Dodaj do ulubionych

mój pierwszy wątek - usunięty

11.06.08, 21:54
pamiętacie go? usunięty za link z allegro z moją sunknią ślubną. już
na pewno go nigdy nie będzie! :) jestem bardzo zadowolona, więc
muszę się z Wami podzielić tym szczęściem...! ;) Sprzedałam suknię
ślubną!!! Dokłanie 6 tygodni po ślubie :) I kłopot z głowy, uff...
Trafiło się jak ślepej kurze ziarno :)
Obserwuj wątek
    • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 11.06.08, 21:57
      To było Twoje ogłoszenie?
      "Zamienię suknię ślubną na wózek dziecięcy." :)))
      • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 11.06.08, 22:00
        jeszcze nie... chociaż... nie obraziłabym się na ten wózek. a
        masz? ;)
        • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 08:29
          niestety nie... sukni już też nie, ale to akurat 'stety', bo choć była piękna,
          to nie miałabym jej gdzie trzymać ;)
          • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:07
            moja też była cudna (no bo jak mogła bym napisać co innego) i mogę
            ją oglądać na zdjęciach, a nawet jak miała bym ją gdzie trzymać jaki
            jest tego sens...? dla kogo...? chyba nie dla córki, bo je pewnie
            nie chciała bym sukienki sprzed 20 lat (a juz na pewno nie sprzed
            10 ;)
            • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:10
              A jak ją sprzedałaś?
              Wstawiłaś gdzieś czy wirtualnie?
              Może ja też w końcu przestanę być sentymentalną idiotką i sprzedam.
              • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:14
                Ja swoją wystawiłam w dwóch miejscach - Rzeczy Używane (piątkowa GW, dałam
                ogłoszenie online, ale przy okazji druknęli) oraz na jakimś portalu ślubnym.
                Poszła jak złoto :)
              • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:28
                Po prostu do tej pory są tylko dwie takie sukienki w kraju i z
                pocałowaniem ręki sieć sklepów odkupiła ją ode mnie.
                Pewnie jakbym miała jakąś rybkę, albo inną skromniutką sukienkę to
                było by mi gorzej bo takich sukienek w bród, a tak mam z głowy!
                • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:42
                  Ines, skorzystam z porady, wielkie sęks :)
                  Moja sukienka jest dość nietypowa, choć prosta i skromna, bo ja kościelnego nie
                  brałam, więc mnie kolory itp. nie ograniczały.
                  Jest szyta według mojego pomysłu, do którego namiętnie wtryniała się moja Maminka :D
                  Więc nazywam ją kompromisową kiecą ślubną.
                  Może uda mi się trzasnąć jakąś sensowną fotę, to ją wrzucę do zdjęć.
                  No ale mogę mieć problem z jej sprzedaniem.
                  Chociaż może robić też za kreację karnawałową.
                  Blablabla :DDD

                  Hm, mam następne pytanie:
                  zdjęcia ślubne mam na płycie w postaci jednego pliku. Coś w stylu pokazu
                  slajdów. Czy toto da się jakoś przerobić na folder z pojedynczymi zdjęciami?
                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:45
                    funny_game napisała:

                    > zdjęcia ślubne mam na płycie w postaci jednego pliku. Coś w stylu
                    > pokazu slajdów.

                    Wszystko się da przerobić. A jaki to ma format?
                    • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:46
                      A to nie pamiętam. Sprawdzę w domu.
                      Choć najogólniej można powiedzieć, że format ma wnerwiający :D
                      • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:48
                        Sprawdź i daj znać.

                        Pewnie szybciej by było, ponownie ją włożyć i cyknąć fotę, ale... pewnie się nie
                        dopniesz ;PPP
                        • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:01
                          Dopięcie to pikuś. Włosów i mejkapu sobie drugi raz takich nie dam rady zrobić.
                          A zdjęcie ma zachęcić do kupna, a nie prezentować moje cienie pod oczami ;)
                          • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:02
                            Zrób jak leci, a na głowę włóż papierową torbę z Frisco :) Będzie oryginalnie i
                            przy okazji nie ujawnisz swej tożsamości :)
                            • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:10
                              Oooooooooooch, to w stylu tych aukcji: pani sprzedaje futro, pani stoi w futrze
                              i siacie na łbie :D
                              • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:35
                                eee, tam torba... jeszcze nam się udusisz... lepiej sobie potem
                                buzie w paincie wykropkuj zielonym paintbrushem :P
                                • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:36
                                  Albo zrób pixelozę :D
                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:44
                                    Przez Was mi koleżanka powiedziała, że RŻĘ. Idę do lustra sprawdzić, czy mi już
                                    kobyla grzywa rośnie :D
                                    • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:50
                                      do usług... :) tylko nic nie pij, co bys się nam nie zakrztusiła :)
                                      szkoda by było takiej fajnej dziewuszki ;)
                                      • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:53
                                        Wody to się muszę napić, jak zwierzęta. Z obrzydzeniem, ale muszę.
                                        Piwo dopiero na mecze :)
                                        • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:05
                                          fuj fuj fuj... piwo jest niedobre... paskudne. bleee... to lepsza
                                          zimna wódka :)
                                        • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:05
                                          funny_game napisała:

                                          > Wody to się muszę napić, jak zwierzęta. Z obrzydzeniem, ale muszę.

                                          ja mieszam ze sokiem, wtedy tak nie czuć smaku ;P
                                          • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:08
                                            Mam cytrę, bo limonki nie było.
                                            • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:09
                                              Zakropl od razu na język - zabijesz kubki smakowe, to wody nie poczujesz.
                                              • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:11
                                                I nos klamerką zamknę, na wszelki wypadek.
                                                • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:59
                                                  Fani, ale usta otwórz!
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 12:14
                                                    Za późno...
                                                    Okiem się napiłam.
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 12:22
                                                    Dobrze, że nie uchem, bo by drugą stroną wyciekło.
                                                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 12:33
                                                    jak macie takie patenty na picie wody, to powiedzcie jak pić piwo co
                                                    by nie czuć smaku...?
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 12:35
                                                    e, z piwem to łatwo - dolewasz mleka i po sprawie :)
                                                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 12:37
                                                    może być zimnego?
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 12:40
                                                    Może. Tak naprawdę kluczowy jest kożuch.
                                                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 12:49
                                                    jak zimne to z kożucha nici... chyba musiało by być gorące... a ja
                                                    nie lubię. to może coś innego zamiast mleka?
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 12:51
                                                    Najpierw gorące, potem wystudzić.
                                                    Zamiast mleka, może być wódka, ale nie gwarantuję doznań estetycznych :D
                                                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 12:52
                                                    wiesz, to ja już chyba wolę wódkę... z mlekiem :)
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:08
                                                    Piwo jest dobre pod łokieć :D
                                                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:10
                                                    ale co ono ma robić pod tym łokciem?
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:13
                                                    nie słyszałaś nigdy o zimnym łokciu? boszszsz...
                                                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:17
                                                    czaję, czaję... i mam to zimne piwo wylać na łokieć, żeby był zimny?
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:20
                                                    Boszeeee! Leję z Was :D

                                                    Pod łokieć to przy stendach, no!
                                                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:22
                                                    ja już nie mogę! :) dziewczyny, do jasnej anielki, ja tu próbuję
                                                    pracować! nie da rady...! :)))))))))))))))))
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:26
                                                    A Ty myślisz, że ja w domu mam taką głupawkę?
                                                    W domu to ja jestem stateczna kur(w)a domowa, obiady gotuję i czytam Poradnik
                                                    Domowy!
                                                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:37
                                                    jak dobrze, że dziś zbyt wielu klientów nie ma... bo klienci myślą,
                                                    ze ja taka porządna, poważna i godna zaufania jestem... dlatego
                                                    zostawiają worki pieniędzy u mnie :P
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:40
                                                    hm. przydałby mi się worek, wiesz?
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:40
                                                    i.nes napisała:

                                                    > hm. przydałby mi się worek, wiesz?
                                                    >

                                                    A co, chcesz opchnąć futro na allegro? :D
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:51
                                                    funny_game napisała:

                                                    > A co, chcesz opchnąć futro na allegro? :D

                                                    nie, afro... ;D
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:58
                                                    i.nes napisała:

                                                    > funny_game napisała:
                                                    >
                                                    > > A co, chcesz opchnąć futro na allegro? :D
                                                    >
                                                    > nie, afro... ;D
                                                    >
                                                    Aha, czyli JUŻ nie masz afro.
                                                    Ale miałaś? :>
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:00
                                                    funny_game napisała:

                                                    > Aha, czyli JUŻ nie masz afro.
                                                    > Ale miałaś? :>

                                                    nie ja, babcia :]
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:03
                                                    i.nes napisała:

                                                    > funny_game napisała:
                                                    >
                                                    > > Aha, czyli JUŻ nie masz afro.
                                                    > > Ale miałaś? :>
                                                    >
                                                    > nie ja, babcia :]


                                                    Tego teraz w szkole uczą? Żeby wszystko na babcię zwalać? ;)

                                                    >
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:06
                                                    funny_game napisała:

                                                    > Tego teraz w szkole uczą? Żeby wszystko na babcię zwalać? ;)

                                                    Byle z umiarem, żeby wieko się domkło... ;P
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:08
                                                    i.nes napisała:

                                                    > funny_game napisała:
                                                    >
                                                    > > Tego teraz w szkole uczą? Żeby wszystko na babcię zwalać? ;)
                                                    >
                                                    > Byle z umiarem, żeby wieko się domkło... ;P

                                                    No tak, piramidy babci to już nie ma komu pobudować. O tempora, o mores :D

                                                    >
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:11
                                                    funny_game napisała:

                                                    > No tak, piramidy babci to już nie ma komu pobudować. O tempora, o
                                                    > mores :D

                                                    Już lepiej ogórek założyć. Pomidory dobrze rosną, bo to żarłoczne warzywo.
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:12
                                                    i.nes napisała:

                                                    > funny_game napisała:
                                                    >
                                                    > > No tak, piramidy babci to już nie ma komu pobudować. O tempora, o
                                                    > > mores :D
                                                    >
                                                    > Już lepiej ogórek założyć. Pomidory dobrze rosną, bo to żarłoczne warzywo.

                                                    E?

                                                    Jeszcze raz przeczytam...

                                                    Nie.

                                                    E?

                                                    :D

                                                    >
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:14
                                                    funny_game napisała:

                                                    > E?
                                                    >
                                                    > Jeszcze raz przeczytam...
                                                    >
                                                    > Nie.
                                                    >
                                                    > E?
                                                    >
                                                    > :D

                                                    OGRÓDEK, kur.wa, OGRÓDEK :D:D:D:D
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:16
                                                    Aaaaaa!
                                                    A babcia to żarłoczne warzywo?
                                                    Błoszesz!
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:17
                                                    funny_game napisała:

                                                    > Aaaaaa!
                                                    > A babcia to żarłoczne warzywo?
                                                    > Błoszesz!

                                                    Nie. POMIDOR. Zasadzony w babci - jak już mam być dosłowna :D
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:23
                                                    Widziawszy?
                                                    www.filmweb.pl/f10556/Kolacja+z+arszenikiem,1995
                                                    :D
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:40
                                                    Skoro ja znam PRAWDĘ, to powinnam te worki, dla ich bezpieczeństwa, natychmiast
                                                    przejąć!
                                                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:46
                                                    ok, ale pod warunkiem, że sprawiedliwie podzielisz się z ines!
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:51
                                                    kaamilka napisała:

                                                    > ok, ale pod warunkiem, że sprawiedliwie podzielisz się z ines!

                                                    piknie godosz!
                                                    dać jej wódki :D
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 13:59
                                                    I mi, i mi!
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:01
                                                    funny_game napisała:

                                                    > I mi, i mi!

                                                    I mi, i mi!
                                                    Zwłaszcza, że 13 daaaawno minęła :)
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:03
                                                    i.nes napisała:

                                                    > funny_game napisała:
                                                    >
                                                    > > I mi, i mi!
                                                    >
                                                    > I mi, i mi!
                                                    > Zwłaszcza, że 13 daaaawno minęła :)

                                                    Oj, jak mi to uświadomiłaś, to jak mię nagle zaczęło suszyć...!

                                                    >
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:05
                                                    funny_game napisała:

                                                    > Oj, jak mi to uświadomiłaś, to jak mię nagle zaczęło suszyć...!

                                                    Uspokój się! <plask> Natychmiast! <plask>
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:08
                                                    i.nes napisała:

                                                    > funny_game napisała:
                                                    >
                                                    > > Oj, jak mi to uświadomiłaś, to jak mię nagle zaczęło suszyć...!
                                                    >
                                                    > Uspokój się! <plask> Natychmiast! <plask>

                                                    Czy rękoczynami pokrywasz zakłopotanie z powodu tego, że Cię suszi? ;P

                                                    >
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:13
                                                    funny_game napisała:


                                                    > Czy rękoczynami pokrywasz zakłopotanie z powodu tego, że Cię suszi? ;P

                                                    Ożeszk.urważ, nic się przed Tobą nie ukryje?! Suszi na gejszi okrutnie .
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:17
                                                    Obliczmy, od Ciebie do mnie są jakieś 4 godziny, ode mnie z pracy do domu jakieś
                                                    15 minut. Wytrzymasz 4 godziny 15 minut? Mam piwo, wino, wódkę, kremik karmelowy?
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:19
                                                    Kremik karmelowy? To się pije, je czy wklepuje w cellulit?
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:24
                                                    Sie pije aż do wyrzygu.
                                                    O, przepraszam, tu są damy :D

                                                    Pije się kapkę, bo słodki jak cholera.
                                                    Ale pyszniasty.
                                                  • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:28
                                                    funny_game napisała:

                                                    > O, przepraszam, tu są damy :D

                                                    kto, za przeproszeniem??

                                                    > Pije się kapkę, bo słodki jak cholera.
                                                    > Ale pyszniasty.

                                                    hm. Trza będzie spróbować. Jak z takich słodkich to lubię Sheridansa.
                                                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 14:37
                                                    i.nes napisała:


                                                    > > O, przepraszam, tu są damy :D
                                                    >
                                                    > kto, za przeproszeniem??

                                                    pl.youtube.com/watch?v=Hy5iQubfV5s
                                                    :D

                                                    >
                                                    > > Pije się kapkę, bo słodki jak cholera.
                                                    > > Ale pyszniasty.
                                                    >
                                                    > hm. Trza będzie spróbować. Jak z takich słodkich to lubię Sheridansa.

                                                    Mniam :)
                                                    Ale wolę baileysa, a kremik karmelowy ma do niego bliżej.
                                                    Co jak nalewka kajmakowa.

                                                    >
                                                    >
                                                  • facettt chyba... 12.06.08, 14:02
                                                    funny_game napisała:

                                                    > I mi, i mi!
                                                    >
                                                    chyba...

                                                    I MNIE , i MNIE! - jesli juz.
                                                  • funny_game Re: chyba... 12.06.08, 14:05
                                                    Owszem, ale śmieszniej jest: i mi, i mi!
                                                    Paniał?
                                                  • facettt Re: chyba... 12.06.08, 14:07
                                                    funny_game napisała:

                                                    > Owszem, ale śmieszniej jest: i mi, i mi!
                                                    > Paniał?
                                                    >
                                                    No jak jestes naprawde taka niezla lala, jak na zdjeciu - to tak :)
                                                  • funny_game Re: chyba... 12.06.08, 14:09
                                                    facettt napisał:

                                                    > funny_game napisała:
                                                    >
                                                    > > Owszem, ale śmieszniej jest: i mi, i mi!
                                                    > > Paniał?
                                                    > >
                                                    > No jak jestes naprawde taka niezla lala, jak na zdjeciu - to tak :)

                                                    To tak: paniał czy to tak: śmieszniej?
                                                  • i.nes Re: chyba... 12.06.08, 14:08
                                                    facettt napisał:

                                                    > chyba...
                                                    >
                                                    > I MNIE , i MNIE! - jesli juz.

                                                    A co, nie jesteś pewny, prawda? ;P

                                                    Najładniej i tak jest powiedzieć: I mię, i mię!
                                                  • facettt Re: chyba... 12.06.08, 14:09
                                                    i.nes napisała:
                                                    > A co, nie jesteś pewny, prawda? ;P

                                                    Prawda. Pewna jest tylko kobieta, mezczyzna nigdy :)
                                                  • i.nes Re: chyba... 12.06.08, 14:12
                                                    facettt napisał:

                                                    > Prawda. Pewna jest tylko kobieta, mezczyzna nigdy :)

                                                    I dlatego dzieciaka lepiej jest zostawiać pod opieką babci od strony kobiety ;)
                                                  • kaamilka Re: chyba... 12.06.08, 14:13
                                                    dobra koniec gadania! gdzie idziemy na tą wódkę...!?
                                                  • i.nes Re: chyba... 12.06.08, 14:15
                                                    w okolicach Stodoły, w okolicach 25 lipca - pasi?
                                                  • kaamilka Re: chyba... 12.06.08, 14:16
                                                    ło matko! to do lipca mam czekać!?
                                                  • facettt Re: chyba... 12.06.08, 14:16
                                                    kaamilka napisała:

                                                    > dobra koniec gadania! gdzie idziemy na tą wódkę...!?

                                                    bede nudzil - ale nie na TA wodke, lecz na TE wodke :)
                                                  • i.nes Re: chyba... 12.06.08, 14:18
                                                    facettt napisał:

                                                    > bede nudzil - ale nie na TA wodke, lecz na TE wodke :)

                                                    Muszę Cię rozczarować... obie formy są dopuszczalne.
                                                    Wiem. Wiem. Możesz mi się w rękaw wypłakać. Rozumiem, co czujesz.
                                                  • facettt Zgoda :) 12.06.08, 14:27
                                                    i.nes napisała:

                                                    Rozumiem, co czujesz.

                                                    EEhhh radosc mnie rozpiera...) tyle kobiecosci wokol, dawno nie
                                                    widzialem :)))

                                                    PS. Owszem, obie formy sa dopuszczalne, lecz ta druga jest elegantsza
                                                    A ja na wodke chadzam tylko z eleganckimi kobietami :)
                                                  • i.nes Re: Zgoda :) 12.06.08, 14:32
                                                    facettt napisał:

                                                    > EEhhh radosc mnie rozpiera...) tyle kobiecosci wokol, dawno nie
                                                    > widzialem :)))

                                                    popatrz uważnie, bo po kielichu więdnie ;)

                                                    > PS. Owszem, obie formy sa dopuszczalne, lecz ta druga jest
                                                    > elegantsza

                                                    dlatego zaoferowałam Ci rękaw, remember?

                                                    > A ja na wodke chadzam tylko z eleganckimi kobietami :)

                                                    podwieźć to już nie łaska?
                                                  • facettt Re: Zgoda :) 12.06.08, 14:36
                                                    i.nes napisała:
                                                    > podwieźć to już nie łaska?

                                                    Nie, gdyz po "spozyciu" nie siadam za kierownica :)
                                                  • funny_game Re: chyba... 12.06.08, 14:19
                                                    facettt napisał:

                                                    > kaamilka napisała:
                                                    >
                                                    > > dobra koniec gadania! gdzie idziemy na tą wódkę...!?
                                                    >
                                                    > bede nudzil - ale nie na TA wodke, lecz na TE wodke :)

                                                    Nie, no! Troll, regularny troll :DDD
                                                    Kac czy co tak w ludziach upierdliwość wzmaga? :D
                                                  • kaamilka Re: chyba... 12.06.08, 14:23
                                                    no dobra, wróćmy do tematu... co z tą wódką... dopiero lipiec...? :(
                                                  • facettt Re: chyba... 12.06.08, 14:29
                                                    funny_game napisała:
                                                    > Kac czy co tak w ludziach upierdliwość wzmaga? :D
                                                    >
                                                    Nie, chec podokuczania Pannom z racji radosci :)
                                                    mam dla Ciebie nagrode Pocieszenia:
                                                    nastepnym razem wpadne tu z FM dopiero za rok :)
                                                  • kaamilka Re: chyba... 12.06.08, 14:30
                                                    nie zchlebiaj sobie... nie jesteś taki zły! ;)
                                                  • facettt Mila... 12.06.08, 14:34
                                                    kaamilka napisała:

                                                    > nie zchlebiaj sobie... nie jesteś taki zły! ;)

                                                    To tylko dla Ciebie, Mila, potrafie byc lepszy, niz jestem
                                                    naprawde :)
                                                  • kaamilka Re: Mila... 12.06.08, 14:43
                                                    oj, no cudny tekst... aż mi się ciepło na serduchu zrobiło...
    • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 11.06.08, 22:54
      A ja swoją jeszcze mam, choć "niekościelną". Chcesz kupić? :D
      • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 08:00
        Oszalałaś! Ledwo co się jednego kłopotu pozbyłam, a już mam sobie
        brać na głowę drugi?! Oj nie! :)
        • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 08:30
          A wiadomo...???? ;)

          (Nie, no żartuję.)
          • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:12
            Masz rację, nigdy nie wiadomo. Przecież jedna dziewczyna na forum
            pisała, że wróżką nie jest, ja też nie jestem i może poznam jakiegoś
            fassscynującego rozwodnika ;P
    • kontik_71 Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:13
      Ale meza nie sprzedalas? Bo on tez byl na zdjeciu i moze byl w
      promocji :)
      • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:29
        Mężą jeszcze przyjeżdżają oglądać... Ja mówię, że nawet dopłacę,
        żeby mieć tylko święty spokój, ale przy bliższym poznaniu towaru
        klienci zmykają jak zmyci...
        • kontik_71 Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:32
          No to pozostaje albo recycling albo oddanie dla biednych.. :) Zawin
          w worek i wsadz do kontenera :)
          • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:36
            to nie takie proste... bo jednak sumienia mam i by mnie gryzło...
            chciała bym oddać w dobre ręce... i móc czasem go odwiedzać...
            • kontik_71 Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:37
              No chyba musisz zmienic nastawienie.. to jak z hodowla np kotow..
              oddaje sie maluchy i trzeba sobie zdac sprawe, ze one juz naleza do
              kogos innego.. :)
              • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:44
                Kurcze... To może sobię go zostawię... Już sama nie wiem. Co mi
                radzisz?
                • kontik_71 Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:47
                  NO wiesz.. tak na odleglosc to ciezko cos poradzic.. trzeba by sie
                  na kawce spotkac i obgadac zagadnienie :)
                  • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:53
                    he he... ;) no ale jak ktoś przyjdzie i się uprze i oddam, a ja go
                    nie będę mogła potem odwiedzać... nie wiem... chyba go jednak
                    zostawię...
                    • kontik_71 Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:16
                      No wiesz, zycie nie jest uslane rozami i czasami trzeba sie pogodzic
                      z faktami :)
                      • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:33
                        no dobra, będę dużą i rozsądną dziewczynką i postanowiłam, że będę
                        ponisić konsekwencje swoich decyzji: mąż zostaje :)
                        • kontik_71 Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:36
                          Nooo podziwiam Twoja odwage i zdolnosc do poswiecen :) Wow..
                          normalnie mi zaimponowalas :)
                          • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:56
                            a co! jak się powiedziało A to trzeba i B. taka fajna jestem!
                            zobaczymy co powiem po 10, 15 albo 20 latach... bo ozłotych godach
                            jeszcze nie myślę ;)
                            • kontik_71 Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:20
                              Kurcze Ty to masz horyzont czasowy.. moj po 5 latach malzenstwa
                              skurczyl sie do ok 6 miesiecy :P
                              • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:50
                                cicho! ja męża znam 10 lat, więc dałam radę tyle to dam i drugie
                                tyle :)
    • nekomimimode Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:39
      za ile ci się udało? ;>
    • minasz Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:41
      a ja namawiałem zone aby sprzedała - pewnie by wzieła za uzywana około 2 tys-
      ale nie sprzedała hehehe
      • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 09:46
        oj nie wiem czy dostałaby dwójkę... ja dostałam 1400 czyli nawet nie
        połowę ceny. jak ktoś ma dać 2 tys. to woli kupić nową. no chyba, że
        suknia kosztowała z 5 tys.
    • staryigruby Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:04
      >I kłopot z głowy, uff...
      Kłopoty, to się zaczęły 6 tygodni temu....;)
      • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:32
        czemu mi tak źle wróżysz i życzysz...? u mnie sielanka trwa :)
        • staryigruby Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:39
          Nie wróżę, ani nie życzę wam źle. Bawi mnie, że sprzedaż sukni
          ślubnej może być aż taką dawką szczęścia. Gdybym był złośliwy, to
          powiedziałbym ,że powinno cię to smucić, bo rozstałaś się za garść
          srebrników z czymś, co kojarzyło ci się z najcudowniejszym dniem w
          życiu. Ale nie jestem :))))
          • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:47
            To tym CZYMŚ jest suknia, a nie mąż?
            Co z butami, bukietem, welonem, pończochami, lakierkami, koszulą, muchą,
            garniakiem, cyckonoszem, obrusami weselnymi, flaszkami po wódzie. One też brały
            udział w tym dniu!
            Graciarnia sentymentalna nie równa się pielęgnowaniu w sobie pamięci o dobrych
            chwilach. Pielęgnuje się związek.
            A kiecę się spienięża i jedzie się na wycieczkę.
            • staryigruby Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:49
              > A kiecę się spienięża i jedzie się na wycieczkę.

              Taa....najlepiej na koncert tego wyjca z Marsa :)
              • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:55
                Masz na myśli Cedrica Bixler-Zavalę?
                • staryigruby Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:59
                  :)
                  On ma wyjątkowy głos a chwilami brzmią jak Led Zeppelin. Żartuję
                  sobie z Ciebie, a widzę, że już zakasujesz rękawy do bitki.
                  Dzięki za zaproszenie, ale ostatnio wolę swing i inną melodykę.
                  Pozdr.
                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:10
                    staryigruby napisał:

                    > :)
                    > On ma wyjątkowy głos a chwilami brzmią jak Led Zeppelin. Żartuję
                    > sobie z Ciebie, a widzę, że już zakasujesz rękawy do bitki.

                    Łot? :D
                    Z czego ten wniosek? Z tego, że chciałam się upewnić, o kim piszesz? :D

                    > Dzięki za zaproszenie, ale ostatnio wolę swing i inną melodykę.
                    > Pozdr.

                    Jest mi przykro, że moje niewinne pytanie uściślające zostało odebrane jako
                    zaproszenie do potyczki.
                    Serio.
            • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:52
              wycieczka już jest opłacona :) z sukni będą pieniązki na drobne
              wydatki. wyjazd 27.06 :)
              • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:06
                Mmmmmmmmmmmmmmmmiłej zabawy! :>
            • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:59
              funny_game napisała:

              > Co z butami, bukietem, welonem, pończochami, lakierkami, koszulą,
              > muchą, garniakiem, cyckonoszem, obrusami weselnymi, flaszkami po
              > wódzie. One też brały udział w tym dniu!

              Buty - to były borrrrrdowe włoskie wysokie obcasy i nadal je noszę.
              Bukiet - zasuszony; leży i zbiera pajęcze nici.
              Welon - nie miałam; zrobili tapir, upięli koka, wtrynili róże - cacy!
              Pończochy - samonośne; gdzieś jeszcze są...
              Lakerky - nie było; obuwie ślubne małżonka nadal w użytku.
              Mucha - nie było; był za to fular :D Cudeńko. Leży w pudełku.
              Garniak - zużył się był... ;P
              Cyckonosz - puszap samonośny, w dodatku za duży; poszedł na Allegro :)

              Obrusy mi wisiały, wódy nie było, tylko wino.
              • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:07
                Spowiedź dziecięcia wieku normalnie :DDD
                • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:08
                  Kurde, za bardzo się odsłaniam ;>>>
                  • funny_game Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:12
                    Korzystaj, pókim w nastroju "poduszkowca" ;)
                    Bo jak mi voyeryzm przejdzie w ekshibicjonizm, to będę oczekiwała rewanżu ;)))
          • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:54
            jest dawką szczęścia - bo to $.
            a najpiękniejszy dzień w moim życiu - o nie! to na pewno nie ślub!
            nie jestem z tych, co ślub gloryfikują. mam nadzieję, że ślub był
            tylko wstępem do tych najpiękniejszych chwil w życiu
            • staryigruby Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 10:55
              :)
              Ogólnie, to lubię jak bliźniemu dobrze sie dzieje.
              Pozdrawiam
              • kaamilka Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:01
                no nie gadaj!? to chyba wyjątkiem jakimś jesteś...?
              • i.nes Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:02
                staryigruby napisał:

                > Ogólnie, to lubię jak bliźniemu dobrze sie dzieje.

                No tak właśnie myślałam, że na FK to raczej zabłądziłeś :D
                • staryigruby Re: mój pierwszy wątek - usunięty 12.06.08, 11:07
                  > No tak właśnie myślałam, że na FK to raczej zabłądziłeś :D

                  Czuję się tu jak w domu, ale zbyt czesto nie bedę was zamęczał :)
    • facettt gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:01
      to tez koniecznie nas o tym poinformuj.
      • funny_game Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:06
        Ą, a to Ty tak zawsze krzyczałeś: baby sio z FM?
        A teraz tu Cię przywiało z dobrymi radami i mądrościami czystej wody, no
        popatrz. Kak żal :DDD
        • facettt Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:08
          nie ja jeden :)
          ale czytac wolno.
          tylko mi nie pisac :)
          • funny_game Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:11
            Ależ rób sobie, co chcesz. Ani mi nie wadzisz, ani nie ja decyduję o tym, co
            komu wolno.
            Ja się tylko czepiam, na pewno o tym wiesz ;P
            • facettt Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:13
              robisz to tak uroczo, ze Ci to wybaczam ;)
              a z jestes na swoim terenie, to wrecz poczytuje sobie za honor,
              ze zwracasz na mnie uwage .
              • funny_game Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:21
                Jak już się tu zadomowisz, to przestanę. Ot tak, z wrodzonej złośliwości ;)
                Ale to też już na pewno wiedziałeś, nuda, prawda?
                • facettt A gdy ja sprzedam kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:47
                  Co Ty, wracam na FM. Przeciez nie bede mojego starego samochodu
                  Pieknej Kobiecie sprzedawal :)

                  bye.
      • kaamilka Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:15
        nie dała Ci dzisiaj któraś, że masz taki humor...?
        • facettt Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:18
          nie - tylko raz na rok robie sobie wycieczke z mojego FM
          do gniazda OS, by nabrac dobrych manier :)))
          • kaamilka Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:20
            tak, tak... dobrych manier i ogłady... ale chyba jak kobiety są w
            swoim towarzystwie to nie możesz liczyć na taką szkołę
            • facettt jakze to? 12.06.08, 14:31
              kaamilka napisała:
              jak kobiety są w
              > swoim towarzystwie to nie możesz liczyć na taką szkołę

              jak ze to, Mila Panno?
              wlasnie ja przecie pobieram :)

              • kaamilka Re: jakze to? 12.06.08, 14:40
                wypraszam sobie! tylko nie panno! ja nie szukam męża! :)
        • i.nes Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:21
          kaamilka napisała:

          > nie dała Ci dzisiaj któraś, że masz taki humor...?


          Kamilko!!!! Na litość boską, jak Ty się do obcych panów odzywasz???


          Jestem z Ciebie dumna :D
          • kaamilka Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:24
            w prawdzie jestem młoda i nieśmiała, ale za to szybko się uczę!
            • i.nes Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:27
              kaamilka napisała:

              > w prawdzie jestem młoda i nieśmiała, ale za to szybko się uczę!

              Ech... jak te dzieci szybko dorastają :D
              • kaamilka Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:32
                hola, hola... od takich tekstów to już tylko krok do ach, ta
                dzisiejsza młodzież... więc się pilnuj! ;)
                • i.nes Re: gdy sprzedaz kiedys swoj stary samochod 12.06.08, 14:33
                  kaamilka napisała:

                  > hola, hola... od takich tekstów to już tylko krok do ach, ta
                  > dzisiejsza młodzież... więc się pilnuj! ;)

                  Nie muszę. Mam Fanny :D
              • facettt To jeszcze nic. 12.06.08, 14:32
                i.nes napisała:
                > Ech... jak te dzieci szybko dorastają :D
                >
                To nie problem. Problem w tym, co z nich wyrasta :)
                • i.nes Re: To jeszcze nic. 12.06.08, 14:34
                  facettt napisał:

                  > To nie problem. Problem w tym, co z nich wyrasta :)

                  Jak dobrze podlejesz, to kwiat młodzieży :)
                • kaamilka Re: To jeszcze nic. 12.06.08, 14:42
                  takie złośliwe, wstętne, nie mające za grosz kultury dziewuchy jak
                  ja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka