27.10.08, 09:17
Boicie się śmierci?
Ale nie wypadku tylko starości i śmierci. I jak to będzie, czy
wogóle coś będzie?
Mnie od czasu do czasu nachodzi coś takiego: np będę stara i mój mąż
pierwszy umrze - jak to przeżyć.
Albo że będę stara i będę miała cały czas świadomość ze to może już
za chwilę. I że zostało np. 5 czy 3 lata życia (jak się ma lat 70
czy 80) i że będę się strasznie bała każdego dnia.
Czasami aż mi te myśli odbierają cheć do wszystkiego...

Na szczęście niezbyt często mnie to napada ale jednak.
Obserwuj wątek
    • wyssana.z.palca Re: śmierć 27.10.08, 09:23
      wcale. jak to pewien madry filozof powiezial: nie ma smierci- nie ma
      problemy. jest smierc- tez nie ma problemu bo i nas nie ma. A smao
      oczekiwanie.. Skad wiesz jak to bedzie? Ja sadze, ze przyzwyczaje
      sie do mysli, ze to juz czas. Bo czego tu sie bac? Moj dziadek,
      kilka lat przed swoja smierca juz nawet mowil "eh, juz moglbym
      umierac. wszystko zrobilem co mialem do zrobienia". Takze moze Cie
      to przerazac teraz, ale nie sadze, ze smierc przeraza jakiegokolwiek
      80latka.
    • konto_online śmierć ... 27.10.08, 09:26
      jest lekiem na starość
    • ciemna_czekoladka Re: śmierć 27.10.08, 09:48
      Śmierci boją się młodzi ludzie, którzy mają jeszcze w sobie mnóstwo
      życia, energii...

      Starzy ludzie podchodzą do tego już zupełnie inaczej, są zazwyczaj
      pogodzeni z myślą o śmierci, a często są już po prostu zmęczeni...
      Smutne to, ale tak jest. Dla nich śmierć to nie jest nic strasznego,
      wiedzą,że swoje już przeżyli i że koniec jest nieunikniony...
      • smutas13 Re: śmierć 27.10.08, 10:02
        Trochę bałam się otwierać Twój wątek...
        Ale, dlaczego zaprzątasz sobie głowę takimi myślami?
        Rozumiem, kiedy człowieka dotknie takie zdarzenie, jest to
        nieuniknione. Ale, kiedy wszystko jest ok. po co wywoływać
        wilka z lasu?
    • uasiczka Re: śmierć 27.10.08, 09:57
      no właśnie tak czasem czytam o ludziach gotowych czy wręcz
      czekających na smierć ale to mi się jakoś w głowie nie mieści.

      a teraz tak pomyslałam, że najbardziej się boję strachu przed
      śmiercią.

      ale to nic - taką mam fazę teraz, muszę przeczekać
    • tecumsehiq Re: śmierć 27.10.08, 10:06
      memento mori...
      A tak na powaznie, nie ma co sobie zaprzatac glowy pie...mi...
      I tak kazdy kopnie w kalendarz - jedna osoba szybciej, druga pozniej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka