misioczat
12.02.07, 15:16
Obchodzicie? Lubicie? Popieracie? Czy moze wrecz przeciwnie? Buntujecie sie
przeciwko sztucznej okazji wyznawania sobie uczuc? ;)
Bo ja kurcze nie mam zdania :) Z jednej strony uwazam jak wyzej - ze to
sztuczne i wydumane swieto, raj dla handlowcow, marketingowcow itd.,
glupkowate swieto dla nastolatek itd., ale z drugiej.. troche wdzieku to
swieto ma i moze lepszy sztuczny powod do okazania cieplych uczuc niz zaden?
Mowie tu generalnie, obiektywnie, bo ze swojej strony uwazam, ze kazdy dzien
i chwila sa tak samo dobre do wyznan itd i caly czas powinnismy "celebrowac"
i pielegnowac swoj zwiazek.
Sama nie wiem..
W zeszlym roku Misiak zaprosil mnie na sushi, a ja mu kupilam ciasteczko -
florentynke z napisem chyba "Kocham Cie" (juz nie pamietam;). Po prostu milo
spedzilismy dzien, ale plomiennego i egzaltowanego wyznawania uczuc nie
bylo;) W tym roku nie wiem, co bedziemy robili. Niby pytal, czy chce isc na
sushi;) ale na niczym nie stanelo.
A jak bedzie u Was?