misiek83wrocek
13.01.09, 20:24
Cześć. Mam 25 lat, prace mało stresującą a jednak mam problem z Narzeczoną
dotycząca seksu. Po prostu nie wychodzi mi. Gubię się w tym. Nie wiem jak
pieścić, czy mocniej a może lżej, jak całować, problem wczesnego wytrysku nie
występuje raczej jego brak. Narzeczona zapewniała mnie że jest wszystko w
porządku ale jednak jest źle. Od początku naszej znajomości seks był totalną
porażką. Jakiś czas temu dowiedziałem że poprzedni partner był bardzo dobry w
łóżku. I to zostało powiedziane po stosunku nieudanym. Źle mi z tym zwłaszcza
że wcześniej nie miałem problemów z seksem. Każde zbliżenie teraz traktuje aby
mu dorównać(wiem to beznadziejne) ale jednak. Co mam robić? Jak to wszystko
przetrwać? Pozdrawiam