nowy facet i problem z...

28.05.08, 07:55
poznalam bardzo milego, sympatycznego faceta, zakochalam sie.
niestety (lub stety) okazalo sie ze wczesniej nie spal z zadna
dziewczyna, no tak sie jakos ulozylo (ma 30 lat). ja mam spory
temperament i lubie seks,a tu w intymnych chwilach on nie wykazuje
zadnej inwencjii, malo tego ma klopoty z utrzymaniem erekcji
(twierdzi ze to nerwy)..mowi z podobam mu sie bardzo, ale czuje
presje ze ja juz mam jakies doswiadczenie a on nie..ale ja nie zadam
od niego niczego wielkiego, mistrosztwa w seksie, tylko troszke
pomyslu chęci.. no i jest inna sprawa, on onanizuje sie kilka razy
dziennie ;O! sadze ze poniekad w ten sposob utrwalil sobie taki
rodzaj stymukacji i ze inne juz nie dają mu takiej satysfakcji..nie
przespalismy sie ze sobą jeszcze, nawet pieszczoty wychodzą byle
jak. co zrobic by nadac temu wlasciwy bieg? jakos tak opadly mi
skrzydelka..
    • simon_r Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 08:02
      Najpierw zabronić marszczenia freda!!... rozumiem, że można sobie dogadzać
      samemu jak partner już nie daje rady.. ale w takiej sytuacji to normalnie obraza.

      -------------------
      Sudoku wciąga..
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 08:28
      Powinnaś podejść do pieszczot z większym luzem i na początku bez większych
      oczekiwań - tak aby facet nie czuł presji. Pomyśl o tym jak o nauce gry w szachy
      - początkujący gracz intelektualnego wyzwania raczej stanowić nie będzie, ale
      nauczanie też może być satysfakcjonujące.
      Jeśli chodzi o utrzymanie erekcji, to możesz mu pomóc ręką - taka stymulacja
      powinna go pobudzić.

      Natomiast facet powinien zdecydowanie zrezygnować z codziennej masturbacji(na
      pewno robi to kilka razy dziennie? - to świadczy o tym że ma dużo wolnego czasu
      i jakieś frustracje związane z seksualnością, bo tak częsta masturbacja na pewno
      nie jest związana z rozładowaniem zdrowego napięcia erotycznego).
      Jeśli zależy mu na tym związku, niech się postara.

    • mahadeva Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 10:21
      szuakaj faceta z duzym, ktory wie jak to robic i moze cala noc
      • wyzuta Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 10:27
        mahadeva napisała:

        > szuakaj faceta z duzym, ktory wie jak to robic i moze cala noc

        Oo. Gdzie szukać?
        • mahadeva Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 10:38
          mam takiego, ale to meska szowinistyczna swinia, nie wiem w sumie,
          czy sie z nim wiazac...
          • diabel-tasmasnki Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 11:36
            jak dużego ma? ach ta męska potrzeba rywalizacji i fascynacja wielkością :-)
            • mahadeva Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 11:38
              19 i wie co robi
              • diabel-tasmasnki Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 11:42
                to ten sam co miał mieć 22 i okazał sie przereklamowany?
                • mahadeva Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 12:03
                  nie :)
          • wyzuta Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 12:41
            mahadeva napisała:

            > mam takiego, ale to meska szowinistyczna swinia, nie wiem w sumie,
            > czy sie z nim wiazac...

            Dasz na jazdę testową? ;)
            • mahadeva Re: nowy facet i problem z... 29.05.08, 10:33
              chyba sie zakochalam, ale nie zaborczo :)
          • eluch_a Re: nowy facet i problem z... 29.05.08, 00:58
            Kurcze, ja następnym razem pójdę do Aha mojego z liniałem, bo w
            ogóle nie mogę się nim pochwalić, bo nie wiem, ile to dokładnie
            jest...
    • carola_83 Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 10:44
      mialam podobna sytuacje, spotykalismy sie juz troche czasu i
      normalne ze napiecie narastalo i u niego i u mnie i jak przyszlo co
      do czego to w ogole mu nic nie zadzialalo a probowalismy dosyc dlugo
      i tak bylo przez jakis miesiac ze albo w ogole mu nie dygnal albo na
      chwilke i koniec, ciezko bylo tym bardziej ze on nie umial o tym
      rozmawiac ale z czasem i po wielu probach mu przeszlo jak reka odjal
      hehe i bylo calkiem ok. dodam jeszcze ze byl doswiadczony w tej
      materii.stresowal sie i tyle
      • ninatrzy Czas najwyzszy cos z tym zrobic! 28.05.08, 12:42
        Hm ja nie rozumiem tego. Zamiast się nas tutaj pytać o poradę, po prostu
        porozmawiaj z nim poważnie, że Ci się to nie podoba i że oczekujesz, że zrobi
        coś z tym.
        • terabyte Re: Czas najwyzszy cos z tym zrobic! 28.05.08, 12:52
          taaak, pewnie zajmie sie tylko sobo, bo jak z laska mu nie wychodzi to powroci
          do ukochanej reni grabowskiej :P
          • duzolepszy Re: Czas najwyzszy cos z tym zrobic! 28.05.08, 13:08
            Rozmowa to moze i dobry pomysl, ale lepiej wyslac go do lekarza, na konsultacje,
            moze cala sprawa ma jakies inne podloze niż tylko kwestia masturbacji. Przeciez
            ewentualne leczenie nie boli, najwyzej dostanie tabletki na wspomaganie
            potencji. Pelno jest teraz tego na rynku, maxigra, viagra czy inne...
            • ninatrzy Re: Czas najwyzszy cos z tym zrobic! 28.05.08, 13:27
              A ty byś dał się wypchnąć do lekarza z takimi problemami?
              • duzolepszy Re: Czas najwyzszy cos z tym zrobic! 28.05.08, 13:46
                A czemu nie? Duma nie ma nic tu do rzeczy, skoro i tak dziewczyna wie, ze jej
                facet regularnie się onanizuje...
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czas najwyzszy cos z tym zrobic! 28.05.08, 14:00
                  Ale on nie ma problemu ze wzwodem - w końcu staje mu kilka razy dziennie.
    • diabel-tasmasnki Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 11:35
      tak to jest jak bierze sie za starszych panów. Może to problem natury
      psychicznej. Zapytaj go czy nie nachodzą go myśli w stylu: " czy na miejsce w
      które właśnie ją całuje ktoś przede mną się spuszczał czy nie ?"
      • mahadeva Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 11:39
        starszych? :) ja wole goscia w moim wieku niz mlodzika :)
        • diabel-tasmasnki Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 11:44
          maxymalne stężenie testosteronu w krwi maja nastolatkowie. Od 25 roku życia to
          stężenie spada. Przed 40 wielu już ma problemy.
          • nassty Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 11:53
            ej no jaki starszy pan- ja mam 28 a on 30 :D :D
            no robi to kilka razy dziennie, bo dotychczas nie mial dziewczyny i
            chyba zanadtwo sie rozbujal....nie mieszkamy razem, jak mu
            zabronic..??
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 12:01
              > no robi to kilka razy dziennie, bo dotychczas nie mial dziewczyny i
              > chyba zanadtwo sie rozbujal....nie mieszkamy razem, jak mu
              > zabronic..??

              Zabronić nie zabronisz, sprawdzić nie sprawdzisz. Ale fakt że ma czas i ochotę
              aby onanizować sie kilka razy dziennie nie świadczy najlepiej o jego nastawieniu
              do seksu. Zwłaszcza że jak piszesz - pieszczoty też średnio mu wychodzą. Jeśli
              nigdy nie miał kobiety a teraz ma, i to chętną, to powinien być do pieszczot
              bardzo entuzjastycznie nastawiony.
              Musisz mu jakoś zaproponować aby się wstrzymał z samoobsługą to lepiej będzie
              wychodziło wam we dwójkę.
          • mahadeva Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 12:04
            to bede zdradzac, ale nie chce pakowac sie w malzenstwo z mlodszym
            • diabel-tasmasnki Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 12:17
              no w sumie to masz racje. ci młodsi to gołodupcy są a tekiego starszego to
              możesz spróbować zaru.. na śmierć i zostać zamożną wdową
          • wyzuta Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 12:44
            diabel-tasmasnki napisał:

            > maxymalne stężenie testosteronu w krwi maja nastolatkowie. Od 25
            roku życia to
            > stężenie spada. Przed 40 wielu już ma problemy.

            Mnie taki "starszy" 40latek niedawno przeleciał nocą ponad 10
            razy :DD Szczerze !
            • riki_i Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 14:02
              Po pierwsze, to musisz mu zakazać onanizmu. Po drugie, wypytaj czy nie jest
              jakimś koneserem obrazków porno, pewnie tak, więc karz mu natychmiast wywalić
              całą kolekcję. Po trzecie, spróbuj nauczyć go pieszczot delikatnie wodząc jego
              rękę na początek po twarzy, włosach etc. i próbując z nim pocałunków. Jak się
              zasmakuje w pocałunkach to niech zacznie całować Cię wszędzie i dojdzie do
              miejsc intymnych także. On musi poczuć kobietę, bo na razie to jego orientacja
              seksualna jest AUTOEROTYCZNA. Jak mu te igraszki zaczną sprawiać przyjemność
              będzie można przejść do meritum. Z tym, że po tylu latach intensywnej
              masturbacji masz jak w banku przedwczesny wytrysk, a prawdopodobnie również
              problemy ze wzwodem. Ściśnięta własna ręka na fiutku daje zupełnie inne doznanie
              niż kobieca pochwa. Dużo pracy przed Tobą, ale jeśli facet sensowny to może się
              opłacić. Najgorsze co może być, to oczekiwać od niego normalnego seksu na
              wejściu, to się samo z siebie nie pojawi, a jak będziesz okazywać
              zniecierpliwienie no to się zamknie i ucieknie na powrót do swojej niezawodnej
              rączki.
            • diabel-tasmasnki Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 18:42
              szczerze nie wierze. Nie bierz więcej tego świństwa nie służy ci.
    • li_lah Re: nowy facet i problem z... 28.05.08, 19:14
      tez takiego mialam okazje ostatnio spotkac.. prawie 23 lata. a jeszcze
      prawiczek, choc mega przystojny z niego facet. wyladowalismy w lozku po kilku
      mies znajomosci i wszystko wygladalo tak, ze cmoknął mnie w usta polizal piersi,
      i okazalo sie ze nie mial gumek. moze to i lepiej bo kompletnie nie wiedzial co
      robic ani jak zrobic dobrze kobiecie., wcale mu nie zalezalo zreszta na tym, ani
      na seksie, ani na zrobieniu mi przyjemnosci. doszlam do wniosku, ze go nie kreca
      chyba kobiety ani seks. homo raczej nie jest wiec nie wiem czemu tak.. :( moim
      zdaniem to jakis problem
      • mahadeva Re: nowy facet i problem z... 29.05.08, 10:34
        jak moj byly...
        • nassty Re: nowy facet i problem z... 30.05.08, 07:51
          no i znow powtorka z rozrywki..;/ juz bylo naprawde gorąco, ja w
          seksownej beiliznie, a tu "wiatr wial cale pięc minut" i znow
          flauta....jak pokonac ten stres??
          • rosa_de_vratislavia Re: nowy facet i problem z... 30.05.08, 08:01
            nassty napisała:

            > no i znow powtorka z rozrywki..;/ juz bylo naprawde gorąco, ja w
            > seksownej beiliznie,

            Wywierasz silną presję (te przygotowania, seksowna bielizna...),
            chłopak czzuje,że oczekujesz pełnego stosunku waginalnego.
            Nie możecie się pobawić seksem? Żebys miała jeansy, t-shrta i białe
            majtki? Żeby się porozbierać, podotykać, popieścić, może którymś
            razem doprowadzić do orgazmu niekonieczniew "tradycyjny"sposób?
            Gośc boi się,że się nie sprawdzi...i oczywiście się nie sprawdza.
            • mahadeva Re: nowy facet i problem z... 30.05.08, 10:43
              jaki to jest tradycyjny? :)
    • majkwiecie Re: nowy facet i problem z... 30.05.08, 10:37
      Doskonale Cie rozumiem, chociaż podobny problem miałam już w stałym związku. Na
      początku było ok, choć nie mieliśmy seksu często (mieszkaliśmy oddzielnie). Jak
      już zaczelismy mieszkac razem, to się wydało że lata onanizmu sprawimy, że facet
      miał problemy z częstszym seksem. Był nawet u seksuologa, okazało się ze to
      generalnie sprawa psychiki, ale też dobrze żeby pobrał preparat typu PERMEN,
      ziołowy, bo na viagre itp szkoda zdrowia. No i podziałało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja