izabellaz1 22.04.07, 22:57 j/w komuś jeszcze;P? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przescieradlowy Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 22:58 :))). Chcesz by bylo Tobie lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:15 przescieradlowy napisał: > :))). Chcesz by bylo Tobie lepiej? Nie jestem pewna... Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 22:59 Mi było dobrze przez cały łikend, ale sie skonczyło - jutro qrna znowu do roboty :P Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:16 frying.pan napisała: > Mi było dobrze przez cały łikend, ale sie skonczyło - jutro qrna znowu do > roboty :P Ja na to nie narzekam;) Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 22:59 Cieszę się ze ci dobrze:) Dla mnie nie. Dzisiaj do du*y mi jest:( Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:16 sottobosco napisała: > Dla mnie nie. Dzisiaj do du*y mi jest:( Dlaczego:(? Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:22 Bo tak. Czasem tak jest. Ale dzięki za ten wątek. Troche mi po nim lepiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:26 sottobosco napisała: > Bo tak. Czasem tak jest. Ale dzięki za ten wątek. Troche mi po nim lepiej:) Czasem tak jest? Ale chyba jest jakaś przyczyna takiego stanu? Odpowiedz Link Zgłoś
sottobosco Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:30 Dobrej nocy, forumowy Dobry Duchu:) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:36 sottobosco napisała: > Dobrej nocy, forumowy Dobry Duchu:) Dobrej nocy i przytulam bardzoooo baaaardzo mocno... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:04 Wpierniczam lody wiśniowe Impressia z Zielonej Budki,to chyba mnie też znośnie;D Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:17 wiarusik napisał: > Wpierniczam lody wiśniowe Impressia z Zielonej Budki,to chyba mnie też znośnie; > D Nie lubię owocowych lodów...raczej naturalne...ups...klasyczne smaki...;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:27 wiarusik napisał: > Nie wiesz co tracisz;)) Wiem co zyskuję... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:30 Czekolada i wanilia to ubogi repertuar;) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:38 wiarusik napisał: > Czekolada i wanilia to ubogi repertuar;) To tylko początek klasycznych smaków dających wiele możliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:32 To już kolejny raz kiedy wpierniczasz lody na noc.:D Może masz jakieś inne skłonności???:D Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:33 Po prostu nowa lodówka z większym zamrażalnikiem;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:35 Teraz idę po loda na patyku;)) Odpowiedz Link Zgłoś
myszz Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:05 mi jeszcze nie ale mam nadzieje, ze za chwilę będzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:18 myszz napisała: > mi jeszcze nie ale mam nadzieje, ze za chwilę będzie:) Kche kchem...w szczegóły nie wnikam...ale nie przerywaj;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
lim25 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:09 a mi jest cholernie daleko od ok :( Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:18 lim25 napisała: > a mi jest cholernie daleko od ok :( A co sie dzieje:(? <tulimy???> Odpowiedz Link Zgłoś
lim25 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:20 e..mama idzie do szpitala :( a na dodatek moje serduszko jeszcze sie nie poskładało :( Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:28 lim25 napisała: > e..mama idzie do szpitala :( a na dodatek moje serduszko jeszcze sie nie > poskładało :( Oj no to TULIMYYYYYYYYY MOCNOOOOOOOO Odpowiedz Link Zgłoś
lim25 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:31 dziękuje ..w cholere w takim życiem ..latem mama byla chora i serduszko w proch potrzaskane, potem babcia - nawet nie chciano operować...tylko uśmierzanie bolu :( i teraz znów źle z mama :( nie mogę już a nawet wypłakać sie nie mam komu :( Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:34 Mój ojciec też ma problemy z sercem. Tulimyyy;) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:42 lim25 napisała: > nie mogę już a nawet wypłakać sie nie mam komu :( Masz...bardzo mi przykro i mocno do serca przytulam... Odpowiedz Link Zgłoś
lim25 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:54 dziękuję ..podrostu czasmi jest tak ze sie przelewa ..i smuteczki wypływają :( Odpowiedz Link Zgłoś
sfajczala Re: mmmmmmm dobrze mi.... 22.04.07, 23:14 Mi dobrze ze szok. Mi dobrze ze chej! Tylko mi smutno ze likend sie konczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 23.04.07, 09:50 Czemu Maha jest Ci tak źle? A tak witamy ponownie :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 23.04.07, 10:05 Mnie jest cudownie. Wczoraj z moją A. wyskoczyliśmy do Wisły. Połaziliśmy po górkach, posiedzieliśmy u Bociana, potem jeszcze spacerek wzdłuż rzeki i powrót do domciu :) Ryjek mi trochę spaliło (aż dziw bierze, bo bladziuch ze mnie pierwszej wody) Mojego dobrego samopoczucia nie popsuje nawet fakt, że mam uszkodzoną naogę. Na tyle, że musze się stosować do Churchillowskiej recepty na długowieczność: "No sport" Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 23.04.07, 10:14 lupus76 napisał: > Mojego dobrego samopoczucia nie popsuje nawet fakt, że mam uszkodzoną naogę. Na tyle, że musze się stosować do Churchillowskiej recepty na długowieczność: > > "No sport" Ale to jakiś trwały czy przejściowy uraz??? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 23.04.07, 10:18 izabellaz1 napisała: > Ale to jakiś trwały czy przejściowy uraz??? > Myślałem, ze nic takiego, ale chyba achilles. Trza się do ortopedy wybrać. A myślałem, że zwykłe skręcenie kostki :(. P:óki co, cała łydka sztywnieje i nie ma szans, zeby biegać. Można tylko chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 23.04.07, 10:26 lupus76 napisał: > izabellaz1 napisała: > > > > Ale to jakiś trwały czy przejściowy uraz??? > > > > Myślałem, ze nic takiego, ale chyba achilles. Trza się do ortopedy wybrać. A > myślałem, że zwykłe skręcenie kostki :(. P:óki co, cała łydka sztywnieje i nie > ma szans, zeby biegać. Można tylko chodzić. Od kiedy tak masz?! Marsz do lekarza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 23.04.07, 10:46 Od zeszłego czwartku. Kumpel mnie kopnął na sali. Byłem od razu u lekarza, ale dostałem tylko maśći jakieś pile. Noga nie napuchła nawet, rtg też nic nie wykazało. a stopa blokuje się na sztywno. Ale mogę łazić i jeździć na rowerze :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 23.04.07, 11:03 lupus76 napisał: > Od zeszłego czwartku. Kumpel mnie kopnął na sali. Byłem od razu u lekarza, ale > dostałem tylko maśći jakieś pile. Noga nie napuchła nawet, rtg też nic nie > wykazało. a stopa blokuje się na sztywno. Ale mogę łazić i jeździć na rowerze : > ) Zdecydowanie idź do innego lekarza. Może usg trzeba zrobić a nie rtg... Nie bagatelizuj bo jeśli to achilles to możesz mieć w przyszłości problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: mmmmmmm dobrze mi.... 23.04.07, 11:14 izabellaz1 napisała: > > Zdecydowanie idź do innego lekarza. Może usg trzeba zrobić a nie rtg... > Nie bagatelizuj bo jeśli to achilles to możesz mieć w przyszłości problemy. > Wiem, ze trzeba do innego dochtóra :) Ale zaraz po urazie bolało podbicie. Achilles dopiero teraz zaczął doskwierać :) Odpowiedz Link Zgłoś