nekomimimode 06.12.07, 09:59 warto przeczytać ten tekst: stopfanatykom.blox.pl/2007/12/Kazimiera-Szczuka-zaprasza-na-konferencje-1.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiarusik Re: mobbing 06.12.07, 10:08 W ludowych przysłowiach jest ziarno prawdy i choćby Kazia darła się i wyła,tego nie zmieni;) Odpowiedz Link Zgłoś
lumpeksiara81 Re: mobbing 06.12.07, 10:38 Warto? A co w nim takiego odkrywczego? Akurat Szczuka to się molestowaniem martwić nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: mobbing 06.12.07, 10:40 lumpeksiara81 napisała: > Akurat Szczuka to się molestowaniem martwić nie musi. no własnie to chyba jej problem :D Odpowiedz Link Zgłoś
lumpeksiara81 Re: mobbing 06.12.07, 11:25 Dlaczego warto? Wciąz nie odpowiedziałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
tezromantyczka A tak a propos Anety Krawczyk... 06.12.07, 11:29 ...to z tego co mówiła, miała wybór - mogła sprzątać w szkole, nie musiała pracować w biurze Samoobrony, ale nie, wolała zostać tam, gdzie była i dawać d.py Lepperowi. Pomijając już żenujący fakt, że nawet nie wiedziała, z kim ma dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Tekst 06.12.07, 12:15 Nekomimimode, tekst nie jest dla mnie specjalnie odkrywczy, ale dla niektórych moze być odkrywczy nawet przesadnie;) Dla tych którym nie chce się czytać całości wyłuskałam dwa, chyba dość ciekawe, fragmenty: "Mimo powszechnej opinii, że najłatwiej wygrać proces o molestowanie lub mobbing z dużą zachodnią firmą, (bo tam to już nawet strach kobiecie powiedzieć komplement!) to właśnie wielki koncern Pepsi Co pośrednio stał się bohaterem skandalicznej historii z przełomu lat 2004- 2005. W należącej do koncernu fabryce chipsów Frito Lay w Grodzisku osiem kobiet straciło pracę za sam fakt nagłośnienia zachowania kierownika zmiany. Kierownik wzywał do swojego pokoju podczas godzin pracy, namawiał na seks, usiłował obmacywać, zastraszał, groził zwolnieniami. Firma stanęła za kierownikiem, pracownice zwolniono, później w trybie dyscyplinarnym zwolniono również wspierającego je działacza zakładowej komisji NSZZ Solidarność." "Opinia publiczna znacznie chętniej piętnuje ofiary aniżeli sprawców. Kobietom trudno jest solidaryzować się z tymi, które zdecydowały się mówić mimo wstydu, mimo strachu, mimo osamotnienia. Lekcja jest gorzka – wyjdziesz z ukrycia, to wezmą cię na języki, dzieciom żyć nie dadzą, pracy nie znajdziesz. Z „nimi” - szefem i jego kolegami – w mieście nie wygrasz, najlepiej będzie dla ciebie jak znikniesz, wyjedziesz, bo bez względu na to, co zadecyduje sąd, już i tak przegrałaś." Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: Tekst 06.12.07, 20:16 chyba wycinkiem który przede wszystkim powinien znaleźć się na tym forum, jest ten: >Z największym trudem przebija się do zbiorowej świadomości fakt, że motywacje poszkodowanych nie mają tu żadnego znaczenia – to nie one popełniły przestępstwo. Popełnili je ci, którzy nadużyli władzy, nie ci, którzy musieli albo zechcieli się na taki układ zgodzić. Zadziwiające, że potrzeba prawdziwej rewolucji kopernikańskiej, abyśmy dostrzegli oczywistość - to pracownik, jako strona słabsza, wymaga ochrony. Szefa się nie molestuje. Szefa się nie zwalnia z pracy. Szefa należy się słuchać.< Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Tekst 06.12.07, 20:33 "Nekomimimode, tekst nie jest dla mnie specjalnie odkrywczy, ale dla niektórych moze być odkrywczy nawet przesadnie;)" jak widać Odpowiedz Link Zgłoś
smettka Tekst jest o molestowaniu seksualn, a nie mobbingu 07.12.07, 11:08 Tekst jest o molestowaniu seksualnym, a nie mobbingu. Slowo mobbing pada tylko na poczatku jako przyklad dzialan karlanych. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Tekst jest o molestowaniu seksualn, a nie mob 07.12.07, 11:13 masz rację tak mi się jakoś zatytułowało Odpowiedz Link Zgłoś
dr.verte Re: mobbing 07.12.07, 11:57 czemu powtarza dwa razy to samo o opieraniu o ściane i lansie w hotelu ?zapomniała co napisała i nie sprawdzila? Odpowiedz Link Zgłoś