Dodaj do ulubionych

Żona się mine czepia że nie pracuję!

29.10.08, 12:21
Ględzi mi nad głową i szlag mnie trafia. Faktycznie mało pracuję bo jakieś 2-3
razy w tygodniu po 3-4 godziny, ona natomiast wcale nie pracuje, obowiązki dla
niej to paznokcie zrobić, fryzjera odwiedzić i na zakupy wyskoczyć czy na
siłownie. Czy ma prawo się czepiać? Pracowac więcej mi się nie chce bo po co?
Zarabiam ok. 5 tys pln tygodniowo i uważam że to w zupełności wystarczy, nie
ma sensu się zaharowywać jak dzik.
Jak jej wytłumaczyć żeby się odwaliła od tego tematu?
Obserwuj wątek
    • joanna182-0 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:38
      utnij żonie pieniądze na waciki i siłownię i niech sama zacznie
      zarabiać na swoje wydatki to nie będzie ci narzekać, że za mało
      pracujesz.
      • nikitaa83 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:28
        Powiem tak, jakbym miała takeigo męzczyznę, który niezle zarabia, a ja przy nim
        mogę się upiekszać i jeszcze spedzac z nim czas, byłabym
        WNIEBOWZIĘTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • joanna182-0 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:33
          ja też, ale moja praca mi się podoba i nie wyobrażam gdybym miała z
          niej zrezygnować i siedzieć w domu. Chyba bym się zanudziła.
          • 328i Joanna, sorry ale twoja praca nikogo w tym watku 31.10.08, 12:00
            nie obchodzi
            • joanna182-0 Re: Joanna, sorry ale twoja praca nikogo w tym wa 31.10.08, 12:03
              ty mnie też w tym wątku nie obchodzisz
              • 328i jakbym cie nie obchodzil, 31.10.08, 13:48
                to bys nie odpisywala :>
                • piotraszz Re: jakbym cie nie obchodzil, 31.10.08, 20:10
                  Co szukasz zaczepki? Czy dla niektórych tutaj wyznacznikiem dobrego posta jest
                  zbesztanie innych za byle_co? Jak Cię to nie interesuje to się nie odzywaj, a
                  nie decyduj za wszystkich. A może mnie interesuje czy joanna lubi swoja pracę.
                  Twoja ksywka doskonale wskazuje na twój styl bycia... Zakompleksiony gó...arz z
                  przerośniętym ego, którego jedną ambicją jest wypisywanie daremnego posta a
                  drugą posiadanie równie daremnego i dresiarskiego 20 letniego, rozpadającego się
                  samochodu (bo to w końcu BMW i nie ważne, że wozi się nim trzy ćwierci
                  wieśniarstwa, którzy nawet język polski mogli by zaliczyć do "liźniętych"
                  języków obcych- nie obrażając ludzi mieszkających na wsi, a nie będących
                  wieśniakami) :P Trafiłem?
                  • amus00 Typowy przypadek 01.11.08, 05:48
                    Żona z nudów pie...a dostaje... Jeżeli sobie nie znajdzie jakjiejś pracy czy
                    jakiegoś sensownego zajęcia to zatruje Ci życie. Bo tak to zawsze będzie coś nie
                    tak albo bedziesz pracował za malo albo za dużo i nie będzie Ciebie kiedy
                    potrzeba, albo będzie cały czas narzekać, ze cały dom jest na jej głowie.
                    Zachęcić ja do pracy moze nie być łatwo jeżeli już zdążyla się "rozleniwić" .
                    Inną opcją wyjścia z sytuacji są dzieci a właściwie duzo dzieci :) by miała czym
                    się zająć a nie marudzić i narzekać ;). Pzdr. a przy okazji ciekawym co to masz
                    za pracę tak dobrze płatną :)
    • poecia1 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:39
      Można wiedzieć co robisz?

      Racja, że nie ma co się zaharowywać, jak chce więcej pieniędzy niech
      sama pójdzie do pracy. Poza tym bez pracy ludzie dziwaczeją.
      • joanna182-0 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:44
        masz racje dziwaczeją. Moja koleżanka siedzi w domu już 3 lata i
        nawet nie chce się jej makijażu ani paznokci zrobić. Do tego
        przytyła 35 kilo i mówi, ze jej z tym dobrze?!. Dodam, ze wygląda
        okropnie. Poza tym nie mam o czym z nią rozmawiać, bo ona tyko
        dziecko, dziecko i dziecko, a ja dzieci nie mam, bo mam jeszcze na
        to czas.
        • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:57
          joanna182-0 napisała:

          > Moja koleżanka siedzi w domu już 3 lata i
          > nawet nie chce się jej makijażu ani paznokci zrobić. Do tego
          > przytyła 35 kilo i mówi, ze jej z tym dobrze?!

          Nie no, to ja mam perfekcyjnie pod tym względem :-) Moja Pani jest śliczna,
          zgrabna i bardzo zadbana. Oto Jej nogi:
          odsiebie.com/pokaz/522742---bd1a.html
          Cudo, co? ;-)
          • dzikoozka Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:08
            Uuuuu cudne tipsy i te żółte buciki przymałe, cukiereczek ;PP
          • intothesun Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 23:20
            Nie za bardzo :-)

            Zainwestuj trochę w sprzątaczkę, bo podłogi to .... chyba że to nie u was w domu
            to wybacz.
            • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 30.10.08, 05:13
              intothesun napisał:

              > Nie za bardzo :-)
              >
              > Zainwestuj trochę w sprzątaczkę, bo podłogi to .... chyba że to nie u was w dom
              > u
              > to wybacz.

              Taka terakota w domu w sypialni? Ta fotka to z tegorocznych letnich wakacji na
              Kubie.
              • silling Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 20:27
                hm, to jest bardzo proste, zasmakowala w Karaibach
                i chcialaby pojechac w jakies czadowe miejsce, St. Lucia, Aruba
                a nie tylko na Kube (gdzie jest zdecydowanie najtaniej)
                • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 23:05
                  silling napisał:

                  > hm, to jest bardzo proste, zasmakowala w Karaibach
                  > i chcialaby pojechac w jakies czadowe miejsce, St. Lucia, Aruba
                  > a nie tylko na Kube (gdzie jest zdecydowanie najtaniej)

                  No teraz to dziecko pojechało :-))))) Pokaż mi jeden kraj na świecie poza
                  Japonią gdzie jest drożej dla turysty niż na Kubie. Jak kiedykolwiek ruszysz się
                  ze skansenu polskiego to zobaczysz matole :-)))))
                  Kuba tania? hahahahahaha Tania to jest Dominikana, Floryda jest tania jak
                  barszcz, Meksyk i co chcesz, tylko nie pisz bajek że Kuba jest tania skoro nie
                  byłeś.
                  W Stanach za S Mercedesa płaciłem tyle co za Accenta na Kubie, pomyśl zanim coś
                  napiszesz :-))))
                  • an-gel2 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 01.11.08, 01:06
                    timeshock>>zacznij się udzielac charytatywnie<< z taką kasą przyjemne z pożytecznym
                  • disa Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 03.11.08, 14:19
                    Kuba jest TANIA, przelot jest w niej najdrozszy...

                    Dubaj zrobil by na mnie wrazenie -nigdy nie bylam


                    Buty zona ma TANIE
                    tak samo spodnice
                    nie wierze w Twoje 5tys TYGODNIOWO

                    ja mam prawo nie wierzyc Ty masz prawo kolorowac ;]
          • dsmugala Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 12:02
            ?!
            >
            > Nie no, to ja mam perfekcyjnie pod tym względem :-) Moja Pani jest śliczna,
            > zgrabna i bardzo zadbana. Oto Jej nogi:
            > odsiebie.com/pokaz/522742---bd1a.html
            > Cudo, co? ;-)


            Ale buty to by Sobie mogla kupic jakies sensowniejsze a nie trepki z cyklu :
            "wieś tańczy, wieś spiewa"
          • hella_79 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 12:52
            noo, nogi całkiem całkiem :)
            ale stopy już nie za bardzo... no, ale na to już sie nie poradzi nic ;)
          • kulag Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 12:59
            ... blachara?...
          • gixera Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 13:45
            niezła solara
          • jacek226315 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 14:08
            timeshock napisal:
            >Moja Pani jest sliczna,zgrabna i bardzo zadbana.Oto Jej nogi:
            Sory man ale nie ma gustu.Te zoolte buty
      • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:50
        Co do obcinania kasy to zdecydowanie nie wchodzi w grę, uważam że takie
        zachowanie z mojej strony byłoby chamskie, coś na zasadzie "pan i władca",
        zdecydowanie nie po mojemu.

        Co robię? Powiedzmy że jestem pośrednikiem, a tacy to jak każdy wie mało robią
        dużo biorą ;-)

        Żona nie chce więcej kasy, tego tematu u nas nie ma wcale, kasa jest wspólna i
        się nią cieszymy razem. Do pracy ją? Eeee wcale mi to nie na rączkę :-) A kto
        jej da urlop 4-5 razy w roku na wakacje?

        Problemem jest całkowity brak szacunku do mojej pracy, ciągłe robienie sobie
        jajec jaki to ja przepracowany jestem itp. Wkurza mnie to i chciałbym coś
        zaradzić. Powtarzam zaradzić, a nie moją ukochana laseczkę zgnębić ;-)
        • pukacz80 Zrob jej dziecko 29.10.08, 12:54
          to sie zajmie czyms innym a i Ty bedziesz msuial wiecej pracowac
          zeby >jej< potomka utrzymac
          • pyzz Re: Zrob jej dziecko 31.10.08, 12:19
            Jaja sobie robisz? Chciałbyś mieć dziecko z kimś TAKIM? Zresztą, z takim
            roszczeniowo podchodzącym do życia typem kobiet, to istnieje poważna groźba, że
            to dziecko nie byłoby jego. Jak, (według tych ostrożnych szacunków) ok. 30 tys.
            dzieci rocznie rodzących się w polsce.
        • poecia1 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:59
          Jej jest zwyczajnie za dobrze, a Tobie będzie coraz gorzej.
          • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:11
            poecia1 napisała:

            > Jej jest zwyczajnie za dobrze, a Tobie będzie coraz gorzej.

            Kobieto nawet nie wiesz jak Ona ma źle ;-)
            • poecia1 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:16
              No tak siłownia może człowieka zmęczyć ;)
        • joanna182-0 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:03
          Współczuję ci, bo masz wredną żonę. Nie dość, że przynosisz kasę do
          domu, a ona ma kasę by o siebie zadbać, to jeszcze ci mówi, że za
          mało pracujesz. Niech sama idzie do pracy to zobaczy jak to jest.
          • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:10
            Czasem też myślę że to wredna baba jest, jednak niczym to wobec uczucia jakim Ja
            darzę. Ot taki ze mnie idealny mąż, żebym tak jeszcze nie pił tyle... :-)
            • joanna182-0 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:35
              on nie wie jaki ma skarb w domu, a jak cię straci dopiero będzie
              narzekać
            • jacek226315 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 14:12
              spieprzaj trollu
        • dottka_wrocek Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:11
          Skoro ona sama nie pracuje to czepiać się nie ma prawa.

          A swoją drogą, pracując po 2-3razy w tygodniu i to po 3-4godziny jakim cudem
          jesteś przepracowany?? Bez przesady.
          I jeszcze wakacje 4-5 w roku??

          Przepracowana to mogę być ja, 8h dziennie przez 5dni w tygodniu, w tym roku zero
          wakacji... i ledwie 2,500 na rękę za miesiąc a nie za tydzień ;)

          Zazdroszczę Ci pracy i jednocześnie gratuluje. Nie każdy ma takie szczęście :)

          A może faktycznie powinieneś jej odciąć dopływ pieniędzy??
          Skoro nie szanuje Twojej pracy??
          Łatwo tak siedzieć w domu dupą, nic nie robić, dbać tylko o siebie, robić
          zakupy, chodzić do kosmetyczki itp, za cudzą zapracowaną kasę...
          Dzieci pewnie nie macie...

          Zacznij jej dogryzać tak samo jak ona Tobie, skoro śmieje się z ciebie, że taki
          zapracowany jesteś, Ty śmiej się z niej, że ona pewnie TAK SIĘ NAPRACOWAŁA...
          Klin, klinem
          • jacek226315 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 14:14
            dottka_wrocek napisała:

            > Skoro ona sama nie pracuje to czepiać się nie ma prawa.
            >
            > A swoją drogą, pracując po 2-3razy w tygodniu i to po 3-4godziny
            jakim cudem
            > jesteś przepracowany?? Bez przesady.
            > I jeszcze wakacje 4-5 w roku??
            >
            > Przepracowana to mogę być ja, 8h dziennie przez 5dni w tygodniu, w
            tym roku zer
            > o
            > wakacji... i ledwie 2,500 na rękę za miesiąc a nie za tydzień ;)
            >
            > Zazdroszczę Ci pracy i jednocześnie gratuluje. Nie każdy ma takie
            szczęście :)
            >
            > A może faktycznie powinieneś jej odciąć dopływ pieniędzy??
            > Skoro nie szanuje Twojej pracy??
            > Łatwo tak siedzieć w domu dupą, nic nie robić, dbać tylko o
            siebie, robić
            > zakupy, chodzić do kosmetyczki itp, za cudzą zapracowaną kasę...
            > Dzieci pewnie nie macie...
            >
            > Zacznij jej dogryzać tak samo jak ona Tobie, skoro śmieje się z
            ciebie, że taki
            > zapracowany jesteś, Ty śmiej się z niej, że ona pewnie TAK SIĘ
            NAPRACOWAŁA...
            > Klin, klinem
            A ja mysle,ze to podpucha.Facet sobie jaja robi a my sie podniecamy
          • krzysztof-lis Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 14:41
            > Zazdroszczę Ci pracy i jednocześnie gratuluje. Nie każdy ma takie
            > szczęście :)

            Zwłaszcza ludzie, którzy uważają, że dobre zarobki to kwestia szczęścia, na
            pewno nigdy ich nie osiągną.
        • wacikowa Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 16:16
          Taką sobie laskę wziąłeś to teraz masz:)
          Woli Cię nie widzieć na oczy i zabawiać się sama lub z innymi.
          Rogi pewnie masz jak łoś;)
          Bierz się do roboty zejdź jej z oczu a będzie wszystko ok.
          Ty na nią robisz a inny skorzysta:)
        • turbo-liberal To pośrednicy mieszkaniowi taki hajs koszą? 31.10.08, 12:41
          To pośrednicy mieszkaniowi taki hajs koszą?
        • okado Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 16:31
          A marchewke kupiles?
        • marzenie_yody Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 20:17
          Ukochaną laseczkę??? Oszczędź sobie..... Jesteś żałosny..... Ona chce wiecej i
          wiecej kasy a Ty, jeleniu rób na jej solarium i tipsy i nie wiem jeszcze na
          co.... I nie łódź sie, że ona to uszanuje.. Chciało się bezmyslna piekność, się ma!
    • cich-awoda Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:50
      ja bym się cieszyła, że mój facet zarabia tyle co Ty, a przy tym
      prawie cały czas jest w domu. to sie prawie nie zdarza w dzisiejszym
      świecie
      • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:59
        cich-awoda napisała:

        > ja bym się cieszyła, że mój facet zarabia tyle co Ty, a przy tym
        > prawie cały czas jest w domu. to sie prawie nie zdarza w dzisiejszym
        > świecie

        Też mi się tak wydaje, powinniśmy raczej się cieszyc tym że mamy więcej czasu
        dla siebie. Co poradzić, nie kazdy mysli podobnie.
        • marko_uk Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 14:34
          Timeshock,

          Nie jestem złośliwy i nie życzę Ci źle. Ale wydaje mi się, że żonka po prostu
          chce więcej czasu spędzać sama w domu, prawdopodobnie poznała kogoś w sieci
          (albo dopiero chce poznać - wiesz: facebook, nasza-klasa, fotka i tym podobne
          pierdółki), a Twoja obecność w domu jest jej niewygodna. To najsensowniejsza
          przyczyna, bo przecież kasy jej nie brakuje. A wręcz wydaje mi się, że to
          nadmiar tej kasy spowodował, że już jej się nudzi i szuka innych wrażeń.
          I proszę nie wypisywać zaraz o zaufaniu czy czymś takim... To nie ma nic do
          rzeczy, każdą kobietę i każdego faceta można uwieść prędzej czy później, łatwiej
          czy trudniej... To tylko kwestia sposobu.

          Jeszcze raz sorki za takie insynuacje, ale to takie oczywiste się wydaje.

          Pzdr

      • joanna182-0 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:04
        ja znam którzy zarabiają bardzo dużo, ale gościem to są w domu, a
        jak w tygodniu spędza całe 2 dni to jest święto.
    • fasolka.czerwona Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:51
      Marudzi bo się nudzi. Zapisz ją na jakiś kurs albo wyślij do pracy
      to przestanie. Jak człowiek ma co robić to nie myśli o głupotach;))
      • anduano Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 12:59
        zatrudnij ją u siebie w firmie
        • fasolka.czerwona Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:00
          anduano napisał:

          > zatrudnij ją u siebie w firmie

          jako ,,podajnik'?
    • benedetta Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:02
      powiedz, że pójdziesz do normalnej pracy, będziesz pracował 40 godzin w tygodniu
      i przynosił 2 tysiące na miesiąc, może jej przejdzie ;)
      • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:08
        benedetta napisała:

        > powiedz, że pójdziesz do normalnej pracy, będziesz pracował 40 godzin w tygodni
        > u
        > i przynosił 2 tysiące na miesiąc, może jej przejdzie ;)

        A Ty byś tak zrobiła na moim miejscu, tzn poszła do pracy na dłużej za mniej?
        ;-) Na takie kity to moja Pani się nie nabierze :-) Albo mnie po prostu wykpi.
        A najgorzej to jak wlezie na Forum i zobaczy ten watek :-)
        • amboj ha ha ha ha 29.10.08, 13:11
          dobry ten wątek jest.
        • tylkozloty Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 12:59
          Wiesz co ?
          Ty chyba ja masz na pokaz - ta swoja piekna dlugonoga zonke ....
          moze do tego sa jeszcze te wakacje na pokaz, furka , jakies lokum ...
          Lepiej sie czujesz z tym stanem posiadania?
          Czy ty znasz swoja lalunie ? wiesz co ja interesuje ? jakie ma poglady na
          przyklad na temat wychowania dzieci , pomocy rodzicom , wiernosci
          malzenskiej lub przyjazni , nie mowiac o pogladach dot zarabiania
          ,oszczedzania ,inwestowania , dodatkowego doszkalania sie , nie mowiac o
          wiadomosciach nt np kolekcjonerstwa obrazow , sztuki urzadzania
          ogrodow itp ..
          Jesli wiesz to wszystko co jest na ten temat w jej glowie ,to nie powinienes
          tu sie wyplakiwac ze ona ma cie za nic ...
          Jesli jest inteligentna kobieta to pewnie pogardza twoja "noby -pracá"
          gdzie do kasy dochodzisz w sposob nieakceptowalny przez reszte
          spoleczenstwa , bo co to jest za praca ? obstawianie zakladów ,
          posredniczenie w przekazywaniu haraczy ?
          Zarabiasz brutto ? czy netto ? placisz ZUS ?
          Czy towja Pani jest mlodsza od ciebie o 25 lat ?
          Jest ladna i swieza ,to ma gdzies troche wiecej kasy ,wie ze jakby
          nawet ciebie nie bylo ,to da sobie rade z nastepnym ...
          Na razie ...
          Szczesliwi jesteßcie ?
        • jacek226315 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 14:18
          timeshock napisał:

          > benedetta napisała:
          >
          > > powiedz, że pójdziesz do normalnej pracy, będziesz pracował 40
          godzin w t
          > ygodni
          > > u
          > > i przynosił 2 tysiące na miesiąc, może jej przejdzie ;)
          >
          > A Ty byś tak zrobiła na moim miejscu, tzn poszła do pracy na
          dłużej za mniej?
          > ;-) Na takie kity to moja Pani się nie nabierze :-) Albo mnie po
          prostu wykpi.
          > A najgorzej to jak wlezie na Forum i zobaczy ten watek :-)
          Wiesz co ? Jestes durny.Na poczatku myslalem,ze to powazne,ale teraz
          utwierdzasz mnie w przekonaniu,iz robisz sobie podsmiechujki. Poza
          tem 5tysd.to wcale nie tak wiele jak na dwie osoby
          • kali_login Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 02.11.08, 00:55
            > tem 5tysd.to wcale nie tak wiele jak na dwie osoby

            5 kafli na tydzien. Nie miesiac.
    • wyssana.z.palca Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:14
      za duzo siedzisz w domu i moze ma juz Ciebie dosc.
      • jajofka ten wątek to podpucha 31.10.08, 13:09
    • 1.xxx12345 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:14
      ale czego ona tak naprawdę chce?
      kasa, zrozumiałam, pasuje. sama ma dla siebie mnóstwo czasu i ma na to pieniądze. sama nie pracuje!! więc o co chodzi? nie podoba jej się, że masz niekontrolowany czas pracy i za dużo czasu dla siebie? możesz w sposób dla niej niesprawdzalny zapoznać inną panią?
      spróbuj wpierw delikatnie wybadać jej prawdziwe intencje. "odwalenie się od tematu" nie załatwi, moim zdaniem, problemu.
    • masher Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:20
      wyslac zrzede do pracy, odciac od kasy i niech sama choc raz na cos zapracuje.
      dodatkowo zacznie cenic pieniadze a i ciebie bardziej doceni ;)
      a moze jej po prostu przeszkadzasz w kontaktach z listonoszem, dozorca,
      dostawcami itd ;)
    • adrianna26 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:21
      może ma kochanka, to jej nie na rękę, że w domu tyle czasu przebywasz
      • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:29
        adrianna26 napisała:

        > może ma kochanka, to jej nie na rękę, że w domu tyle czasu przebywasz

        Sku...enie się tak z Jej strony jak i mojej można śmiało wykluczyć, Ona nie jest
        ździrą ani ja łajdakiem. Szukamy dalej? ;-)
        • marko_uk Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 16:22
          Timeshock - nie bądź taki pewien, nie tacy jak Ty przeżywali szok i ogromne rozczarowanie jak się okazało co się okazało...
          Życie ewidentnie pokazuje, że ufać w pełni to można tylko jednej osobie - sobie samemu (a i to nie zawsze...). I to nie tylko w sprawach sercowo/łóżkowych, ale we wszystkim innym. Zaznaczam - powiedziałem "ufać w pełni" co nie znaczy, że mamy nie ufać nikomu. Życie w społeczeństwie jak najbardziej opiera się na zaufaniu do innych, mniejszym bądź większym.

          https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=86558311&a=86653646
    • e-daria Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:29
      Zdecydowanie za malo zarabiasz jak na te kilka godzin dziennie,
      Czy widziały gały co brały? - kolego przykro mi to mowic ale głupią
      masz za żonę. Jej drugie ja to pewnie - kasa, misiu kasa
      Wyrazy wspólczucia
      • timeshock Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:31
        Pisałem wcześniej, powtórzę: Tematu kasy u nas nie ma, nie istnieje.
        Dlaczego piszesz że jest głupia? Tego nie rozumiem. IMHO jest bardzo mądrą
        kobietą, ma urode i intelekt.
        • krolowanocy Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:36
          jak jest mądra to zrozumie jak porozmawiasz z nią. powiedz jej to, co
          napisałeś tutaj, po prostu
        • e-daria Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:40
          fakt troche zagalopowałam z jej oceną sie/wkoncu jej nie znam -
          sorry/ ale jak nie ma tematu kasy to nie daj jej przez miesiac -
          mysle ze zje Ciebie po kilku dniach.
          Zreszta skoro jest mądra kobieta to sie jej słuchaj jak mowi ze za
          malo pracujesz to za mało i musisz sie z tym pogodzić.
          pozdrawiam
          • joanna182-0 Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:41
            A może ona chce byś więcej pracował i więcej przynosił kasy do domu.
            Tylko nie mówi wprost, że chodzi o kase.
        • wampirrr Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 22:20
          >IMHO jest bardzo mądrą kobietą, ma urode i intelekt.
          Tak ci się tylko wydaje bo porównujesz do siebie. Ale w porównaniu do średniej krajowej (i tak w Polsce dramatycznie niskiej) to jest beznadziejnie głupia.
    • mala_mee Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:33
      Nie możesz tak szybko wracać do domu bo nie zdąży się zaopiekować ogrodnikiem i
      panem od basenu.
    • justysialek Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 13:59
      Tak się dzieje, jak ludzie nie pracują, tylko dostaja kasę za nic.
      Nudzicie się i większych problemów nie macie. Na to się mówi:
      przewróciło się w d..pie.
    • dotyk_wiatru Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 14:12
      Jesteś Jej pewny, Jej uczucia do Ciebie? Może Ona nie chce, żebyś
      był tak często w domu z jakiegoś powodu?
      Wystarczy Jej po raz setny czy któryś wyjaśnić, że pracujesz tyle i
      już...Taka specyfika pracy...ALBO spytać wprost o co Jej tak
      naprawdę chodzi...byle nie w nerwach ;)
    • tumacz Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 14:15
      no, z tą siłownią to chyba cię w konia robi, gołym okiem widać zaczątki
      celulitu. stary, lada moment będzie biadolic, że i na wakacje też nie chce, bo
      się przy ludziach nie rozbierze.
    • lilian101 a moze z nia porozmawiaj 29.10.08, 14:20
      wiesz co, nie wiem czy tobie sie wydaje ze 5 tys to tak wiele. Mozna
      przezyc owszem, ale .... zaoszczedzic juz nie wiem. Dlaczego Twoja
      zona nie pracuje? Macie dzieci? chowuje je. Chyba to byla wasza
      wspolna decyzja, ze ona siedzi w domu. A co do fryzjera i
      kosmetyzki, to kazda ormalna kobieta pojawia sie w tych miejscach, w
      zaleznosci od potrzeby: raz w miesiacu moze troche zadziej.
      Chcialbys miec w domu kocmolucha? Ja tam narzekam , ze moj maz ma
      malo czasu, ale nie wyobrazam sobie aby siedzial w domu
      przechwalajac sie ze zarabia 5 tys, skoro pracujac jak inni moglby
      przyniesc 15
      • joanna182-0 Re: a moze z nia porozmawiaj 29.10.08, 14:37
        no wiesz ja się spotkałam z przypadkiem faceta koło 30-stki, który
        zarabił ponad 20 tys miesięcznie i mu do pierwszego nie wystarczało.
        Dodam, że zamierzał się od mamy wyprowadzić, ale miał problem z
        kasa, bo doszłyby rachunki, jedzenie i rata kredytu, a u mamy za nic
        nie płacił.
      • sundry Re: a moze z nia porozmawiaj 29.10.08, 14:49
        On pisze,że 5 tys. na tydzień zarabia..
        • timeshock Re: a moze z nia porozmawiaj 29.10.08, 15:00
          Powiedzmy że nie mniej niż 5 tys tygodniowo, czasem sporo wiecej nigdy mniej.Ale
          to przecież nie o zarobki w tym watku chodzi, wspomniałem o tym tylko na
          marginesie aby ojbasnic stan faktyczny i żeby mi ktoś nie zarzucił że się
          opierniczam a w domu głód.
      • pyzz Re: a moze z nia porozmawiaj 31.10.08, 12:30
        > wiesz co, nie wiem czy tobie sie wydaje ze 5 tys to tak wiele. Mozna
        > przezyc owszem, ale .... zaoszczedzic juz nie wiem.
        Ty piszesz z Monte Carlo, czy co?
        Napisał: "Zarabiam ok. 5 tys pln tygodniowo". to jest 20 tys. miesięcznie i to
        JEST dużo. Przeżyć to się da za 10 razy mniej. NAWET, jak się zarabia
        5tys/miesięcznie, to powoli można zaoszczędzić.

        > Chyba to byla wasza
        > wspolna decyzja, ze ona siedzi w domu.
        Ktoś mi kiedyś tłumaczył, że to, że mężczyźni nie biorą urlopów wychowawczych,
        to są tylko ICH decyzje, a kobiety są OBARCZANE tymi dziećmi. Tymczasem TO są
        właśnie wspólne decyzje. A to, że,jeżeli on dobrze zarabia, to ona nie pracuje
        tylko żyje za nieswoje pieniądze to zazwyczaj tylko JEJ decyzja, którą ONA potem
        uznaje za wspólną.

        > Ja tam narzekam , ze moj maz ma
        > malo czasu, ale nie wyobrazam sobie aby siedzial w domu
        > przechwalajac sie ze zarabia 5 tys, skoro pracujac jak inni moglby
        > przyniesc 15
        Wiesz? jeżeli Twój mąż zarabia nieźle i miałby szanse nadal przyzwoicie zarabiać
        pracując mało, to tego właśnie bym mu życzył. Może by wreszcie podciągnął trochę
        długość życia mężczyzn w tym kraju, bo właśnie zazwyczaj to wygląda tak, że
        mężczyźni pracują tyle, że nie mają czasu na dbanie o siebie i umierają
        przedwcześnie.
    • grassant Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 29.10.08, 14:51
      może ma kochanka?
    • trollik.morski Drogie Dzieweczki, 29.10.08, 15:16
      dałyście się podpuścić trollowi :):)
      • timeshock Re: Drogie Dzieweczki, 29.10.08, 16:00
        Kogo nazywasz trollem łosiu?
        Mania prześladowcza jest uleczalna...
        • e-daria Re: Drogie Dzieweczki, 29.10.08, 16:02
          timeshock napisał:

          > Kogo nazywasz trollem łosiu?
          > Mania prześladowcza jest uleczalna...

          Panowie - tu są damy wiec troche kultury
          • zgred.polarny Szanowna Damo, 29.10.08, 17:41
            było TROCHĘ kultury ...
            Łoś i troll to takie sympatyczne stwory :)))
        • zgred.polarny Re: Drogie Dzieweczki, 29.10.08, 17:38
          Celnie cię trafił:))
          Bystrzak, mimo że to tylko trollik:))
          • lilian101 ja tam nie chcialabym faceta ktory siedzi w domu 30.10.08, 15:04
            wolalabym zeby zaiwanial na 2 etaty, ja sie natomiast zwolnie i
            zrobie w koncu tipsy... ha ha ha a po pol roku zwariuje
            • arnika77 prosta odpowiedź 31.10.08, 11:09
              Nie wiem dlaczego jeszcze na to nie wpadłeś - ona woli twoją kasę a
              nie ciebie. Woli kasę i święty spokój w domu, a na boku ma faceta
              jak złoto.
              Zresztą widać sort tej dziewczynki - solara w tandetnej spódniczce,
              z tandetnymi tipsami i takimiż butami.
              Facet, jesli jesteś normalny, zostaw ją i poszukaj kogoś, któ
              pokocha ciebie, a nie forsę. I kto będzie tęsknił za tobą w domu i
              nie mógł się doczekać, aż wrócisz z roboty.
    • pyzz Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 12:14
      > Ględzi mi nad głową i szlag mnie trafia. Faktycznie mało pracuję bo jakieś 2-3
      > razy w tygodniu po 3-4 godziny, ona natomiast wcale nie pracuje, obowiązki dla
      > niej to paznokcie zrobić, fryzjera odwiedzić i na zakupy wyskoczyć czy na
      > siłownie. Czy ma prawo się czepiać?
      Nie. Głupia zepsuta utrzymanka.

      > Zarabiam ok. 5 tys pln tygodniowo i uważam że to w zupełności wystarczy, nie
      > ma sensu się zaharowywać jak dzik.
      Oczywiście. Jakbyś zarabiał połowę tego to też powinno wystarczyć.
      Wiele kobiet uważa, że powinnością mężczyzny jest zacharować się na śmierć, nie
      korzystać ze służby zdrowia, umrzeć wcześnie z powodu typowo męskich problemów
      zdrowotnych, dzięki czemu ona będzie mogła odziedziczyć po mężu emeryturę.
      Ale zwracam uwagę, że nie wszystkie kobiety tak działają. Żona Cię wykorzystuje.

      > Jak jej wytłumaczyć żeby się odwaliła od tego tematu?
      Rozwodem.
    • jurek.powiatowy Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 12:16
      Patrz pracujesz 2-3 razy w tygodniu i zarabiasz pięć tysięcy. Pracuj 4 razy w
      tygodniu to będziesz zarabiał 10 tysięcy. Nie zaharujesz się za bardzo a żona
      się uspokoi.
    • 4v szczęściarz jesteś. 31.10.08, 13:19
      kopnij żonę w zad i znajdź sobie lepszą i młodszą. tej widać już za dobrze i
      sama nie wie co wymyśleć.

      no chyba że po prostu lubi tęsknić i czekać na Ciebie... może po prostu wychodź
      sobie z domu na piwko i mówi jej że pracujesz?
    • wiarusik Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 13:24
      zegnij piąsteczki i pokaż żeś mężczyzna
      • trollik.morski Wiarusiczko, 31.10.08, 14:04
        co ty możesz powiedzieć nt. prawdziwych mężczyzn???????
        • wiarusik morski bucefale 31.10.08, 14:44
          a co cie to?
    • funstein Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 14:47
      nic nie tlumacz tylko zmien zone.
      widac twoja zona kocha pieniadze a nie ciebie.
    • butterflymk rozwiedź się z nią i ze mną ożeń :D... 31.10.08, 14:54
      skoro tak dużo zarabiasz w tak mało czasu
      a Twoja żona ma taie zajęcia jakie wymieniasz....
      to nie ma sensu żebyś się z nią męczył...
      jaCię docenię :)))
      • timeshock Re: rozwiedź się z nią i ze mną ożeń :D... 01.11.08, 06:18
        pomyślę :-)))) Pisz na maila gazeta.pl ;-))))
    • titta Re: Żona się mine czepia że nie pracuję! 31.10.08, 15:38
      5 tys za 12 gozin przecy tygodniowo? Jestes paserem czy delerem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka