a444
07.01.08, 19:57
Najpierw usunął mi jeden rodzaj oświetlenia w łazience (oszczędność).Dzisiaj
kupił jarzeniówkę, która ma podobno Ciepłe światło, mimo,że tłumaczyłam jak
bardzo nie cierpię takiego światła i jak na mnie depresyjnie działa. Jak w
fabryce lat sześćdziesiątych!Teraz kiedy wchodzę do łazienki, wita mnie
oślepiające mruganie,zanim jarzeniówka się ustatkuje. Koszmar.Nienawidzę
takiego oświetlenia!Zawsze myślałam,że mężczyzna stara się spełnić życzenia
kobiety odnośnie wystroju domu, ale u mnie wygląda to zupełnie inaczej. Jest
mi potwornie przykro. I szlag mnie trafia!