Dodaj do ulubionych

Babska impreza

01.05.07, 13:34
Spotkałyśmy sie we trzy.
Ania - dziewczyna, którą porzucił mąż. Z dwójką małych dzieci, bez pracy,
kasy na jedzenie dla dzieci. Ona go prosi, zeby wrócił. On twierdzi, że nie
będzie sobie z nią życia marnował. Ona wierzy, ze ją kocha. Zdarza mu się co
prawda wypić, uderzyć dziecko czy podrywać laski w necie. Zdarza mu sie
zakochać... Ona chce, zeby dzieci miały rodzinę. Na oko żadna patologia,
obydwoje po studiach
Jana- Ukrainka. Po studiach. Ale bez pracy i bez polskiego obywatelstwa.
Tylko z kartą stałego pobytu. Mąż jej ostatnio powiedział, że na to, żeby ją
przeleciał, musi sobie zasłużyć. Czasami nie chce jej wpuścić na noc do domu.
O obywatelstwo może starać sie najwcześniej za rok. Teraz zaciska zęby.
Ja - pół roku temu odkryłam, ze mój facet mnie zdradza. Wyrzuciłam z domu.
Więcej nic nie napisze, bo wydaje mi sie to okropnie banalne.
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: Babska impreza 01.05.07, 13:37
      kobieta musi miec swoja godnosc i nie plaszczyc sie przed mezczyzna, jak zechce
      to da sobie sama rade w zyciu
      wiem co pisze
      • asia96301 Re: Babska impreza 01.05.07, 13:40
        Masz rację. Ja nie chciałam oceniać. Pomyślałam sobie, że ja mam od nich o
        niebo łatwiej, bo bez zastanowienia mogłam tego swojego na zbity pysk wyrzucić.
        Bo nie ma dzieci i wspólnego majątku. Głupio sie ratować tym, ze ktos ma
        gorzej. No bo to przeciez żadne pocieszenie. Ale jak teraz mi przez głowę
        przemknie, jaka jestem biedna, to mi sie wstyd robi...
        • summerlove Re: Babska impreza 01.05.07, 13:47
          tak naprawde to wszystkie trzy trafilyscie na dupków. one rzeczywiscie gorzej,
          ale zawsze mozna sie podniesc i zaczac od nowa. wystarczy uwierzyc i sie nie
          poddawac.
          • cala_w_kwiatkach Re: Babska impreza 01.05.07, 13:52
            i nie ogladac sie na tych dupkow, odciac sie zupelnie, bo watpie zeby cos
            dobrego jeszcze z tefgo bylo
            • asia96301 Re: Babska impreza 01.05.07, 13:56
              ja mam swojego na szczęście z głowy. Wiem, ze mnie normalne ”nienawidzi”
              (wspólni znajomi to skarb ;-) i że się nie odważy mi przyleźć i przepraszać.
              Nie bede miała dylematu, czy moze mu uwierzyć czy nie ;-)
              Dziewczynom nie mam odwagi powiedziec w oczy, ze powinny panów odesłac
              natychmiast na ksiezyc. No bo jakie mam niby prawo ingerowac w cudze związki?
              • summerlove Re: Babska impreza 01.05.07, 13:57
                nie chodzi o to zeby ingerowac, tylko zeby doradzic.
              • cala_w_kwiatkach Re: Babska impreza 01.05.07, 13:59
                a moze one potrzebuja takiego kopniaka i otrzezwienia od osoby stojacej z boku,
                ale tez dowiadczonej przez zycie? pewnie trudno jest im zrobic zwrot w zyciu i
                podjac ostateczna decyzje, moze sie ludza ze sie ulozy... im wczesniej z tym
                zerwa tym lepiej, straconego czasu i godnosci nic nie wroci
                • asia96301 Re: Babska impreza 01.05.07, 14:04
                  Ja im doradzam, mówie, które ogranizacje kobiece im pomoga, daje kontakty,
                  opowiadam o procedurach rozwodowych, przepisach, dowodach na orzeczenie o
                  winie, które w takiej sytuacji warto chyba zacząć zbierać. Przytakuja,
                  przyznają racje. To coś niesamowitego, że one ciągle wierzą, ze drań nagle sie
                  zmieni. Ile kurde babki potrafia czekać? Aż zabije? Aż one zabija jego albo
                  siebie?
                  • cala_w_kwiatkach Re: Babska impreza 01.05.07, 14:08
                    moze warto pojsc z nimi do psychologa, moze lekarz fachowo im to wytlumaczy,
                    pewnie boja sie tego co nieznane, tej pustki ktora je czeka na poczatku kiedy
                    zerwa z dotychczasowym zyciem, ze wszystko od poczatku trzeba zaczac
                    samodzielnie, ale mysle, ze to jest o niebo lepsze rozwiazanie niz trwanie w
                    tak chorych zwiazkach, widocznie musi sie wydarzyc cos ostatecznego aby
                    przejrzaly na oczy...smutne
                    • asia96301 Re: Babska impreza 01.05.07, 14:09
                      Może masz racje, że nie gadać i nie tłumaczyć, tylko wziać za łapkę i
                      zaprowadzić tam, gdzie trzeba
    • summerlove Re: Babska impreza 01.05.07, 14:02
      jak mozna chciec zyc z kims kto mowi "musisz zasluzyc na to zeby Cie
      przeleciec", albo blagac o powrot faceta ktory bije dzieci i zostawia bez
      srodkow. nie rozumiem.
      • cala_w_kwiatkach Re: Babska impreza 01.05.07, 14:04
        to sie chyba nazywa psychiczne uzaleznienie, a ze strony faceta to czysty
        terroryzm
        • summerlove Re: Babska impreza 01.05.07, 14:05
          czasami sie zastanawiam co tacy faceci(?!) sobie mysla. nie maja uczuc czy co.??
          • cala_w_kwiatkach Re: Babska impreza 01.05.07, 14:09
            to tyrani i despoci, bez szacunku dla kobiet, egoisci bez serca, potwory
            • asia96301 Re: Babska impreza 01.05.07, 14:10
              Jak bije to kocha.
        • asia96301 Re: Babska impreza 01.05.07, 14:06
          a najgorsze dla mnie to, że to na pierwszy rzut oka nie rodziny patologiczne.
          Studia, dobra praca meża, zadbane domy. ”Plac Zbawiciela” na żywo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka