milady000
26.11.08, 15:31
od jakiegoś czasu spotykam się z kimś. Nie jest to jeszcze nic bardzo
powaznego, ot pare spotkan podczas których doszło do paru pocałunków i
przytulania. On deklaruje że mu zalezy, że nie czuje sie tak przy nikim innym.
Jak jesteśmy ze soba to faktycznie tak sie zachowuje, jak sie nie widzimy to
już gorzej. Potrafi przez dwa dni nie wysłac żadnego smsa o telefonie
wspominając- zupełnie przeczy temu co mówi mi potem- np ze dużo mnie rozmyśla
itp. Czy jest szansa że jemu naprawde zalezy czy to zwykly zgryw faceta który
nie ma co zrobić z czasem, nie ma nikogo innego na podorędziu wiec spotyka sie
ze mną?Potrzebna porada :)