megxx
04.08.03, 19:12
Napisałam o zdarzeniu w innym wątku, trochę wypadło to nie na temat i może
umknąć dyskusji. A temat powtórzył się w jakimś poście z wątku romans z
żonatym. Przypadkiem podsłuchałam w autobusie taką rozmowę:
-jedna pani do drugiej:i wiesz co ta zdzira powiedziała, że to on jej zepsuł
reputację(niby kochanek tak z treści wynika), że nie spocznie aż go upodli i
zniszczy(pewnie kochanek zawiódł)
Co Wy na to? Jak obrażona kochanka może się zemścić? Czyżby naoglądała się
Fatalnego zauroczenia ?
Kochanki nienawidzą żon, rodzin, czy siebie samych?