prom_do_szwecji
15.02.08, 15:37
Kumpel Proma ma fajną dziewczynę, z która sie zaczynam przyjaźnić.
Niestety, kolega ma też żonę o której ta dziewczyna nie wie, ja
oficjalnie też nie wiem. Zresztą nigdy tej żony nie widziałam.
Dziewczyna ma jednak wątpliwości co do wierności swojego chłopaka i
mnie podpytuje, czy to możliwe, ze facet nie może jej zaprosić do
domu, bo mieszka z mamą ;)
Głupio mi, bo wiem, ze facet nie jest z nią do końca szczery. Nie
mówiąc jej prawdy i odpowiadając wymijająco mam wrażenie, ze ją
okłamuje. Zwłaszcza, ze wiem, że dziewczyna jest po rozwodzie, bo
mąż ja zdradzał i że bardzo to przeżyła.
Ale z drugiej strony nie mogę powiedzieć o zonie, bo tej żony nigdy
nie widziałam. I nie mogę się mieszać do cudzego zycia.
A poza tym widzę, ze im razem jest dobrze
Głupia sytuacja w której nie wiem jak mam się zachować