goku000
14.10.08, 19:56
Z gory przepraszam za wszelkie bledy, ale w wieku 8 lat oposcilem polske...
Ponad miesiac temu poznalem dziewczyne. Chodzimy do tego samego uniwerstetu, na tem sam dzial ale jestesmy w innej klasie. Ona od razu zaczela o mnie mowic co swoich kolezanek, ze sie jej podbam itd itp.
W stosunku do mnie zaczela sie zachowywac jak dziewczyna, aler z drugiej strony, czasem bez powodu mnie ignorowala, i zamiast podejsc do mnie, podchodzila do moim przyjaciol i z nimi rozmawiala. A nastepnego dnia miala do mnie prestensje ze ja ignoruje i ze myslala ze cos miedzy nami jest. o co chodzi?
Ja rowniez ja bardzo lubie i dwa razy wyszlismy razem na obiad, ona to nazwala randka, i za drugim razem mi powiedziala ze ma...chlopaka. Chociaz ze na 99% nie ma. Pozatym jak powiedziala miala trudne dziecinstwo i czasem jak jest ze mna dostaje telefon i nagle staje sie smutna i dalej poprostu nie da sie z nia rozmawiac.
PO tym jak mi powiedziala ze ma chlopaka ja zaczelalem ja troszke ignorowac, ale ona byla dla mnie poprostu zbyt mila, chodzilismy na przerwach razem i zawsze ona mnie trzymala za reke. Wypytywala o mnie kolegow i kolezanki. Wczoraj sie troche poklocilismy, i ja spytalem czy na prawde ma tego chlopaka, bo ja chce wiedziec na czym stoje. Ona tylko powiedziala ze to SKOMPLIKOWANE, a dlaczego skomlikowane to mi nie powiedziala bo nie mogla.
O co w tym wszystkim chodzi?
Dzis do niej zadzownilem i poprosilem o spotkanie, a ona na to'po co?', powiedzialem ze musimy porozmawiac, ona 'nie ma o czym',
wic chcialem tylko z nia , ona powiedzaila ze jest zajeta i nie moze.
O co w tym wszystkim chodzi? dziewczyna zachowuja sie jakby chciala ze mna byc, sama mi o tym mowi, przytula, mowi mile slowka, czasem jest dla mnie niemila i mnie ignoruje. CO moze byc skomplikowanego i dlaczego nie chce o tym mowic?