mikadora
15.12.01, 21:56
Mam delikatne pytanie, bo czuję się zagubiona lekko, czytając pisma kobiece i
tak dalej... Wiem,że trzeba byc zadbaną TAM, to znaczy niedopuszczale jest
owłosinie zza bikini na plaży i wiem też, że jest teraz boom na depilację
okolic intymnych. Ile z Was to robi i w jakim zakresie ? Nie pytam, czy
używacie kremów, wosku czy golarki - tylko ile owłosienia usuwacie, jak często,
z jakimi reakcjami się spotykacie (reakcji swego mężczyzny się nie obawiam, ale
nie wiem, co powie konserwatywny doktor ginekolog ;))). Dla mnie
najrozsądniejsza opcja to usuwanie owłosienie z pachwin i okolic warg sromowych
a zostawienie kępki, paseczka na wzgórku łonowym.. Ile kobiet tak w ogóle
robi, a ile zupełnie nie? A ile usuwa je zupełnie? Proszę o podpowiedź ;)
Pozdrawiam Forumowiczki i liczę tez na opinię panów,