Dodaj do ulubionych

wredna baba w pracy

09.03.07, 14:54
Co z taka począć? Niedawno wróciła z macierzyńskiego i od pierwszego dnia
wcicna się w moją prace i sie zwyczajnie rzadzi i rozpycha. Nawet jak był na
urlopie to dzwoniła do szefowej żeby nadawać na mnie i jeszce druga
koleżanke. Jak na złość ma bardzo dobry kontakt z szefową, która nigdy jej
nic złego nie powiedziała a za jej błędy opieprza innych. Poradzcie cos
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: wredna baba w pracy 09.03.07, 14:56
      hebdzia81 napisała:

      > Co z taka począć? Niedawno wróciła z macierzyńskiego i od pierwszego dnia
      > wcicna się w moją prace i sie zwyczajnie rzadzi i rozpycha. Nawet jak był na
      > urlopie to dzwoniła do szefowej żeby nadawać na mnie i jeszce druga
      > koleżanke. Jak na złość ma bardzo dobry kontakt z szefową, która nigdy jej
      > nic złego nie powiedziała a za jej błędy opieprza innych. Poradzcie cos

      Podpieprz jej tabletki anty to za kilka miesięcy znowu pójdzie na urlop
      macierzyński;)))
      • hebdzia81 Re: wredna baba w pracy 09.03.07, 14:58
        kuszące ale długotrwałe bo zanim co do czego to mnie już wykończy
    • pani.ewa Re: wredna baba w pracy 09.03.07, 15:01
      Haha - z tymi tabletkami to niezły pomysł :)

      A tak na serio - to niestety, ale na tym świecie są ludzie i taborety !! Ale,
      żeby być KLAMKĄ ??

      Zawsze w pracy znajdzie się ktoś, kto będzie się rządził i zamiast pracować,
      będzie plotkować i szukać zaczepki. Najgorsze jest właśnie to - jak takie
      obiboki mają względy u szefowej i wtedy na 100% wszystko uchodzi im płazem.

      Jakie są wyjścia ??
      Możesz przybrać postawę taką, by nie dać się prowokować. Jednym uchem wpuszczać,
      a drugim wypuszczać uwagi na swój temat.
      Pracować normalnie, pokazując - na jak wiele Cię stać.

      Druga postawa to taka, by też dopiec takiej babie. Ale wtedy, gdy będziecie się
      zaczepiać, dogadywać i wzajemnie na siebie "najeżdżać" sądzę, że atmosfera w
      pracy się szybko naelektryzuje i pewnie ta wredna baba, będzie uważać, że
      wszyscy są winni, tylko nie ona. Że to Ty wszystko psujesz i tak dalej. Może też
      latać na skargi do szefowej.

      Inne rozwiązanie to zmienić pracę ? Chociaż wiem, jak dziś o pracę trudno. Ale
      cóż... O psychiczną higienę pracy też trzeba dbać. A w towarzystwie wrednej baby
      trudno by tak było.

      POZDRAWIAM :)
      • martalek Re: wredna baba w pracy 09.03.07, 15:15
        A moze wystarczy jak razem z kolezanka powiecie jasna o co wam biega i zeby sie
        nie wpier... w nie swoje sprawy i zajela sie swoja praca. Trzeba byc konkretnym
        i stanowczym!
        • pani.ewa Re: wredna baba w pracy 09.03.07, 15:31
          A czy pracujecie Panie w jakimś Urzędzie ?

          Tam zazwyczaj są wredne baby, mające "chody" u szefowej :):)
          • prunio4 Re otak, pani ewo 09.03.07, 22:45
            ma Pani świętą rację.

            Zwłaszcza te z dłuugim stażem, mizernym wykształceniem i Geniuszem w
            złośliwościach, plotach, pyskowaniu.

            A że nawet ludzie, którzy przychodzą sprawy załatwiać nie mają odwagi takiej za
            doopę wziąć.
            • hebdzia81 Re: Re otak, pani ewo 14.03.07, 08:02
              Coś w tym jest. Co prawda nie urząd ale szkoła.I faktycznie ona długo tu
              pracuje a ja krótko, ja mam wyższe a ona średnie. I wkurza mnie każdego dnia
              bardziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka