Gość: duret
IP: 212.244.209.*
03.07.03, 09:05
Na pewno jestes uzytkownikiem telefonu komórkowego, bo
w dzisiejszych czasach coraz trudniej jest sobie wyobrazic
zycie bez "komóry".
Dzwonimy, wysylamy sms-y a to wszystko kosztuje.
Nie jest to jakis koszmarny wydatek, bo stac na niego wielu ludzi,
abonentów przybywa w szybkim tempie, jednak Polska to dziwny
kraj....... porównujac ceny abonanamentow z innymi krajami
w stosunku do zarobków Niemców, Francuzów czy Hiszpanów
wychodzi na to, ze rozmowy w Polsce sa przerazliwie drogie.
Niby wraz z postepem ceny ciagle spadaja, ale nadal nie sa
zadowalajace. Co wiec robic? Czy mozemy miec jakikolwiek
wplyw na spadek cen?
OWSZEM!
Wystarczy dac sygnal operatorom ze nie podobaja im sie
wysokie oplaty za telefon. Jak to wyrazic? Umówmy sie
ze 15 lipca (pozostalo sporo czasu by przekazac
te informacje jak najwiekszej ilosci ludzi) ograniczymy
uzywanie naszego telefonu do minimum czy wrecz wylaczymy
na caly dzien telefon (najlepiej by bylo), tzn. zanim zadzwonisz
czy wyslesz sms-a 5 razy sie zastanowisz czy na prawde cos
sie stanie jak nie zadzwonisz.
Gdyby ten "strajk" wyszedl i w telewizyjnych wiadomosciach
uslyszymy o stratach operatorów tytulem tego wlasnie strajku,
da to na pewno do myslenia ludziom, od których to wszystko
zalezy i taka akcje bedzie mozna powtarzac, az w koncu
szanowni operatorzy obniza oplaty. Co ci szkodzi spróbowac?
A moze 15 lipca oglosimy dniem bez Telefonu?
Przekaz ta informacje przez GG, maila lub w inny sposób
znajomym - ta akcja na prawde moze sie udac, a Ty sie mozesz
do niej przyczynic!