Dodaj do ulubionych

Plastyka krocza

16.08.08, 20:16
Po urodzeniu dziecka, gdzie przy porodzie byłam nacinana, nie
odczuwam wraz z mężem przyjemności z „normalnego seksu”. Wejście do
pochwy wydaje mi się szersze i zdecydowanie niżej niż było kiedyś.
W „środku” mam „balonik”, w którym jest próżnia. Wszystko to
powoduje, że seks nie jest taki sam jak przed porodem (nie potrafię
mieć orgazmu, o jakiejkolwiek przyjemności z normalnego seksu dla
męża mogę pomarzyć).

Jeżeli którakolwiek z Was poddała się zabiegowi plastyki krocza,
proszę o info jak przebiegał sam zabieg, ile dni spędziłyście w
szpitalu, jak było po samym zabiegu oraz jaki był seks po nim i jaki
jest w późniejszym okresie.

Jestem z Warszawy, więc będę wdzięczna za podanie mi adresów
szpitali (obojętne czy państwowych czy prywatnych) w których
robiłyście plastykę krocza, nazwisko lekarza, którego polecacie
oraz to, czy byłyście zadowolone z opieki w szpitalu jak i opieki po
zabiegu.

Z góry dziękuję za szczere odpowiedzi ;)
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: Plastyka krocza 16.08.08, 20:18

      > W „środku” mam „balonik”, w którym jest próżnia.

      Prawdziwa??? ;-) Kobieto, pisz konkretnie...
    • tygrysio_misio Re: Plastyka krocza 16.08.08, 20:18
      a probowalas szukac na jakis forach plastycznych? tam powinnas uzyskac bardziej
      rzeczowe informacje i opinie
    • rosa_de_vratislavia Re: Plastyka krocza 16.08.08, 20:25
      frezja11 napisała:

      > Po urodzeniu dziecka, gdzie przy porodzie byłam nacinana, nie
      > odczuwam wraz z mężem przyjemności z „normalnego seksu”.

      A dawno to było?
      Bo może warto poćwiczyć mięsnie pochwy - ćwiczeń jest moc i
      zapobiegają przy okazji nietrzymaniu moczuw okresie menopauzy.
    • mgla_1 [...] 16.08.08, 21:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kitek_maly Czy leci z nami admin? :-( n/tx 16.08.08, 23:26

        • truscaveczka Re: Czy leci z nami admin? :-( n/tx 17.08.08, 06:24
          Kliknęłaś kosz? Ja parę razy nawet ;)
          • kitek_maly Re: Czy leci z nami admin? :-( n/tx 17.08.08, 20:32

            Tak, klikałam.
            Nawet wysłałam maila z prośbą o skasowanie. :-|
    • ya-ris Re: Plastyka krocza 16.08.08, 21:43
      dużo się można z waszych odpowiedzi dowiedzieć i na temat.

      Szkoda waszej fatygi, skoro nie rozumiecie pytania zadanego w wątku.

      pozdr.dla frezja11:)
      • cloclo80 Re: Plastyka krocza 16.08.08, 22:41
        Rozumiemy, że na porodówkę bez rewolweru nie wypada, bo w przeciwnym razie
        konowały urządzą rzeźnie i lekcją szycia na żywo.
      • kitek_maly Re: Plastyka krocza 16.08.08, 23:27

        > dużo się można z waszych odpowiedzi dowiedzieć i na temat.

        A z Twojej jeszcze więcej. :-/
    • izabellaz1 Re: Plastyka krocza 16.08.08, 22:07
      Sama nie zetknęłam się z tym problemem ale wierzę, że może to być przykre dla
      obu stron w związku.
      Znalazłam coś takiego, może się przyda
      www.iqmedica.pl/plastyka_pochwy,p37.html
      • bertrada Re: Plastyka krocza 16.08.08, 22:55
        Cena 2500 do 6000PLN. To taniej wychodzi cesarka. Bo jak się ma pecha to trzeba
        jeszcze drugie tyle dołożyć do zabiegu urologicznego leczącego nietrzymanie
        moczu i trzecie tyle do zabiegu proktologicznego. Cwaniaki nie chcą refundowac
        cesarek na życzenie ani wyrażać zgody na takowe ale korekcji powikłań po cc to
        już nie refundują.
        • winomusujace Re: Plastyka krocza 17.08.08, 12:36
          Nie każdy chce mieć cesarkę, nie każdy uważa że jest ona taka super
          dla matki i dziecka.. Nie jest to więc złoty środek dla wszystkich.
          W wielu przypadkach, zszycie jest jednak ok.
    • adela38 Re: Plastyka krocza 16.08.08, 22:20
      Wpisz w wyszukiwarke na forum plastyka krocza i zobaczysz ile wyjdzie...temat
      jest bardzo popularny
      tu npforum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=39034985&a=42834616
    • braun_f Re: Plastyka krocza 17.08.08, 06:13
      > Z góry dziękuję za szczere odpowiedzi

      nie oczekuje podziekowania, wiec...
      moja rada, zmien partnera na grubszego, albo niech owinie wacka
      wyborcza (wraz z dodatkiem - wysokie obcasy) i jazda!
      • claratrueba Re: Plastyka krocza 17.08.08, 08:15
        Serdecznie Ci współczuję i Twojego problemu i "zrozumienia", które tu znalazłaś.
        Jeśli masz sensownego ginekologa, warto porozmawiać z nim. To wcale nie jest
        rzadki problem i ginekolodzy często maja wiedzę, co można z nim zrobić. Bo
        operacyjnie to wcale fajnie nie jest- wpisz plastyka krocza w Googla- tam duZo
        pań siE wypowiada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka