Dodaj do ulubionych

jak kochanki się mszczą

04.08.03, 19:12
Napisałam o zdarzeniu w innym wątku, trochę wypadło to nie na temat i może
umknąć dyskusji. A temat powtórzył się w jakimś poście z wątku romans z
żonatym. Przypadkiem podsłuchałam w autobusie taką rozmowę:
-jedna pani do drugiej:i wiesz co ta zdzira powiedziała, że to on jej zepsuł
reputację(niby kochanek tak z treści wynika), że nie spocznie aż go upodli i
zniszczy(pewnie kochanek zawiódł)
Co Wy na to? Jak obrażona kochanka może się zemścić? Czyżby naoglądała się
Fatalnego zauroczenia ?
Kochanki nienawidzą żon, rodzin, czy siebie samych?




Obserwuj wątek
    • Gość: WrednaKacha Re: jak kochanki się mszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 20:21
      Paskudna zemsta, do dyspozycji potrzebny samochod. Trzeba faceta zaprosic na
      seks na lonie natury, zabrac go - koniecznie swoim wlasnym samochodem - na
      jakas lesna polanke. Jak zrzuci tekstylia - pognac do samochodu, zabierajac
      jego ubrania i zostawic go golego w lesie. Zadzwonic do zony i powiedziec ze
      musi odebrac swojego mezusia.
      Do wykonania w cieplych porach roku - chyba, ze ktos chce sie NAPRAWDE
      zemscic. ;)
      • megxx Re: czy to realne? 04.08.03, 20:31
        Jeżeli żona np. już wie o zdradzie, chce przebaczyć i kochanka została po
        prostu z własną wściekłością? Słabe w tym przypadku.
        • lyche1 Re: Nie całkiem :)) 04.08.03, 20:43
          megxx napisała:

          > Jeżeli żona np. już wie o zdradzie, chce przebaczyć i kochanka została po
          > prostu z własną wściekłością? Słabe w tym przypadku.

          Wyobraź sobie tę "ofiarę" pokąsaną przez roje komarów :)))

          A tak na poważnie to mam ochotę opisać pewne autentyczne wydarzenie; zemstę
          zdradzanego męża ale jest tak drastyczne ( i oczywiście bardzo komiczne) że
          nie wiem, czy Admin nie usunie całego wątku :)))
          • betty-bt Re: Nie całkiem :)) 04.08.03, 20:47
            lyche1 napisała:


            > A tak na poważnie to mam ochotę opisać pewne autentyczne wydarzenie; zemstę
            > zdradzanego męża ale jest tak drastyczne ( i oczywiście bardzo komiczne) że
            > nie wiem, czy Admin nie usunie całego wątku :)))

            pisz! nie trzymaj nas w napieciu!
          • lolyta Re: Nie całkiem :)) 05.08.03, 18:28
            To napisz to w osobnym watku, tak, zeby po ewentualnej interwencji Admina sie
            nie stracilo za duzo (no i zachowaj kopie na dysku...)
        • kasia.lomanczyk Re: czy to realne? 04.08.03, 22:41
          To nie dzwonic do zony - niech sobie goly facet sam zorganizuje transport do
          domu. Ewentualnie zadzwonic do ktoregos z jego kumpli, ale nie do dobrego
          przyjaciela, tylko najlepiej do kumpla-plotkarza. Hehe :)
    • lyche1 Re: Może też nie na temat :)) 04.08.03, 20:30
      megxx napisała:

      > Co Wy na to? Jak obrażona kochanka może się zemścić? Czyżby naoglądała się
      > Fatalnego zauroczenia ?
      > Kochanki nienawidzą żon, rodzin, czy siebie samych?

      Kilka lat temu czytałam świetną ksiązkę : "Zmowa pierwszych żon" Tam to
      dopiero była przedstawiona wirtuozeria zemsty :)))
    • Gość: kochanka Re: jak kochanki się mszczą IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.03, 20:33
      megxx napisała:

      >> Kochanki nienawidzą żon, rodzin, czy siebie samych?
      a najbardziej nienawidza takich tepych, smarkatych dziewek zza buga, co takie
      kretynskie zarzuty im stawiaja! na drugi raz nie podsluchuj rozmow w
      autobusach, tylko zajmij sie wlasnym dupskiem!

      • lyche1 Re: Klasa sama w sobie :))) 04.08.03, 20:35
        Gość portalu: kochanka napisał(a):

        > a najbardziej nienawidza takich tepych, smarkatych dziewek zza buga, co
        takie kretynskie zarzuty im stawiaja! na drugi raz nie podsluchuj rozmow w
        > autobusach, tylko zajmij sie wlasnym dupskiem!
        >
        Na drugi raz nie poruszaj takich tematów w miejscach publicznych :)))
      • megxx Re: O! uderz w stół 04.08.03, 20:38
        Czy możesz pisać jaśniej, może być nawet po rosyjsku, jakoś z pomocą
        forumowiczów przetłumaczymy, tylko prościej, jak dla zwykłych zjadaczy chleba,
        co masz na myśli.
        • woda_sodowa1 Re: O! uderz w stół 04.08.03, 21:22
          Niejednej nawet jakby po chińsku napisać i na polski przetłumaczyć, to i tak
          nie zrozumie. Szkoda fatygi ( agnieszki też ).


          megxx napisała:

          > Czy możesz pisać jaśniej, może być nawet po rosyjsku, jakoś z pomocą
          > forumowiczów przetłumaczymy, tylko prościej, jak dla zwykłych zjadaczy
          chleba,
          > co masz na myśli.
    • Gość: ewa Re: jak kochanki się mszczą IP: *.ceron.pl 05.08.03, 01:33
      megxx napisała:

      > Napisałam o zdarzeniu w innym wątku, trochę wypadło to nie na temat i może
      > umknąć dyskusji. A temat powtórzył się w jakimś poście z wątku romans z
      > żonatym. Przypadkiem podsłuchałam w autobusie taką rozmowę:
      > -jedna pani do drugiej:i wiesz co ta zdzira powiedziała, że to on jej zepsuł
      > reputację(niby kochanek tak z treści wynika), że nie spocznie aż go upodli i
      > zniszczy(pewnie kochanek zawiódł)
      > Co Wy na to? Jak obrażona kochanka może się zemścić? Czyżby naoglądała się
      > Fatalnego zauroczenia ?
      > Kochanki nienawidzą żon, rodzin, czy siebie samych?
      > to klamstwo zony nienawidza kochanek>
      >
      >
    • sharon_s kochanki sa glupie. 05.08.03, 01:38

    • Gość: lola Re: jak kochanki się mszczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 17:46
      Znam przypadek mszczenia sie na facecie jego zawiedzionych byłych, zaznaczam
      ze facet nie ma zony, tylko "bywa w zwiazkach", a kobitki mają ponad 50 lat-
      pierwsza to przypadek nadajacy sie do psychiatry- od czasu rozstania, jakies 7
      lat stale mu bruździ w pracy, wysyła anonimy, donosy na policje, urzad
      skarbowy itd., ponadto do obecnej jego panci wysyła listy i kartki z takim
      słownictwem ze uszy wiedna, straszne, w kółko ordynarne telefony, chichot do
      słuchawki, robi tak ponoc takze w stosunku do swojego byłego męza (bylego od
      20 lat), to widac jej sposób na zycie, bo ile energii musi poswiecic na
      wytropienie nr tel. co i rusz zmienianych, a poza tym to wie o wszystkim co
      sie obecnie z nim dzieje.
      Druga to mały pikus, tylko porysowane auto, przebite opony, donos na policje,
      ze kupił kradziony radioodbiornik.
      Powiem wam ze w tym momencie wstyd mi za kobiety, ze tak sie potrafia upodlic,
      stare głupie babsztyle.
      • Gość: tess Re: jak kochanki się mszczą IP: 81.210.53.* 05.08.03, 17:52

        Kobitki nie mogą chyba przeboleć i zapomnieć nawet swych byłych, złych mężów.
        Pamiętam jak moja rozwiedziona teściowa, któregoś razu pytała swoje dzieci, co
        by było gdyby tatuś chciał wrócić i snuła marzenia, że może kiedyś
        rzeczywiście były mąż się opamięta i wróci do rodziny, bo rodzina jest
        najważniejsza.
        Trzyma jego stare krawaty w szafie i od czasu do czasu nasyła na byłego męża
        urząd skarbowy. Chyba po to by się wreszcie opamiętał. Ale niestety to nie
        działa. A on ma nową żonę od paru ładnych lat.
        • Gość: Minimum estetyki Re: jak kochanki się mszczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 18:00
          Jak facet ma rybki w akwarium to wyjąć,usmażyć na patelni i poprzypinać
          pinezkami do ściany.
          • Gość: szkoda rybek Re: jak kochanki się mszczą IP: 81.210.53.* 05.08.03, 18:07
            mścić się też trzeba umić
    • megxx Re: lyche1 gdzie opowieść 06.08.03, 23:07
      Czy nie można podać jej tak by nie padła ofiarą admina?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka