prom_do_szwecji 17.12.07, 13:42 no własnie, co robicie jak sie nudzicie w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kitek_maly Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 13:50 eeee myślałam, że Ty nie masz tego problemu.. że to dopada tylko nas - rzemieślników ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 13:52 bo nie mam. Tylko chce wiedziec, co robia inni ;) żartuje Tak sobie myśle, ze między świetami a nowym rokiem to jest wszedzie chyba tak strasznie nudno - połowy ludzi nie ma, nic nie można załatwić. Czemu nie zamknąć firm i dać wszystkim troche luzu Odpowiedz Link Zgłoś
nie_wiedzaca Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 13:52 ja siedze na forum , i patrze jak bardzo wolno minuty leca :( do ktorej siedzicie w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 13:53 ja niedawno przylazłam. przyzwoitość każe mi tu siedziec przynajmniej do 18 Odpowiedz Link Zgłoś
karka831 Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 14:00 Do godziny 13 zrobiłam wszystko co musiałam i teraz buszuję po kulinarnych stronach oglądając różne potrawy, które "kiedyś zrobię" (jestem na etapie eksperymntowania w kuchni)..:) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 14:10 prom_do_szwecji napisała: > no własnie, co robicie jak sie nudzicie w pracy? Dzisiaj już przejrzałam wiadomości na onecie, poczytałam ploty na pudelku, próbuję się zmobilizować do pracy ale jakoś mi dzisiaj nie wychodzi:) A tak było fajnie bo już ze dwa tygodnie to zarobiona po uszy byłam :D Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 14:21 ja to szukam od godziny fajnej kwatery w górach świetokrzyskich, bo mi się zamarzyło, zeby tam jechac na sylwestra Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 14:55 niektórzy mają taką pracę ze nie sposób się w niej nudzić :P Odpowiedz Link Zgłoś
prom_do_szwecji Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 15:34 no i nigdy nie brakuje im chęci do pracy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: dla zabicia czasu 17.12.07, 15:12 U mnie w pracy nie ma dostepu do internetu, tzn. jest zakaz otwierania jakichkolwiek stron internetowych i nie wolno rozmawiac za duzo z innymi bo szef dostaje ataku szalu, w zwiazku czym jak mi sie nudzi (a zdarza sie to czesto) to zamykam oczy i marze, ze jestem na tropikalnej wyspie, albo robie origami, albo rysuje komiksy o kolegach z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś