Dodaj do ulubionych

takie sobie pytania...

03.03.08, 10:14
Ostatnio pod wpływem własnych doświadczeń naszły mnie takie oto
myśli. Jak to powinno być w ziązku-czy pełna akceptacja partnera, z
wadami i przymykaniem oczu na rzeczy, które nam ewidentnie
przeszkadzją i z którymi czujemy się źle, czy też dopuszczalne jest
wymaganie od drugiej strony rezygnacji z pewnych nawyków,
przywyczajeń? I co jeśli w imię mojego szczęścia partner nie jest w
stanie z pewnych rzeczy zrezygnowac-bo nie chce, bo wymagania go
przerastają?
Czy jeśli się kogoś kocha to nie powinno sie dążyć do jej szcześcia
nawet kosztem rezygancji z własnych potrzeb i przyjemnośći?
Obserwuj wątek
    • eleni80 Re: takie sobie pytania... 03.03.08, 10:16
      to zależy jakie to są rzeczy - jeśli wymagasz rezygnacji z nieszkodliwego hobby
      - to moim zdaniem nie masz do tego prawa, co innego jeśli wymagasz rezygnacji z
      narkotyków alkoholu, jeśli jest od niego uzależniony, bicia, wyzwisk ;P itd
    • alunia78 Re: takie sobie pytania... 03.03.08, 10:23
      Nie możemy naciskać na tą drugą połowę jeżeli ona nas kocha to sama jest w
      stanie z czasem z czegoś zrezygnować dla dobra nas obojga a gdy jest przymuszony
      to na złość nie zrezygnuję.Nie można człowieka zmienić dla naszego {kaprysu}
    • figgin1 Re: takie sobie pytania... 03.03.08, 10:35
      jesli zwiazek wymaga duzych poswiecen nie est ich wart
    • butterflymk Re: takie sobie pytania... 03.03.08, 10:40
      nie powinno sie na siłe zmieniac nikogo,
      nalezy przymykać oczy do pewnych granic oczywiście :p
      bo nie ma ideałów...
      jesli natomiast cos w kims na maxa nie pasuje, nie powinno sie
      męczyć...
      ogólnie trzeba się szanować i doceniać - takim jakim się jest i kim
      jest twój partner/ka
    • modliszka24 Re: takie sobie pytania... 03.03.08, 18:20
      tak uwazam ze jezeli sie kogos kocha jest sie wstanie zrezygnowac z pewnych
      przyzwyczajen tylko nie kaz partnerowi rezygnowac z pasji bo taki zwiazek nie ma
      sensu
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: takie sobie pytania... 03.03.08, 18:23
      zdrowy związek nie polega na rezygnacji z siebie. nikt nie ma prawa tego od
      partnera wymagać, gdyż tego typu wymagania zemszczą się wcześniej czy póxniej
    • etykietka Re: takie sobie pytania... 03.03.08, 18:25
      Nie ma prostej odpowiedzi na Twoje pytanie.
      Z niektórych przyzwyczajeń można zrezygnować inne można zaakceptować...
      Jak się nie uda...to po związku:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka