Gość: fretka
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
02.08.03, 00:28
problem niby glupi a jednak czasem mnie nurtuje...
cykle mam dosc regularne, ale nie w 100%, nie opieram sie jedynie na metodzie
kalendarzowej, ale jednak wole moc obliczyc kiedy dni sa mniej bezpieczne...
a moj wybredny okres potrafi pojawic sie np 15 minut po polnocy.... HA!
zaliczam go do dnia nowego- jednodniowa luka w historii cyklowej, zaliczam do
minionego- mam nadwyzke dni bezpiecznych.... badz co badz miesza to sprawe....
zwlaszcza, ze nie zawsze okres pojawia sie w godzinie "0", ale dosc czesto mu
sie to zdarza...
Ha.