Dodaj do ulubionych

wyprowadzanie z równowagi

24.10.03, 14:35
co Was notorycznie wyprowadza z równowagi? a co, od czasu do czasu, w
zalezności od nastroju lub fazy cyklu?

Piotr
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: wyprowadzanie z równowagi 24.10.03, 14:37
      piere_dolinsky_paris napisał:

      > co Was notorycznie wyprowadza z równowagi? a co, od czasu do czasu, w
      > zalezności od nastroju lub fazy cyklu?
      >
      > Piotr

      jakiego cyklu? mężczyźni z cykli mają najwyżej motocykle, ew. starsi -
      cyklistówki. A jeśli chodzi o kobiety to zapewne masz na myśli cykla
      menstruacyjny. Jeśli więc chodzi o mój cykl to nie twoja sprawa.
      • Gość: Marta Re: wyprowadzanie z równowagi IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 24.10.03, 14:44
        pajdeczka napisała:

        > piere_dolinsky_paris napisał:
        >
        > > co Was notorycznie wyprowadza z równowagi? a co, od czasu do czasu, w
        > > zalezności od nastroju lub fazy cyklu?
        > >
        > > Piotr
        >
        > jakiego cyklu? mężczyźni z cykli mają najwyżej motocykle, ew. starsi -
        > cyklistówki. A jeśli chodzi o kobiety to zapewne masz na myśli cykla
        > menstruacyjny. Jeśli więc chodzi o mój cykl to nie twoja sprawa.


        BO PAJDA NIE MA JUŻ CYKLU. DAWNO PRZEKWITŁA. HAHA TERAZ JUŻ JEST PRAWIE JAK
        SAMIEC.
        • piere_dolinsky_paris Re: wyprowadzanie z równowagi 24.10.03, 17:22
          ja mysle, ze jest jeszcze gorzej, ze ona cierpi na rozdwojenie przysadki
          ledzwiowej
      • piere_dolinsky_paris Re: wyprowadzanie z równowagi 24.10.03, 17:21
        (t)fuj cykl mam tam, gdzie ty masz kozy, tzn. w nosie!
    • ciocia.klocia Re: wyprowadzanie z równowagi 24.10.03, 14:38
      na przyklad taki pierdolinski moze wyprowadzic zdrowego czlowieka z rownowagi
      • piere_dolinsky_paris Re: wyprowadzanie z równowagi 24.10.03, 17:23
        to znaczy ni mniej ni wiecej tylko tyle ze powinnas udac sie do lekarza. od
        psychiki
    • hruplo Re: wyprowadzanie z równowagi 24.10.03, 14:40
      Najpierw należy się zapytac czy żyjemy w równowadze.:)))
      • piere_dolinsky_paris Re: wyprowadzanie z równowagi 24.10.03, 17:24
        czy zyjemy w rownowadze? pytam!
    • Gość: renia Re: wyprowadzanie z równowagi IP: *.ath.spark.net.gr 24.10.03, 14:44
      Rozlazlosc mojej corki, przeciekanie jej czasu przez palce, robienie
      wszystkiego dziesiec razy dluzej niz potrzeba. Potrafi mnie to calkowicie
      wyprowadzic z rownowagi, nie umiem nad soba zapanowac czasami. Wiecej nic.
    • Gość: Marta Re: wyprowadzanie z równowagi IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 24.10.03, 14:48
      Mnie wyprowadza z równowagi jak ktoś jest powolny i rozmamłany, nie umie
      załatwić swoich spraw,i robi to za nich mama, tata, potem mąż lub żona,
      spóźnialstwo i głupota ( głupota poprzez niedoinformowanie np. jedna ze
      znajomych ostatnio była bardzo zdziwiona że Stany Zjednoczone nie są w Unii
      Europejskiej, bo była pewna że są - właśnie taka głupota mnie wyprowadza z
      równowagi).
      • Gość: renia Re: wyprowadzanie z równowagi IP: *.ath.spark.net.gr 24.10.03, 14:52
        Heh, Marta, no to dokladnie tak jak mnie, wlasnie rozmamłanie jest okropne i
        wyprowadza mnie z rownowagi. A co do Stanow, to moja znajoma tez myslala, ze
        USA sa w unii, malo tego, ze sa, jak to ona powiedziala "takim zarzadca,
        jakby dyrektorem Unii Europejskiej"
    • Gość: Triss Merigold Re: wyprowadzanie z równowagi IP: *.acn.waw.pl 24.10.03, 17:36
      - pijacy w autobusie głośno wypowiadający "prawdy" na każdy temat
      - graffiti na murach
      - rozmemłanie
      - głupota pełna samozadowolenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka