Dodaj do ulubionych

nie wiem co studiować :(

20.07.09, 23:08
jestem w nieciekawej sytuacji - rzuciłam studia na drugim roku( filologia
angielska) i teraz zastanawiam się nad innym kierunkiem. prawdopodobnie będę
studiować zaocznie(chcę pracować), ale nie mogę się zdecydować na nic :( po
takiej pomyłce jak studiowanie filologii nie mogę znów popełnić błędu i chcę
dobrze wybrać pytanie tylko co? wszelkie kierunki medyczne/biologiczne
odpadają - nie interesuje mnie to i nie odpowiada moim zdolnościom,
socjologia/politologia- w miarę ok, ale co miałabym po tym robić(?),
ekonomiczne - ładnie by się komponowały z moją znajomością języków, ale jestem
humanistką i boję się problemów z matematyką, makro- i mikroekonomią. drogą
eliminacji doszłam do wiosku, że najbardziej odpowiadają mi prawo albo
psychologia. nie umiem wybrać, bo boję się, że znów się pomylę. pomocy,
doradźcie mi coś :(
Obserwuj wątek
    • conena Re: nie wiem co studiować :( 20.07.09, 23:09
      studiuj logistykę.
    • gobi05 gap year 20.07.09, 23:11
      Zdaje mi się, że potrzebujesz innej perspektywy.
      Wyjedź na rok - Argentyna, Indie, Kanada...
    • murzynier Re: nie wiem co studiować :( 20.07.09, 23:11
      k873 napisała:

      > doradźcie mi coś :(

      nic nie studiuj, to nie jest obowiązkowe... ktoś musi być sprzątaczką czy
      babcią klozetową

      a poważnie: nie obraź się, ale sprawiasz wrażenie niezbyt rozgarniętej
    • absoluteleylive Re: nie wiem co studiować :( 20.07.09, 23:17
      skończyłem PRAWO i jest mi z tym dobrze. w gruncie rzeczy ten kierunek składa
      się ze wszystkich możliwych (trochę socjologii, filozofii, psychologii,
      politologii, czy nawet filologii klasycznej:))) Idź na prawo.
    • laluniaaa Re: nie wiem co studiować :( 20.07.09, 23:21
      ojojoj,a gdzie Ty znajdziesz prawo i psychologię ZAOCZNIE?
      niestety, nie doradzę Ci (rok przerwy po maturze-socjologia-roczny
      pobyt w Holandii-powrót i pedagogika)
      • alienka20 Re: nie wiem co studiować :( 21.07.09, 00:59
        Prawo chociażby w: Warszawie, Gdańsku, Rzeszowie, Białymstoku, (chyba) w
        Krakowie, Opolu, Wrocławiu, Katowicach, Toruniu, Poznaniu, Szczecinie i w
        Zielonej Górze - mało?
        Psychologii zaocznej nie znajdziesz na pewno w Białymstoku, bo tam nie ma w
        ogóle takiego kierunku - jest tylko pedagogika.
        Jeśli chodzi o ekonomię - jeżeli miałaś naprawdę problemy z matematyka i za nic
        ci to nie wchodzi, to nie zaczynaj, chociaż makroekonomia nie jest taka trudna -
        wystarczy troche przy tych zadaniach posiedziec i znać wzory, gorzej z
        mikroekonomią. Ja jako przyszła absolwentka (już niebawem) nie wiem, co ci
        powiedzieć. Niby dostęp do zawodu rozszerza się, ale nie wiem, czego szukasz na
        studiach. Prawo wymaga wielkiej systematyczności i pewnego zapału, żeby je
        zgłebiać, inaczej będziesz się męczyć z poczuciem "po co mi to było?". Inaczej
        mówiąc - prawo jest jak sztuka kochania - im bardziej chcesz je zgłebić, tym
        bardziej oddajesz siebie. Aż do wyczerpania. Pozdro :)
    • skarpetka_szara Re: nie wiem co studiować :( 21.07.09, 01:14
      a gdzybys wygrala duuuzo pieniedzy, i bys nie musiala sie martwic o
      kase, to co bys robila cale dnie zeby sie nie nudzic?

      Wiesz... nie zawsze studia sa rozwiazaniem ale...
      Jezeli chcialabys kiedys miec wlasny biznes, to moze jest kierunek
      aby sie tego nauczyc? Jezeli chcialabys dekorowac mieszkania to na
      to tez sa studia.
      Moglabys prowadzic skep internetowy i wtedy chyba szkola biznesowa
      albo menadzerska by ci sie przydaly.

      Na pocieszenie dodam ze wiekszosc ludzi nie pracuje w swoim
      kierunku. Rowniez, w twoim wieku bardzo trudno wiedziec co sie
      chce robic.
    • lulu_na_nartach Re: nie wiem co studiować :( 21.07.09, 01:24
      Ważna jest odpowiedź na pytanie: Dlaczego wybrałaś filologię
      angielską i dlaczego ją następnie rzuciłaś. Czyli: czego oczekiwałaś
      rozpoczynając studia i co Cię rozczarowało/znudziło/z czym sobie nie
      dałaś rady. Nie musisz oczywiście odpowiadać na forum.
      Ale bez tych odpowiedzi trudno mi coś doradzić. Pozdrawiam.
    • bcde Muzykologię kościelną 21.07.09, 02:09
      Ten kierunek ma przyszłość i nie trzeba się bać matematyki.
      • katiabb Re: Muzykologię kościelną 21.07.09, 09:40
        Ja rzuciłam filologię polską po dwóch latach studiowania dziennego. Teraz
        studiuję zaocznie socjologię - fakt, perspektywy zawodowe są marne, ale nie
        zamieniłabym tego kierunku na żaden inny. Bardzo gorąco polecam - rozwija duszę.
        • mahadeva Re: Muzykologię kościelną 21.07.09, 10:06
          wiesz, ale to mozna sobie hobbystycznie postudiowac
          a chyba najlepiej miec w reku zawod
          ja wybralam finanse, makro i mikro, nawet statystyka i ekonometria
          sa ok... ale teraz bez rachunku prawdopodob, i niestety tym bardziej
          analizy matemetycznej ani rusz. i jeszcze ta IT...
          • pan_i_wladca_mx Re: Muzykologię kościelną 21.07.09, 11:34
            mahadeva napisała:

            > wiesz, ale to mozna sobie hobbystycznie postudiowac
            > a chyba najlepiej miec w reku zawod
            > ja wybralam finanse, makro i mikro, nawet statystyka i ekonometria
            > sa ok... ale teraz bez rachunku prawdopodob, i niestety tym bardziej
            > analizy matemetycznej ani rusz. i jeszcze ta IT...

            na mojej socjologii jest statystyka, analiza matematyczna, modele formalne,
            rachunek prawd. oczywiscie tez, dawno nie przeczytalam jakies madrej ksiazki bo
            siedze w SPSS`ie albo w plikach kartek z obliczeniami.
            takze sie nie martwie, na analitykow zawsze jakis tam popyt jest
    • mahadeva Re: nie wiem co studiować :( 21.07.09, 09:45
      no wiesz, prawo to konkretny zawod, psychologia jakies pitu pitu,
      raczej hobby, najlepiej studiowac kilka, zreszta zalezy od Twoich
      mozliwosci, od tego, jaki masz plan na zycie
    • izabelkaf Re: nie wiem co studiować :( 21.07.09, 10:22
      jak zrezygnowalas z filologii to nie wiem czy z prawem sobie poradzisz ja jestem
      na Uniwersytecie Wroclawskim na zaocznych uzupelniajacych studiach administracji
      Barbary Adamiak "Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne" jeżeli
      ten podręcznik Cię zaciekawi i nauka różnych kodeksów ustaw itp. rzeczy to może
      będą z Ciebie ludzie na administracji lub prawie Pozdrawiam
    • pretensjaa Re: nie wiem co studiować :( 21.07.09, 10:45
      Dziwie Ci sie, ze rzucilas filologie angielska.

      Ja w tym roku zrobilam licencjat, to bardzo prestizowy kierunek.

      Juz od drugiego roku studiow zarabiam regularna pensje (wyzsza od
      mojej mamy)- korepetycje, szkola jezykowa.
    • panistrusia Re: nie wiem co studiować :( 21.07.09, 10:51
      > ekonomiczne - ładnie by się komponowały z moją znajomością języków,
      ale jestem
      > humanistką i boję się problemów z matematyką, makro- i mikroekonomią.

      A ekonometrii to już się nie boisz? Zuch!
    • paulinaa Re: nie wiem co studiować :( 21.07.09, 11:49
      nie kazdy musi miec wyzsze wyksztlcenie
      • ameno33 Re: nie wiem co studiować :( 22.07.09, 09:45
        paulinaa napisała:

        > nie kazdy musi miec wyzsze wyksztlcenie

        Nie pisz bzdur.Wyksztalcenie jest podstawa,daje wieksze mozliwosci.
    • niebieski_lisek Re: nie wiem co studiować :( 21.07.09, 12:10
      Są takie poradnie psychologiczne, w których można określić swoje predyspozycje
      zawodowe. Na Twoim miejscu tam bym się przeszła.
      • agaoki Re: nie wiem co studiować :( 22.07.09, 00:38
        pytanie podstawowe - co było nie tak na filologii?
        bo jeśli dużo nauki, to mam złą wiadomość - tak jest wszędzie! na każdych
        studiach trzeba zakuwać, na każdych studiach trafi się jakiś znienawidzony
        przedmiot, wszędzie znajdzie się jakiś wredny wykładowca, co Ci będzie
        uprzukrzał życie.
        najpierw oswój się z tą podstawową prawdą, a potem myśl o kierunku studiów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka