Dodaj do ulubionych

Czarno-czarne.

27.06.08, 18:38

Dziewczęta dzisiejszy mój dylemta jest taki, że posiadam dużo ubrań
w tym szlachetnym czarnym kolorze i do wielu z nich przyczepiają się
jakieś białe paprochy. To mnie strasznie wpienia. :-)

Mam takie ustrojstwo, którym te kłaczki można ściągać, takie coś w
rolce z H&M. Jest to dość skuteczne, ale właściwie likwiduje skutek
a nie przyczynę. Kurka, czy są jakieś płyny albocoś, żeby to
wszystko się tak nie przyczepiało? Dziś widziałam w sklepie dwa
płyny, ale ich zadaniem była ochrona koloru.

I nikt mnie nie przekona, że czarne w białe kłaki to jest czarne! ;-)
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 18:40
      to kwestia materialu, jedna lapia klaczki inne nie lapia :-P
      • kitek_maly Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 18:41

        Wiem, wiem.
        Niektóre fajnie nie łapią a niektóre niefajnie łapią. :-)
    • dzowa Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 18:42
      Płyny do płukania powinny podobno pomóc. Piszę "powinny" bo zawsze ich używam, a
      kłaczki jak bywały tak bywają. Można je jeszcze ściągać łapką owiniętą w taśmę
      klejącą i przykładać miejsce przy miejscu.

      A moja teoria jest taka, że niektóre materiały to już tak mają! :)
      • kitek_maly Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 18:43

        Można je jeszcze ściągać łapką owiniętą w taśmę
        > klejącą i przykładać miejsce przy miejscu.

        Hehe pomysłowy Dobromir z Ciebie widzę. :-)
        No ja właśnie mam taki przyrządzić, co do niego się to przykleja,
        taka taśma właśnie.

        Ale to jakieś specjalne płyny są?
        • dzowa Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 19:29
          Bo ja taki Sobieradek jestem ;))
          A płyny to zwykłe do płukania. Ma sie od tego nie elektryzezować (podobno i na
          kłaczki ma to działać):)
    • jan-w Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 18:51
      Trzy warstwy trwałego lakieru w aerozolu?
      • i.nes Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 18:52
        jan-w napisał:

        > Trzy warstwy trwałego lakieru w aerozolu?

        e, nie ma to jak poliuretan :D
        • bertrada Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 18:54
          Ja jestem za gumowym albo silikonowym kombinezonem. Nic się do niego nie
          przyczepi i nawet prać nie trzeba. Wystarczy spłukać wodą.
          • i.nes Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 18:56
            I jaki seks bezpieczny :D
    • demonii.larua Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 19:04
      Nie ma na to doskonałego sposobu :-) U mnie większość czarnych szmat uwalona
      jest babolskimi kłakami (sobie kupiłam psa umaszczonego na sól i pieprz),
      najlepsze są ciuchy te które się nie elektryzują, z takich najłatwiej wszelkie
      paprochy zwalić, płyny do płukania są konieczne :-)
    • kasha101 Re: Czarno-czarne. 27.06.08, 19:31
      Moja wspolokatorka miala takie ustrojstwo kiedys do sciagania klakow
      i paprochow z czarnego. Nabyte ponoc w Rossmanie, a jakie genialne!
      Poki mieszkalysmy razem, korzystalam z tego namietnie, bo mam
      mnostwo rzeczy czarnych, potem rozgladalam sie po rossmanach, ale
      nie znalazlam tego.
      Ma wyglad szczotki, tzn. ma raczke a zamiast wlosia material, cos
      jak ...aksamit? i to -to sciaga wszystko, najdrobniejsze,
      najbardziej przylejone paproszki, moj czarny plaszc zawsze wygladal
      jak nowy:) Naprawde genialne cuś, mialam to z HM, ale to w
      porownaniu z tym to chala, kawal lepa i tyle...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka