Dodaj do ulubionych

seks a alkohol

23.07.08, 23:14
zdarzyło wam się kiedyś po alkoholu przekroczyć w seksie jakieś granice, które
na trzeźwo były nieprzekraczalne? nie mówię o tym, zeby iść do łóżka z kimś, z
kim by się nie chciało - ale powiedzmy ze stałym partnerem.
I co potem? Opory trwale znikały, czy właśnie się utwierdzałyście w
obrzydzeniu/awersji?
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:15
      Po alkoholu to fuj. Strasznie śmierdzi. Tożto musi być okrutnie aseksualne
      doznanie. ;P
      • jan-w Re: seks a alkohol 26.07.08, 08:01
        bertrada napisała:

        > Po alkoholu to fuj. Strasznie śmierdzi. Tożto musi być okrutnie aseksualne
        > doznanie. ;P
        Śmierdzi moim zdaniem dopiero przetrawiony alkohol, w wiele godzin po wypiciu.
        Krótko po wypiciu jest tylko zapach alkoholu, a to czy jest on nieprzyjemny,
        zależy np od tego czy pije tylko jedna, czy obie osoby. Istotna jest też ilość
        wypitego alkoholu. Np nie jest zabawny kontakt z półprzytomnym klocem.
    • wyzuta Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:16
      ani awersji, ani znikały.

      Niektóre pomysły mamy tylko i wyłącznie na takie okazje. Na ogół nie
      powtarzamy :))
    • dziewice Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:19
      chyba jeszcze nigdy po % nie tego :)
      • bertrada Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:24
        A przed?
        • dziewice Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:27
          wystarczy mi ze sie naogladalem kumpli jak mieli przewalone za picie przed
          spotkaniami ze swoimi Kobietami :)))))))))))))))))
          • 2szarozielone Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:30
            można jeszcze pić Z kobietą :)
    • tygrysio_misio Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:20
      ja co najwyzej po pijaku robilam cos na co bym sie nie odwazyla na trzezwo..choc
      chcialabym
      • tygrysio_misio Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:23
        aaa...no i pawia puszczalam..na trzezwo by mi sie to nie zdarzylo;]

        nic mi nie znikalo...znikalo mi kiedy odwazalam sie na trzezwo
    • lacido Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:26
      musiałabym być bardzo pijana żeby te granice przekraczać a w takim stanie urywa
      mi się film, wiec chyba chyba nic by nie zniknęło :)
    • mahadeva Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:27
      ja prawie w ogole nie mam seksu, ale moim zdaniem alkohol nie ma na
      to wplywu, wrecz negatywny :) o stalym partnerze to nawet nie snie :)
      • dziewice Re: seks a alkohol 23.07.08, 23:28
        nie poddawaj sie :), zobaczysz bedzie dobrze :)
        • best-mafefka Re: seks a alkohol 26.07.08, 07:10
          Pewnie ze mi sie zdarzylo ale chyba wiecej plusow niz monusow
          widze ,ale nie o to chodzi zeby pic ale czasami te granice po
          alkoholu staja sie jakby mniejsze (co najwyzej kac moralny pozniej )
          Kiedys musialam wypic zeby dobrze sie bawic w lozku z facetem teraz
          to chyba juz doroslam po trzezwemu tez moze byc dobrze.
    • speedymika Re: seks a alkohol 26.07.08, 07:43
      > zdarzyło wam się kiedyś po alkoholu przekroczyć w seksie jakieś granice, które
      > na trzeźwo były nieprzekraczalne?

      tak


      prekroczyłam granicę płodności

      zaszłam w ciąże

      :)
      • best-mafefka Re: seks a alkohol 26.07.08, 07:49
        speedymika napisała:

        > > zdarzyło wam się kiedyś po alkoholu przekroczyć w seksie jakieś
        granice,
        > które
        > > na trzeźwo były nieprzekraczalne?
        >
        > tak
        >
        >
        > prekroczyłam granicę płodności
        >
        > zaszłam w ciąże
        >
        > :)

        No , chwila zapomnienia , przekroczona granica a teraz 9 mcy
        mldlosci , kraglosci,pozniej karmienie piersia albo butelka
        zabkowanie ... itp. moze niebedzie tak zle jak przekroczylas ta
        granice z super facetem dzieci oprocz obowiazkow to tez wiele
        radosci . Trzymaj sie bedzie OK (a teraz zartem mozesz w ciazy
        przynajmniej nieuwazac ze zajdziesz)
        • speedymika Re: seks a alkohol 26.07.08, 07:57
          hehehe to bylo rok temu...
    • zuzia_inc Re: seks a alkohol 26.07.08, 09:12
      po pijaku, po ciemku, pod kołdrą
      :/
    • pohodli Re: seks a alkohol 26.07.08, 09:39
      A to nie Ty pisałaś, że Twój pierwszy raz z obecnym ukochanym był po alkoholu, w
      samochodzie?

      Ale mogę się mylić.
      Jakoś nie śledzę zajadle tych wszystkich wątków.
      • pohodli Re: seks a alkohol 26.07.08, 09:39
        Do Szarej to było.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka