beton123
06.05.07, 18:18
Ostatnio rozmawialem z kolezanka na temat zwiazkow i milosci. Ona jest z
partnerem od x lat, pobieraja sie i tak rozmawiajac zaczelismy sie
zastanawiac nad sensem "tego czegos" Mowi sie ze on,ona ma to cos, cos co nas
pociaga, nie mozemy tego wytlumaczyc itp. Jednak na moje pytania czy ona
nadal to czuje, nie potrafila jednoznacznie udzielic odpowiedzi. Ten watek
nie ma zamiaru skupienia sie na niej, lecz chcialbym poznac pogdlad innych
ludzi odnosnie zwiazku, tego czegos, milosci. Czy po kilku latach jest to
naturalne ze przestajemy to cos czuc, czy to cos przeradza sie w inna forme
(przyzwyczajeni,moze uzaleznienie od siebie) czy zwiazek ma przyszlosc gdy
jedna ze stron juz tego czegos nie czuje ale nadal kocha swojego partnera?