kąpanie psa też jest karygodne i dowodem na maltretowanie zwierząt?
        Według coponiektórych tutaj zdaje się że tak :) Kuku na muniu.
        • o.kali Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:07
          Melina, zsikalas sie? Moze masz klopoty z pecherzem
          i przepuszczasz. Poczucie humoru masz goowniane i higiene
          pewnie rowniez. Kapalas sie dzisiaj? Wygladasz mi na buraczke.
          • khaki3 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:08
            I kto to pisze?Obraza innych a sama/sam nie prezentuje wielce wysokiego poziomu
            kultury i inteligencji.
            • o.kali Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:10
              Spoko. Przy jej inteligencji ona nie zauwazy,
              ze jest obrazana :).
              • maialina1 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:12
                o.kali napisała:

                > Spoko. Przy jej inteligencji ona nie zauwazy,


                My sie znamy?
                Cos cie nie kojarze.
                A o inteligencji to sobie ze swoja matka gadaj, bo to pewnie ona nauczyla cie
                takich ladnych slow.
          • maialina1 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:11
            O Boze, kolejny pokaz kultury.
            Tobie sie na pewno pojecia nie pomylily?
            Bo mi sie zdaje ze piszesz o sobie i jestes na tyle prymitywny ze nawet sobie z
            tego nie zdales sprawy.
            I naucz sie czytac, tak na marginesie.
            • khaki3 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:13
              Malina olej.Nie ma co sobie glowy zawracac.
              • maialina1 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:16
                Niestety nasze moderatorki chyba sa na urlopie.
                Trudno. Niech dalej ziona nienawiscia ci "dobrzy ludzie kochajacy zwierzatka".
                To o nich swiadczy, nie o mnie.
                • khaki3 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:17
                  I taka postawa mi sie podoba:) masz racje, o nich swiadczy nie o Tobie.A
                  moderatorka hmmmm nie ma obowiazku siedziec non stop na forum.Polecam Abuse i kosz.
                  • o.kali Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:22
                    Zwroc uwage na siebie i swoj nudny kolor
                    dyzurna respondentko jednostronna.
                    Dawno patrzylas w lustro?
                    • khaki3 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:24
                      Ale to juz nudne sie robi.Jakim sposobem ktos kto tak sprawnie obrzuca innych
                      chamstwem( o.kali ) zada od innych szczytow kultury?Nie to juz przechodzi
                      ludzkie pojecie! Szczyt chamstwa i braku kultury wymaga od innych czegos czego
                      sam nie posiada!
              • o.kali Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:16
                Olewanie sie dobrze Melinie idzie.
                Nie zapomnij o dziennej higienie.
                Twoje posty smierdza.
                • maialina1 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:21
                  Pppfffrrrlll :))
                  • o.kali Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:23
                    A teraz sie podmyj koniecznie.
                    • maialina1 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:24
                      Wez bo nie moge :))
                      My sie oczywiscie znamy, prawda? :))
                      • khaki3 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:26
                        Ojjj watpie,zebys taka osobe znala. No chyba,ze przelotem gdzies.Bo nie
                        sadze,zebys takie towarzystwo miala.
                        • maialina1 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:28
                          Otoz to.
                          Tylko ze to "cos" mnie smieszy, bo wymysle takie bzdety, jakby probowal trafic
                          ze "a nuz akurat tak jest" :))
                          A twoja babcia sie nazywa Gienia, tak? I wczoraj na obiad jadles kluski? :))
                          hahaha!
                          • khaki3 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:30
                            Ciesz sie,ze nie wyskakuje z "mrozacymi krew w zylach" opowiesciami z Twojej
                            wczesnej mlodosci;)
                            • o.kali A moze seksuolog wam ulge przyniesie? 05.09.06, 16:33
                              Polozcie sie razem kochane w pozycji 69.
                              Bedzie wam do twarzy.
                              • maialina1 a moze wez i juz przestan sie kompromitowac? 05.09.06, 16:35
                                A moze wez i juz przestan sie kompromitowac?
                                I tak dzis wieczorem wszystkie twoje mizerne wypociny zostana stad usuniete.
                                Aha, jesli chodzi o mnie to wlasnie cie wpisuje na czarna liste wiec nie bede
                                juz mogla czytac twoich blyskotliwych wypowiedzi.
                                • o.kali Wagary na nauce pisania. 05.09.06, 16:41
                                  maialina1 napisał:

                                  "... A moze wez i juz "

                                  Piszesz z trudem i klecisz zdania zalosnie.
                                  To "wez i cos" powtarza sie u ciebie czesto.
                                  Znamienne jest, ze taki grafoman jak ty ciagle
                                  siedzi na forum i pisze gnioty. Twoja bezbarwna
                                  numerowana kolezanka rowniez. Wytarl sie wam material.
                      • o.kali [...] 05.09.06, 16:29
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • maialina1 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:32
                          No nie, sorry, ale nie zgadles.
                          A teraz zmykaj do szkoly, moze naucza cie czytac.
                          • khaki3 Re: Moze urolog pomoze? 05.09.06, 16:33
                            No co Ty o 16-30??Juz po zajeciach:)jutro pewnie ma na 9-40 to sobie moze szalec
                            poki go mama do odrabiania lekcji nie zagoni:)
                            • o.kali Moze jednak seksuolog panienki? 05.09.06, 16:37
                              Moja wczesniejsza sugestia jest ciagle aktualna.
                              Uluzcie sie wygodnie i sobie raczki podajcie.
                              Melina pamietaj o bidecie. Wiesz co to jest?
                            • maialina1 no i po krzyku 05.09.06, 16:38
                              khaki, tez radze ci tego prymitywnego trolla wpisac na czarna liste.
                              • khaki3 Re: no i po krzyku 05.09.06, 16:39
                                Juz wpisalam:) Nie ma co sie meczyc tego typu wypocinami:)
                                • o.kali Latwe meczenie sie. 05.09.06, 16:44
                                  khaki3 napisała:

                                  " Nie ma co sie meczyc..."

                                  Faktycznie pisanie meczy was. To widac.
                                  Polozcie sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka