simona1974
04.02.07, 23:08
Mam 30 lat z haczykiem. Takim nieduzym ale jednak jest. Dwoje dzieci. Fajną
pracę. Dwie sprawdzone przyjaciółki. Kilka fajnych koleżanek ze studiów. Żyję
sobie spokojnie i nie martwie sie o jutro ale.....
Dlaczego wciąz jestem sama???
Nie ma przeciez na twarzy napisane STOP ROZWÓDKA Z DZIEĆMI.
Gdzie spotkac odpowiedzialnego , sympatycznego faceta ok. 40 -tki. Młodszego
juz nie chcę - dwoje dzieci mi wystarczy.
Dziewczyny. Doradzcie gdzie szukac.