ingeborg
16.08.09, 17:16
Słuchajcie, mam problem: zostałam oddelegowana do kupienia
zbiorowego prezentu ślubnego. Mam na to 5 stów, max 6. Para niestety
nie sporządziła listy prezentów. Zakładam, że jesteście bardziej
doświadczone w tej kwestii a ja mam parę zagwozdek:
1. Czy dobrym pomysłem bedzie skontaktowanie się z mamą młodej (nie
powiem zebym ją dobrze znała ale nie jest też to osoba zupełnie
obca) i spytanie wprost czy Kasia nie wspominala co by chicieli
dostać? (A nawet jeśli nie wspominała to może wie co planują dać
inni goście i w ten sposób unikniemy miliarda mikserów)
2. A może najlepiej uderzyć wprost do Kasi?
3. Lepiej kupować rzeczy praktyczne (miksery, garnki, sokowirówka,
whatever) czy ładne/eleganckie (wpadła mi w oko platerowana
cukiernica na której mozna za dodatkowa opłatą wygrawerowac jakiś
napis)?
4. Czy elegancka pościel to dobry prezent czy jednak zbyt no,
intymny?
5. Jakich prezentów unikać (tzn jakie są takie ślubne evergreeny,
takie że potem para zostaje np z pięcioma kompletami garnków)?
Dzięki za sugestie.