Dodaj do ulubionych

Pytanie do Elity FK nr2

12.03.08, 08:37
Czy wy kobietki, te najbardziej uldzielajace sie tutaj, przypadkiem
nie zostalyscie zranione? No mnie tak naszlo. Po co komus pisac o
swoim zyciu i co nie pasuje skoro jest wszystko ok. :)
No wiec przyznac sie bez bicia. Ktore z was cierpia z powodow rasy
zwanej mezczynza?
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 08:51
      Nie zostałam nigdy zraniona i nikt mnie nie skrzywdził. Piszę, bo czasem czuje
      się nieszczęśliwa - i wieczorami samotna. bo w obcym mieście próbuję sie
      odnaleźć. Na tym forum pisze o facetach, zupełnie gdzie indziej o polityce.
      Takie hobby.
    • menk.a Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 09:01
      jakub_234 napisał:

      > Czy wy kobietki, te najbardziej uldzielajace sie tutaj,
      przypadkiem
      > nie zostalyscie zranione? No mnie tak naszlo. Po co komus pisac o
      > swoim zyciu i co nie pasuje skoro jest wszystko ok. :)
      > No wiec przyznac sie bez bicia. Ktore z was cierpia z powodow rasy
      > zwanej mezczynza?

      To nie rasa a gatunek najwyżej ;P
      Kuba, odpowiem nie pytana. Przyznaję się bez bicia: swoją
      prywatnością tu nie epatuję i pisuję dosyć powściągliwie na ten
      temat. Skarg na moje szczegółowe opisy mojego życia nie
      odnotowałam.;)
      • kitek_maly Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 12:28

        Przyznaję się bez bicia: swoją
        > prywatnością tu nie epatuję i pisuję dosyć powściągliwie na ten
        > temat. Skarg na moje szczegółowe opisy mojego życia nie
        > odnotowałam.;)

        Nooo jakoś nt. żony to Ci się buzia nie zamyka. :-P
        • menk.a Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 14:53
          kitek_maly napisała:

          >
          > Przyznaję się bez bicia: swoją
          > > prywatnością tu nie epatuję i pisuję dosyć powściągliwie na ten
          > > temat. Skarg na moje szczegółowe opisy mojego życia nie
          > > odnotowałam.;)
          >
          > Nooo jakoś nt. żony to Ci się buzia nie zamyka. :-P
          >

          Tu akurat mam się kim pochwalić to chwalę.:PP
    • mala_mee Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 09:05
      Faktycznie jak tutaj zaczynałam, to nie był to najlepszy okres w
      moim zyciu.
      Ale teraz jest przesuper a na FK zostałam.
    • lacido Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 09:11
      nie przypadkiem tylko clowo
    • orellanina Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 10:12
      ja do tej "elyty" sie nie zaliczam i nie kandyduje.
      znam osobiscie wiele osob forumowych. wszystkie je laczy frustracja
      i potrzeba wyartykulowania tresci, ktorych nie moga lub im nie
      wypada wypowiedziec realnie. ale to innych forach.
      to forum jest przedziwne.
      jesli ktos chcialby zrobic na jego podstawie portret kobiety -
      moglby sie chyba zdziwic. jak taki gosc z fabryki wozkow
      dzieciecych, ktorych czesci do domu wynosil a jak zlozyl,to mu
      kalasznikow wyszedl :p

      kobiety aktywne nie maja takich problemow, jakie tu sa roztrzasane.

      • kitek_maly Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 12:35

        > kobiety aktywne nie maja takich problemow, jakie tu sa
        roztrzasane.

        Zróciłaś uwagę na różnorodność problemów, jakie tu są poruszane? :-)
    • tezromantyczka Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 10:21
      Nie wiem, czy zaliczam się do "elity", ale bywam tutaj często.

      > Czy wy kobietki, te najbardziej uldzielajace sie tutaj,
      przypadkiem
      > nie zostalyscie zranione?
      Nie, nie zostałam zraniona. Jestem w szczęśliwym związku, dlatego
      nie zakładam wątków typu "facet to świnia". ;-)

      > No mnie tak naszlo. Po co komus pisac o
      > swoim zyciu i co nie pasuje skoro jest wszystko ok. :)
      Bywam tu z nudów. ;-)
    • nutopia Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 10:24
      jakub_234 napisał:
      No wiec przyznac sie bez bicia. Ktore z was cierpia z powodow rasy
      > zwanej mezczynza?


      nie cierpialam z tegoż powodu a na FK piszę
    • avital84 Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 10:26
      Ja trafiłam na forum jak miałam akurat wielki dołek.
      Mam jakiegoś dziwnego pecha w życiu. Wtedy akurat byłam w trakcie związku na
      odległość z chłopakiem z innej kultury, który nosił takie samo nazwisko jak mój
      poprzedni chłopak również z tej samej kultury. Okazało się, że to nazwisko jest
      tak jakby dla mnie zakazane, bo przynależy do swego rodzaju kasty. Właśnie
      dlatego, że początkowo planowałam przeprowadzkę, ba nawet zmianę religii, mimo
      że jestem wierzącą chrześcijanką trafiłam na forum Judaica. Po prostu w tym
      okresie czytałam, dowiadywałam się wszystkiego na temat Izraela i kultury
      żydowskiej. Załamana jakimś dziwnym pechem w moim życiu i powtarzalnością
      zaczęłam przelewać smutki na forum i frustracje chyba też. Zaczęło się od
      Judaici, potem było forum Świat, Mężczyzna, a na koniec trafiłam tutaj. Ten rok
      na forum był dla mnie bardzo dziwny. Nigdy nie miałam dziwniejszego roku,
      bardziej pokręconego i w sumie nieszczęśliwego. Wcześniej mimo mniejszych
      większych smutków zawsze jakoś wychodziłam z tego. Pewnie dlatego, że moim
      lekarstwem na niepowodzenie w życiu prywatnym była aktywność, nowe cele,
      zadania, wyjazdy, nauka, praca. Od kiedy forum zaczęłam traktować jako remedium
      na smutki jest ze mną zdecydowanie gorzej. Pewnie też dlatego, że i tutaj
      zawarłam kilka znajomości, które się źle skończyły. I to znajomości zarówno z
      kobietami jak i z mężczyznami. Ja się szybko przyzwyczajam do ludzi i
      przywiązuje, a w Internecie łatwo jest po prostu zniknąć. Dlatego to nie jest
      miejsce dla mnie, bo tylko pogłębia moje problemy. Zamiast pomagać sobie
      pracując łapię się na tym, że siadam na forum i mija godzina za godziną. Dlatego
      myślę, że zrobię to co zrobił Nemo czyli zlikwiduję konto, by się od tego
      wszystkiego odciąć.Tak, masz trochę racji. Jak ktoś przesiaduje tu zbyt długo to
      nie może być to ok. Ja tak uważam. O sobie i o innych przesiadujących tu zbyt
      długo. Forum to tylko iluzja rzeczywistości, a jeżeli ktoś ma rzeczywiście
      jakieś problemy to tylko je pogłębia, bo jest bardzo niestałe. Ludzie potrzebują
      ludzi, ale takich namacalnych, z którymi można się pośmiać, przytulić się do
      nich i którzy tak po prostu nie znikną albo nie skrytykują Cię nagle pod innym
      nickiem.
      Ja się przyznaję. Dla mnie to forma uzależnienia i to poważnego.Wolałabym chyba
      fajki, bo nie marnowałabym przynajmniej czasu. Dlatego mam nadzieję, że szybko
      podejmę decyzję o odcięciu się na dobre.
      • doloresa Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 10:42
        Wiesz, ja też trafiłam tutaj w fatalnym momencie życia (cała ta
        historia z moim mężem...). I prawie wszystkie z ok. 400 postów,
        jakie pojawiły się na moim wątku tak skutecznie mnie przygnębiły, że
        dół stał się jeszcze większy.
        I wiesz co? Jak już moje życie się nieco wyprostowało, to mimo to
        wciąż mnie na foruma ciągnie ;) Co jakiś czas pojawiają się tutaj
        dziewczyny z problemami, jakie ja sama kiedyś przeżywałam i mam
        jakąś taką potrzebę dawania wsparcia. Taka zabawa w psychologa ;)
        A przy okazji, jak znowu coś dzieje się w moim życiu, o czym nie
        chcę opowiadać bliskim, to czasem o tym piszę. Też szukam wsparcia...
        Jasne, że to nie zastąpi kontaktu z zywym człowiekiem. Ale te dwie
        rzeczy się chyba nie wykluczają...?
        A na koniec wyznanie: od jakiegoś czasu przesiaduję tu godzinami, bo
        mam totalne luzy w pracy. A siedzenie i ciągłe klepanie w klawiaturę
        ze skupionym wzrokiem wbitym w monitor robi dobre wrażenie na
        szefie ;)))
        Kurczę, nie znikaj, Avital - kto będzie mi serwował fajne kawałki do
        striptizu ;)
        • avital84 Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 14:51
          Zawsze ktoś się znajdzie kto zapoda fajną muzę to striptizu. ;)
          Tak to już jest, że forumowicze przychodzą i odchodzą. Ale ja się jeszcze nie
          żegnam, bo to nie jest proste. A chciałabym po prostu kiedyś wyłączyć forum i
          już nigdy nie wejść.:)
          Czasem jest fajnie, zabawnie, ale czasem forum za bardzo ingeruje w moje życie.
          Trochę miesza mi się to co jest istotne, a co nie. Dlatego wiem, że powinnam odejść.
          • wiarusik Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 15:01
            Nie odejdziesz bo ja tu jestem;)
      • jaceks20 Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 10:47
        avik wszystko zrozumiale, ale dlaczego w takim razie sama powielasz
        to co napisalas i wchodzisz pod roznymi nickami, niekiedy ostro
        krytykujac innych, forum nie poglebia twoich problemow, to zbyt
        latwe wytlumaczenie, ale wene do pisania widze masz:P
        (L)
        forum to tylko forum
        moze 10% ludzi zachowuje sie identycznie z tym co prezentuja na zywo
        • avital84 Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 14:48
          > avik wszystko zrozumiale, ale dlaczego w takim razie sama powielasz
          > to co napisalas i wchodzisz pod roznymi nickami, niekiedy ostro
          > krytykujac innych, forum nie poglebia twoich problemow, to zbyt
          > latwe wytlumaczenie, ale wene do pisania widze masz:P

          Pod którymi nickami? Jak już się wypowiadasz to może dokończ.
        • avital84 Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 14:54
          A w ogóle Jacuś to o co Ci chodzi?
          Odpowiedziałam tylko na pytanie dlaczego tu jestem i dlaczego chciałabym żeby
          mnie tu nie było ewentualnie. Nie mam do nikogo pretensji za to, że tu jestem i
          za to, że mnie czasem obecność tu dołuje, tylko do siebie.
          • wiarusik Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 15:04
            Dam se głowę uciąć,że flirtujesz ze mną pod innym nickiem;)
      • wiarusik Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 14:58
        To chyba wiesz,że izraelskim czołgiem III generacji jest Merkava?;)
      • gapuchna Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 23:23
        Nie możesz tego zrobić! Choćby dlatego, że ja Ciebie czytam. I rozśmieszasz
        mnie, i dajesz czasem do myślenia. Bez podtekstów (uśmiech). Nie wiedziałam, że
        Nemo zniknął. Szkoda mi go, bardzo. Też lubiłam. Jeśli nie nastawiasz się na
        ilość, tylko na jakość, to mam nadzieję, że BEDZIESZ.
        • gapuchna Zapomniałam - post był do Avital 12.03.08, 23:24
        • avital84 Re: Pytanie do Elity FK nr2 13.03.08, 12:41
          Dzięki za miłe słowa. Właśnie przed chwilą zaproponowała mi to samo czyli
          przejście z ilości na jakość Karka. Trudno mi tak po prostu zlikwidować konto,
          bo lubię to forum, ale czasem się po prostu martwię, że za bardzo je lubię i za
          bardzo niektóre rzeczy przeżywam. A przecież to tylko Internet. :)
    • modliszka24 Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 11:22
      czy ktoś został tu zraniony myśle że co druga osoba pisze się tu i potem czyta
      uwagi i każda jest inna czasem dobra czasem zła A ta rasa to czasem się przydaje
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 12:17
      osz cholera, ależ wnikliwa analiza oraz rętgen w oczach. fucktycznie, cierpię na
      weltschmerz
    • kitek_maly Re: Pytanie do Elity FK nr2 12.03.08, 12:34

      Zdarzyło się całe dwa razy. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka