17.03.03, 14:27
tylko tę kawę pijam, espresso, z ekspresu ciśnieniowego 30 bar,
przywiezionego specjalnie z Włoch, z mlekiem spienionym 0 % tłuszczu, cukrem,
gdyż słodzik jest niezdrowy i kardamonem - pycha!
Jaką kawą Wy delektujecie się w pracy/domu/gdziekolwiek?
Musiałam długo uczyć mojego asystenta, jak sie robi dobrą kawę - za pierwszym
razem przyniósł mi... zalewaną rozpuszczalną z jakąś cremoną!
Ach, no i oczywiście woda - sprawa zasadnicza. Tylko na "evianie".
Miłego dnia, zmykam na lunch biznesowy!
Trzymajcie się ciepło, drodzy forumowicze i pozdrawiam wszystkich, tych,
którzy mnie choć trochę polubili, jak i tych - nooo, tych przede wszystkim,
którzy mnie nie znoszą lub co gorsza którym jestem obojętna :-)
Negra
Obserwuj wątek
    • farsa Re: Lavazza 17.03.03, 14:29
      Chryste... co jeszcze wymyślisz?
      może napisz jak obsługujesz asystenta, który obsługuje cię kawowo?
      • tse-tse Re: Lavazza 17.03.03, 14:35
        farsa napisała:

        > Chryste... co jeszcze wymyślisz?
        > może napisz jak obsługujesz asystenta, który obsługuje cię kawowo?
        >

        przeca pisala...dla niego ubiera ponczochy samonosne i pozniej gdy delektuje
        sie kawa zrobiona przez asystenta, on w tym czasie odbiera zaplate w naturze.
    • norma_jean Re: Lavazza 17.03.03, 14:32
      Ja tez pije tylko lavazze, express mam robiony na zamowienie, ale uzywam wody
      San Pellegrino! Chyba zmienie!
    • inika Re: Lavazza 17.03.03, 14:36
      Piję Black&White'a, palę Chesterfieldy i zdejmuję kapelusz, gdy uprawiam miłość
      francuską...
    • oka5 Re: Lavazza 17.03.03, 14:36
      negra28 napisała:

      > Musiałam długo uczyć mojego asystenta, jak sie robi dobrą kawę - za
      pierwszym
      > razem przyniósł mi... zalewaną rozpuszczalną z jakąś cremoną!

      Podziwiam Twoją wyrozumiałość i cierpliwość. Ja swojego asystenta obiłam
      nahajem, gdy ośmielił się podać mi lavazzę zamiast mojej ulubionej illy.

    • Gość: dampyr Re: Lavazza IP: *.pool80181.interbusiness.it 17.03.03, 14:44
      io bevo tutti i giorni lavazza "crema e gusti". in bar dove fanno vero cafe
      italiano!!!
      • nadia_m Re: Lavazza 17.03.03, 14:55
        Io preferisco il caffè Lavazza qualita rosa.....che peccato- qua a Varsovia non
        c'e....
        K.
        • Gość: dampyr Re: Lavazza IP: *.pool80181.interbusiness.it 17.03.03, 15:11
          se vuoi ti mando :)))
    • naiwnosc Re: Lavazza 17.03.03, 15:21
      Ale jaki cukier do tej lavazzy?
      To chyba również ma znaczenie! Kostki, sypany, ciemny?
      Uważam, że to jest bardzo ważne, nieodpowiedni cukier może zepsuc smak tej
      wspaniałej kawy.
      • drzazga1 W kwestii cukru... 17.03.03, 15:51
        Wyręczę naszą zdumiewająco płodną autorkę:
        wyłącznie trzcinowy, sprowadzany z Dżamajajki na specjalne zamówienie, innego
        nie tyka!

        Co do gatunku kawy, czuję się wręcz zawiedziona, Lavazza, phi, sądziłam, że
        używa wyłącznie Blue Mountain.

        Wszak IQ 150 wymaga odpowiedniej pożywki.....
        • Gość: ax Re: W kwestii cukru... IP: *.proxy.aol.com 17.03.03, 21:19
          zapomnialas dodac ze trzcina zanim urosnie jest podlewana specjalna
          woda /zapomnialem nazwe/ a scinaja ja wylacznie robotnicy z odpowiednia
          homologacja /tzn, ich przodkowie 3 pokolenia wstecz robili to samo/ i zawsze
          lewa reka,z prawym kolanem ugietym pod katem 16,36 stopni !!!

          a swoja droga jak moglas to przeoczyc ??????
      • melinek Re: Lavazza 17.03.03, 16:55
        naiwnosc napisał:

        > Ale jaki cukier do tej lavazzy?
        > To chyba również ma znaczenie! Kostki, sypany, ciemny?


        Cukier dobiera sie od koloru karnacji lub do nicka.
        Negra powinna stosowac ciemyn trzcinowy,
        ja sypie bialy, podobnie jak wiekszosc. ;))
    • kraszan1 Re: Lavazza 17.03.03, 16:53
      negra28 napisała:

      [ciach]

      Pijam tylko gorzałę destylowaną z najszlachetniejszych kartofli (odmiana
      poznańska) schłodzoną do odpowiedniej temperatury, kiedy to napój gęstnieje
      przybierając konsystencje szlachetnego "oleum".
      Na przegryzkę odzywiście kwaszone ogóreczki o znormalizowanej wielkości
      sporwadzane wprost z Podkarpacia, gdyż kwaśność tamtejszej gleby jest
      najodpowiedniejsza. - Pycha!

      Musiałem parę razy stłuc żonę, żeby nauczyła się serwować taki zestaw jaki
      lubię najbardziej - na początku przyniosła mi... korniszony. To było bardzo
      traumatyczne przeżycie.

      Ale my tu gadu - gadu a ja muszę uciekać na biznes diner (cholera, nigdy nie
      wiem jak to się pisze), będziemy zajadać kaszankę i omawiać nasze plany
      przejęcia BMW za długi względem firmy wywożącej śmiecie.

      Pozdrawiam
      Kraszan Pramarandżara
      • ulalka Re: Kraszan :)) 17.03.03, 17:32
        skoro juz obiłeś żonę i wie co podawać, to ja się wpraszam na jakąś imprezę do
        Was ;)) hi hi hi.... ciekawe czy negra by się skusiła? ;))
    • Gość: Swieci Panscy Re: Lavazza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.03, 17:29
      A my, Swieci Panscy pijemy kawe tylko na wodzie z Lourdes.
      Ale to dopiero od czasu gdy Chrystus znudzil sie
      zamieniac nam wode w kawe.
    • Gość: Ona Re: Lavazza IP: *.chello.pl 17.03.03, 20:12
      I tylko szkoda kawy ....
      0 % mleko sie nie pieni i wychodzi breja
      Jak z kardamonem to bez mleka
      Proponuje tez nauczyc asystenta "parzenia" kawy bo jesli dodajesz kardamon to
      radze robic tradycyjnie - po turecku, w tygielku, ale obawiam sie ze takiej
      sztuki to juz asystent nie opanuje. Mozna tez najac drugiego asystenta i go
      wyspecjalizowac
      Pojecia o dobrej kawie nie masz kobito.
      • ulalka Re: Lavazza 17.03.03, 20:19
        a mówiła, że go uczyła ;P
    • Gość: ax Re: Lavazza IP: *.proxy.aol.com 17.03.03, 21:14
      ten post zwalil mnie z nog, jestes w swietnej formie !!!!
      i nie mysl sobie ze Cie nie lubie, nie zgadzam sie w 100 % ale lubie, cenie
      zwlaszcza kosekwencje i sczerosc, pozatym nigdy nie jestem chamski

      jesli chodzi o kawe to poprostu jej wcale nie pije /no bardzo, bardzo rzadko/
      co jest jezcze zdrosze niz super-hiper-extra zdrowa kawa, HA

      ps
      ma powazne watpliwosci czy aby Negra nie jest postacia wymyslona, ale co tam
      • Gość: raszefka Re: Lavazza IP: OSET:* / 192.168.0.* 17.03.03, 21:57
        Gość portalu: ax napisał(a):

        > ma powazne watpliwosci czy aby Negra nie jest postacia wymyslona, ale co tam

        Nieważne, ma fantazję, za każdym razem jest inna. A wszyscy się dobrze bawią :D
      • negra28 ax! 18.03.03, 12:24
        postacie wymyślone nie istnieją ergo nie pisuja na forum
        odwzajemniam wyrazy sympatii
        • Gość: asystent do Czarnej IP: 134.65.105.* 18.03.03, 14:08
          ciao Negra (6 venti otto? cosi tanto?)
          come stai? 6 bella pqe 6 negra come tutte africane, magari ....
          vuoi capuccio?
          a dopo.
          a teraz drugi sekretarz:
          towarzyszko, nie za wiele aby sie wymaga? moze cos innego np kawa po staropolsku?
          albo slepy dentysta co nie pada z nog na widok szanownej towarzyszki?
          jak tam ? czern nie wyblakla? a oczek w rajstopkach w dalszym ciagu brak?
          pojdz, to ci zrobie jedno
          3rd :
          maybe yes? maybe no? maybe baby I don't know
          hu ju are?
          are u black indeed? self tan lotion? or just dressed black ? I never seen u
          czietwiortyj asistient Boria:
          w ljubom sluczaje ty horoszij diriektor i posty u tiebia intjeriesnyje. Diriektor czievo? mozet byt swojevo
          asistienta? nadjejus on nie poziloj i u tiebja jest jeszczio drugije diela s nim. Na jazykie language nazywajetsja
          eto trahatsja.
          Pocziemu vcie asistienty w twojom ofisie dolzny imiet pierieviazanyje glaza? my znajem tolko twoj golos i
          twojo tjelo bez kotorovo stradajem.
          • negra28 Sehr geehrter Herr Assistent! 18.03.03, 17:41
            ich kenne Ihnen nicht trotzdem es ist sehr angenehm einen e-mail von Ihnene zu
            bekommen.
            Mit herzlichen Gruessen:
            Negra28
            • Gość: Biała Re: Sehr geehrter Herr Assistent! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 19:31
              Negra! Przy tej kawie popracuj nad niemieckim!
              • negra28 Die Weisse! 19.03.03, 18:54
                a Ty zapełnij swoją pustoczaszke trocinami, gdyż nic innego tak szczelnie i
                adekwatnie jej nie wypełni
        • Gość: ax Re: ax! IP: *.proxy.aol.com 18.03.03, 22:03
          ja uwazam ze postacie wymyslone istnieja, tyle ze sa wymyslone, bo gdyby nie
          istnialy, nie byloby terminu "postacie wymyslone" /zapomnial wczesniej uzyc
          ergo/
    • Gość: syla Re: Lavazza IP: *.n4u.krakow.pl / 192.168.0.* 18.03.03, 18:52
      kardamon - co to jest???

      :)
      • aremo Re: Lavazza 18.03.03, 19:07
        Kardamon to bardzo aromatyczna przyprawa stosowana w kuchniach wschodnich(ale
        raczej Bliskiego Wschodu). Oprócz walorów zapachowych przyspiesza trawienie i
        zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi z ust(w kuchniach z tamtego rejonu używa się
        dużo czosnku i cebuli wiec ten walor jest ważny).Kardamonu dodaje się do curry
        i oczywiście do kawy, ale czarnej(bez mleka)!!! Myślę ,że bez problemu kupisz
        np.Kamisu.A tak w ogóle ten podany sposób przyrządzania kawy to faktycznie
        profanacja:-) Mleko 0% .Blee.
        • negra28 aremo! 19.03.03, 18:56
          de gustibus non disputandum est - uczyli na przyspieszonych kursach podstaw
          savoir-vivre'u dla upośledzonych umysłowo czy się wagarowało?
          • aremo Re: Negra28 19.03.03, 19:19
            negra28 napisała:

            > de gustibus non disputandum est - uczyli na przyspieszonych kursach podstaw
            > savoir-vivre'u dla upośledzonych umysłowo czy się wagarowało?

            Ależ zgadzam sie z Tobą: o gustach się nie dyskutuje i dlatego ja nie podjęłam
            dyskusji z Tobą ,a grzecznie wyjaśniłam forumowiczce, która pytała o kardamon.
            A że stosowany jest w kuchniach Wschodu i tam pija sie czarną kawę to nic nie
            poradzę :-) Pij sobie z tym mlekiem 0% .Na zdrowie.Jak Ci smakuje:-)
            Pozdrawiam serdecznie i miłej zabawy na forum życzę:-)
            • tomasz.wilk Aremo! 19.03.03, 19:24
              dziękuję za miły post
              równiez życzę wszystkiego co najlepsze
              a z ta zabawą...hmmm :-)
              Pozdrawiam, miłego wieczoru i w ogóle...
            • negra28 aremo 19.03.03, 19:42
              dlaczego zabawy?
              pzdr.
    • negra28 Tomaszku! 19.03.03, 19:41
      a kto zacz???
      • Gość: ......... Re: Tomaszku! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 20:25
        negra28 napisała:

        > a kto zacz???




        No wiesz? Przebiesz się w matczyne ciuszki i możemy się spotkać (znasz nasze
        ulubione miejsca) na kawie z mlekiem 0%. Gwarantuję, żadnej "ryczącej
        czterdziestki" z tego forum nie będzie.
    • matrek To miłe 19.03.03, 23:47
      że mnie ktoś pozdrawia
      • negra28 prawda? 20.03.03, 17:29
        zwłaszcza, ze jest to osoba, której nie darzy się sympatią - dobre słowo
        od "wroga" liczy się podwójnie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka