8n 07.07.08, 20:31 jest pycha i nie zajeżdża za bardzo mięsem, i nie przypomina oku padliny? proszę o porady dla początkującej mięsożernej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
widokzmarsa Re: jakie mięso 07.07.08, 22:24 tylko trzeba sprawdzić czy nie świeci i które życie właśnie przeszły Odpowiedz Link Zgłoś
magda8887 Re: jakie mięso 08.07.08, 13:34 pierś kurczaka w panierce ... pycha ... palce lizać Odpowiedz Link Zgłoś
papierowa.szklanka Re: jakie mięso 07.07.08, 20:40 najpierw do psychologa, potem do mięsnego po pierś z kurczaka wg mnie żadne przyrządzone mięso nie przypomina padliny, anie nie zajeżdża Odpowiedz Link Zgłoś
dita.von.teese Re: jakie mięso 07.07.08, 20:43 jestem miesozerna ale niektore wedliny tez mi zajezdzaja za bardzo miechem;D Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: jakie mięso 07.07.08, 20:51 małże św. jakuba z grilla, tylko we Francji są najlepsze Odpowiedz Link Zgłoś
smith9 Re: jakie mięso 07.07.08, 20:57 Proponuję tanie parówki. Mają bardzo estetyczny podłużny wygląd, ładne foliowe opakowanie i wyglądają prawie jak cukierki na choinkę. I mięsem wogóle ich nie czuć. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: jakie mięso 07.07.08, 22:25 ale czuć pulpą sojową i ziemniakami:) Odpowiedz Link Zgłoś
kr_ka_11 Re: jakie mięso 08.07.08, 10:41 kopytami, dziobami, siercia i tluszczem - smacznego :P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: jakie mięso 07.07.08, 21:02 Piękny kawał polędwicy wołowej albo ligawa. Moja koleżanka je na surowo fileta z kurczaka, ja się rozpływam przy tatarze. Ale na pewno chcesz jeść mięso? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: jakie mięso 07.07.08, 21:07 Zadałam Twoje pytanie M. i powiedział, że tatar to "odmienne stany świadomości", a ja się w pełni z tym zgadzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: jakie mięso 07.07.08, 22:03 funny_game napisała: > Ale na pewno chcesz jeść mięso? nie chce, ale musze. przynajmniej tak mi pani doktor wkręciła. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: jakie mięso 07.07.08, 22:07 To może skonsultuj to z innym lekarzem. Mięcho nie jest niezbędne do życia i wszystkie składniki, które zawiera, można zastąpić produktami roślinnymi i zwierzęcego pochodzenia (ale nie mięsem ;)). Nie jadłam mięsa bardzo długo i miałam fantastyczne wyniki i wagę. Zaczęłam z głupoty i po kilku latach mięsożerstwa zamierzam przynajmniej mocno ograniczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: jakie mięso 07.07.08, 22:16 oj, funny, nieprawda... znaczy prawda ale nie do konca. niektorzy potrafia wytworzyc brakujace aminokwasy w potrzebnej ilosci, niektorzy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: jakie mięso 07.07.08, 22:24 A my nie wiemy, jak to jest u naszej forumowej koleżanki :) Dlatego konsultacja, hm, dogłębna :> z badaniami itp. nie zaszkodzi. Ja miałam lekarza wegetarianina i byłam u niego chyba z raz, kontrolnie przez kilka dobrych lat jaroszostwa, bo w ogóle nie chorowałam. Wypisywał mi recepty na pietruszkę, suszone owoce i gorzką czekoladę :D Bo o żelazo i witaminy z grupy B to kobitki muszą bardziej trochę dbać. Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: jakie mięso 07.07.08, 22:27 a ja zawsze byłam niezdrowa, ale ostatnio to już szaleństwo. zaczynam dbać o siebie. i będę jadła tego kurczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: jakie mięso 07.07.08, 22:31 A to jedz. Tylko pamiętaj, że człowiek to całość i coś, czego nie zaakceptujesz "w głowie", organizm zmarnuje. Ty musisz chcieć i być przekonana. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: jakie mięso 07.07.08, 22:35 Mam nadzieję, że sobie bezczelnie ;) ze mnie kpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: jakie mięso 07.07.08, 22:38 pozostawię to bez komentarza i pójdę do łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: jakie mięso 07.07.08, 21:22 Jak początkująca to może od ryb zaczniesz? Ja uwielbiam. Poza tym jak wiosna-lato to grillowanie, a jak grillowanie to karkówka, też pycha. I jakieś cuda z piersi kurczaka pokombinuj. Odpowiedz Link Zgłoś
rachela25 Re: jakie mięso 07.07.08, 22:48 Spróbuj cielęcine, mówi sie że to szlachetne mięso. Delikatne i nie śmierdzące , ja uwielbiam choć niestety drogie nie wiec pozwalam sobie zbyt czesto :( Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 8n 08.07.08, 10:01 Co CI w zyciu doskwiera, ze zarelko nie sprawia przyjemnosci?? Biedaku...:(((... Hm, przyjemnosc jedzenia to podstawowy w zyciu dostarczyciel hormonow szczescia! Jak go nie ma, to trudno czleku duzo bardziej... Mialam to, wiem, o czym piszesz.. Moj sposob polegal na jedzeniu do oporu (na moja miare, he, he...), czegos, jesli tylko na to cos urodzil mi sie cien ochoty. Zeby sobie dostarczyc tych skladnikow, ale i - ugruntowac choc ciut te 'ochote'. Nawet, jesli to mialo byc 'nierozsadne'... Mialam o tyle szczescia, ze zdarzyla mi sie ochota na miecho wlasnie, taki smazony plaster wieprzowiny. To smazylam - i jadlam bez chleba, o dowolnych porach, wychodzac z zalozenia, ze trzeba wykorzystac tak rzadka w moim przypadku 'ochote', a raczej jej cien. Kierujac sie rozsadkiem, jak Ty, wybieralam tez towarzystwo do jedzenia - ludzi, ktorym naprawde to sprawia gleboka przyjemnosc. TO pomaga, patrzac na taka przyjemnosc mozna sie probowac tym 'zarazac'... Dzis mieseczko uwielbiam:), zwlaszcza rzeczona smazona wieprzowinke...:)) - z duza iloscia czosnku, cebulki, bardzo roznie:). Kocham tez krwiste wolowe befsztyki - taka sztuka mieseczka wrzucona na bardzo mocno rozgrzany piec/patelnie/grilka i grzana krociutko z obu stron...:)) I juz tradycyjnie - bez chleba, kartofli etc., ewentualnie z dobrze przyprawiona salatka albo fasolka duszona na parze...(a czosneczkiem przyprawiona...:)... Niech CI sie zachce zyc:)))! j Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: 8n 08.07.08, 10:11 No, bardzo bym kciała, żeby 8n to przeczytała. Jedzenie z ludźmi, którzy lubią jeść jest boskie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: 8n 08.07.08, 11:22 funny_game napisała: > Jedzenie z ludźmi, którzy lubią jeść jest boskie :))) Dziala:))! Sprawdzilam...., he,he... pzdr j Odpowiedz Link Zgłoś
5er konina 08.07.08, 13:27 8n napisała: > jest pycha i nie zajeżdża za bardzo mięsem, i nie przypomina oku padliny? > > proszę o porady dla początkującej mięsożernej. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: jakie mięso 08.07.08, 21:06 łopatka wieprzowa, schab - są spoko najbardziej mi zajeżdża szynka wieprzowa, polędwiczki wieprzowe i cała wołowina Odpowiedz Link Zgłoś