vika411
03.03.03, 21:05
Chyba jazzowa:-)))))Nie wyobrazam sobie, abym mogla byc wrogiem ukochanej
kobiety mojego syna!!!!!!A Wy dziewczyny(matki synalkow) jak myslicie?
Przeciez moja przyszla synowa to taka sama kobieta jak ja...wiec synalek
wygrac z nami(mna i moja synowa) nie moze.-)!