Dodaj do ulubionych

nie zawsze chcę się kochac

02.08.07, 12:50
jesteśmy dwa miesiące po ślubie, uwielbiam z nim byc, wszystko robimy razem
i ciągle mam go mało......wszystko jest dobrze jednak on chce sie kochac
codziennie a ja nie zawsze. nawet gdy cos tam marudze ze głowa boli, ze
brzuch albo cos - jest wyrozumialy nie zmusza mnie ale wówczas chce zebym go
dotykała itd. czasem poprostu chciałabym połozyć sie, przytulic i zasnąc przy
nim, niekoniecznie sie kochać.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 12:54
      nie rozumiem Cię :-)
      • prapiczka Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 12:56
        obrazanie kolezanek forumowiczek jest niezgodne z netykieta, masz żółtą kartkę.
        • pandory.cipuszka Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 12:57
          ahahaa
        • alpepe Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 12:57
          chłe, chłe, a jak napiszę, że nie jestem w stanie jej zrozumieć, to anulujemy tę
          żółtą kartkę?
          • prapiczka Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 13:03
            pomyslimy a teraz sie kajaj:)
    • l0vely Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 12:57
      Nie rozumiem.

      Jak żyję nigdy głowa mnie nie bolała na seks czy od seksu.
      Ja Męża dotykać, pieścić, całować to ciągle i zawsze... I żeby to raz dziennie.
      No, ew. okresowo przerywamy, ale to kwestia innej natury.
      Temperamentnie żeście się chyba nie dobrali ?!? ;-)
      • paola56 Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 13:02
        jejku jejku. dobraliśmy sie ale no nie zawsze w środku nocy, albo rano jak
        jeszcze oczu nie otworzę mam ochote , czasem chce spać :(((((((
        • simon_r Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 14:12
          nie martw się ...za parę lat będzie odwrotnie i dowiesz się co ON czuje ;)

          -------------------
          Pomóżcie w projekcie - Klik TU
          A TU - wieczorne marudzenia zgreda
    • butterflymk Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 13:00
      no przecież nie jestes lalą dmuchaną
      wszytsko ok
      tylko moim zdaniem nie powinnas się tłumaczyć że Cie głowa czy brzuch boli
      tylko szczerze mu powiedziec że wolisz się przytulic po prostu bo nie masz
      potzreby akurat teraz...
      No oczywiście czasami trzeba sie przemóc żeby ptaszek nie wyleciał z gniazdka
      do innej pani.... :D
    • kitek_maly Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 13:12
      a przed ślubem Ci się chciało?
      • paola56 Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 13:15
        przed ślubem nie mieszkalismy razem, nie spedzalismy wiec z sobą tyle czasu co
        teraz.
        • kitek_maly Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 13:18
          hmm i właśnie dlatego ja tak nie zrobię :)
          zamierzam przed ślubem mieszkać co najmniej rok ze swoim wybrankiem :)
          o ile w ogóle wezmę kiedykolwiek ślub :)
          • paola56 Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 13:21
            a ja nie chciałam wcześniej zamieszkać (co nie znaczy ze to krytykuję),
            chciałam zeby po ślubie byly widoczne dla nas zmiany. moj brat mieszkał przed
            ślubem a po weselu wrócili do siebie i wszystko było jak dawniej. nie oceniam
            tego jednak, po prostu ja akurat wybrałam tak (mam 25lat)
            • l0vely Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 13:27
              No właśnie, tak wybrałaś i teraz są tego efekty...
              Ja nie wyobrażam sobie wziąć ślubu bez sprawdzenia jak mi się z daną
              osobą "żyje", dlatego też mieszkaliśmy z moim wówczas Narzeczonym prawie rok
              razem i troszkę sprawdziliśmy jak działa u nas wspólne mieszkanie i dzielenie
              życia.
              A zmiany? Oczywiście, że są. Teraz mam Męża. Tabliczkę na drzwiach i Mężowe
              nazwisko. I kocham jeszcze bardziej.
              • paola56 Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 13:30
                :)
                mimo wszysto nie żałuję
    • vivian.darkbloom niedopasowanie seksualne 02.08.07, 13:50
      nie mozna tego nazwać inaczej jak niedopasowaniem temperamentów... to naprawde
      trudna sytuacja, bo zmuszanie się przez Ciebie do seksu jest bez sensu, a z
      drugiej storny - sytuacja Twojego meża jest też nie do pozazdroszczenia.
    • aserath Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 14:11
      hehe, jak facet będzie miał więcej roboty, stresu w pracy - to i ni ebedzie mial
      sily na seks - dzwon do jego szefa, zeby mu jakiś nowy projekt przydzielił ;)

      jeszcze mozesz sama zmęczyćfaceta - namówić go na uprawianie więcej sportu,
      niech odkurzy chałupę wieczorem a rano pozmywa gary. W środku nocy może scierać
      kurze.

      a tak na serio - korzystaj ile wlezie!!!! za parę lat to on będzie mial kompa na
      udach non toper a ty będziesz żebrała o seks ;)
    • andreas3233 Re: nie zawsze chcę się kochac 02.08.07, 14:35
      Odwieczny, nierozwiazywalny problem?
      Wiecej seksu - przyzwyczaj sie; pamietaj - za 10 lat bedzie zupelnie odwrotnie.
    • butterflymk jak to????? będzie za 10 lat odwrotnie 02.08.07, 14:40
      Co z Wami Chłopaki ?! :D to co my mamy wtedy robić? ;D
      • simon_r Re: jak to????? będzie za 10 lat odwrotnie 02.08.07, 14:48
        Metody są różne Motylku... nie na darmo wymyślono różne gadżety :P
        BTW... to właśnie 30stoparoletnie mężatki są najłatwiejszym celem do uwiedzenia :P

        -------------------
        Pomóżcie w projekcie - Klik TU
        A TU - wieczorne marudzenia zgreda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka