real.becwal 07.09.09, 10:55 często spotykam się ze spojrzeniami kierowanymi na obuwie faceta, którym kobieta zaczyna się interesować. Czy Wy też tak macie? Czy obuwie faceta jest przedłużeniem jego męskości? Jakie akceptujecie, a jakie nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 10:58 real.becwal napisał: > często spotykam się ze spojrzeniami kierowanymi na obuwie faceta, > którym kobieta zaczyna się interesować. Czy Wy też tak macie? > Czy obuwie faceta jest przedłużeniem jego męskości? to w takim razie ja pójde na skróty i od tej pory będe od razu zwracac uwage na męskość :))) Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:06 real.becwal napisał: > często spotykam się ze spojrzeniami kierowanymi na obuwie faceta, > którym kobieta zaczyna się interesować. A to tez fajne, dopiero teraz doczytałam :) Może te kobiety to jakieś szewce? :D Wiem o co chodzi ale można to zrozumiec na dwa sposoby :D Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:10 Meskie buty chyba tu wystarcza, bo meskosc to zupelnie inna sprawa. Aha, mezczyzni tez chodza w kapciach, pantoflach, gumowcach, i na boso po plazy. No wlasnie, jak to okreslic te meskosc na plazy, kiedy nie ma butow? Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:16 ale, żeby buty miały być przedłużaniem męskości? To co jeszcze? Samochód, buty, komórka.. kto to wymysla, że faceci musza sobie w taki sposób rekompensowac jakies "niedociągnięcia natury"?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:20 coyotegirl1 napisała: > ale, żeby buty miały być przedłużaniem męskości? To co jeszcze? > Samochód, buty, komórka.. kto to wymysla, że faceci musza sobie w > taki sposób rekompensowac jakies "niedociągnięcia natury"?... No wlasnie. Ale z tego co widze to ty wiesz na co glownie patrzec. Jakbym mial kobiecosc po jej butach okreslac, szczegolnie po ich kolorze to w glowie bym mial naprawde kolorowo. Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:27 oczywiście, że wiem :) w oczy :D baaaardzo głęboko :D Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:33 Patrzec w oczy to jedno. Umiec w nich czytac to cos innego. Mowia ci te oczy cos, czy sa zazwyczaj postawione w slup? Moze ty otepiasz czy powalasz facetow. Moze nie patrz w nie tak mocno. Nie wszyscy maja silne oczy, ale tu pewnie lezy ta ich meskosc. Co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:38 otępiasz - powalasz :) nie bawmy sie w szczegóły. W zasadzie to męskie spojrzenie jest mi potrzebne, żeby sprawdzić, czy iskrzy czy nie. Jak iskrzy to uciekam jak nie - to wtedy sie droczę. I wtedy ja spoglądam :)) w sygnaturce masz przykład takiego mojego spojrzenia :P Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:42 Nie jest zaladnie tak zabierac iskierki i uciekac od faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:44 dlatego uciekam, bo ja mam słaba silna wole :) zawsze ewakuacja zdawała egzmin :) Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:46 E tam zdawala. Nie wiesz co tracilas uciekajac. Nie zal ci tych ucieczek? Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:48 oczywiście, że żal Ale jestem już w związku i jak to mówią "nie mozna zjeść ciastka i mieć ciastko", więc nie ryzykuje utraty tego co mam dla chwilowej słabości :) Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:53 Nie wiem ci ci wierzyc. Przed chwila ze mna ladowalas w lozku. Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:56 owszem i przyznałeś, że też żartowałeś, więc chyba wszystko jasne :) a myślisz, że w świetle tych watków o analfabetach robiłabym z siebie jakąś cudzołożnice na forum? :)) lepiej żartowac niz docinac wszystkim albo się naigrywać, prawda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:57 wielo-kropek napisał: Przed chwila ze mna ladowalas w > lozku. i jak było? :D Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 12:18 Zgadzam sie, lepiej jest byc na luzie. Na analfabetach nie pisze i nie wiem co tam wypisujesz. A z lozkiem? Lozka nie bylo, wiec nie powiem ci jak bylo. A ty wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 12:31 nawet sie nie domyślam :) wiesz, ta moja słaba silna wola ;D Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 12:36 coyotegirl1 napisała: wiesz, ta moja słaba silna wola ;D Tak kolorowo pisac to ja nawet nie potrafie. Ty chyba tak celowo napisalas bo pomylic sie tu raczej nie moglas. Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 12:44 ale co tu jest kolorowego? :) jak zacznę sobie wyobrażać to mnie posniesie wyobraźnia a mam za słaba silną wolę, żeby przestac mysleci co? potem założe wątek "zauroczyłam się w wielo-kropku, pomóżcie.." ... aaaahahahahahahahaahahahaaha :D Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 13:17 Napisalas "ta moja slaba silna wola" Jak dla mnie to kolorowo. A w wielokropku to sie zaurocz, tylko zeby dobrze ci z tym bylo. Nie chce zebys z mego powodu cierpiala i na urodzie tracila. Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 13:23 oo mojej urodzie to jeszcze tylko czarnej ospy brakuje, żeby ją wykończyć :) no dobra, to teraz będe intensywnie rozmyslać nad tym jak się w Tobie zauroczyć :) Albo nie, poczekaj az z pracy wyjde ok? :) Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 13:28 Ty, dzisiaj randki nie bedzie. Mam malo czasu, ale innym razem mozemy ja se zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
coyotegirl1 Re: facet i jego buty 07.09.09, 13:58 o nieeeeeee.. nakręcił mnie i zostawił... :((((((((((((((((((((((((( buuuuuu jak ja za nim tęsknię... pomóżcie mi.. jestem taka nieszczęśliwa....... ...... :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:25 Męskie zadbane stopy:)Mmmmm cudo. Faceci powinni chodzić boso:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:29 wacikowa napisała: > Męskie zadbane stopy:)Mmmmm cudo. > Faceci powinni chodzić boso:))) Przeciez chodza przed wami. Niektorzy nawet na paluszkach. Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:46 Nie no aż tak nie tyranizuje mojego:P Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 12:20 wacikowa napisała: > Nie no aż tak nie tyranizuje mojego:P Tak tak, nie tyranizujesz. On ci sie pewnie nie daje. To jest bardziej prawdziwe, jak dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: facet i jego buty 07.09.09, 13:20 wacikowa napisała: > Daje mi daje ja mu też:) Mowilas o tyranizacji. Teraz tez o tym czy o czyms innym, co pewnie mocno lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: facet i jego buty 07.09.09, 14:30 O tyranizacji też:P > pewnie mocno lubisz? Się nie interesuj:PPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: facet i jego buty 07.09.09, 11:31 ta, widok dorównujący częstością yetiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: facet i jego buty 07.09.09, 12:19 ja mówię to po ostatnim pobycie nad naszym najpiękniejszym polskim od wieków Morzem Bałtyckim. Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: facet i jego buty 07.09.09, 12:54 To pozostaje mi tylko cieszyć się,że nie miałam w tym roku wakacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: akceptujemy czyste n/t 07.09.09, 11:12 Alez buty nie zawsze moga byc czyste. Czasem w zaleznosci od pogody czy terenu sa niestety brudne. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Buty i oczy, czyli odpowiedź 07.09.09, 13:52 autorowi wątku oraz wielokropkowi. Buty mają być ładne, żadne tam sportowe adidasy (zwłaszcza adidasy na resorach) lub "mokasyny alfonsa" (z wydłużonymi noskami, nosi toto grupa, którą nazywam czule "dresami w maskowaniu", bo noszą je, gdy nie mają na sobie dresów, tylko dżinsy i kurtkę skórzaną) tylko albo buty miejskie a la sportowe, albo półbuty. No i pasujące do stroju. Sandały jak najbardziej, tylko nie tego typu www.sklep.wojas.pl/images/productimages/815123_1.jpg spotykane na starszych panach klapki też, ale nie kuboty i inne wdzięczne plastikowe. Tyle o butach. Co do oczu - oczy są zwierciadłem duszy, i można z nich wyczytać (oraz w twarzy) wiele o charakterze właściciela oczu. No i od pierwszego spojrzenia widać z oczu inteligencję lub jej brak. Odpowiedz Link Zgłoś
yggdrasill Re: facet i jego buty 07.09.09, 14:07 To żadna nowość, że buty wiele mówią o człowieku. Po pierwsze, sa jednym z podstawowych wizualnych wyznaczników przynależności subkulturowej (glany- metal, treki- łazęga ;), oczojebne adidaski- drech, wielgaśne człapaki- skejt lub przedstawiciel bananowej młodzieży, sandały- kosmita, etc.), zawodowej, dbałości o wygląd, guście. Jedno spojrzenie na buty może zastąpić dwie godziny rozmowy ;P Choć oczywiście bywa, że pozory mylą. Ja za czasow gimnazjum chodziłam przez 3 dni w butach dziadka. Moje sie rozleciały, a ja nienawidziłąm - i po dziś dzień nienawidzę- zakupów. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: facet i jego buty 07.09.09, 14:10 sandały- kosmita Eee, co to za subkultura "kosmici"? Odpowiedz Link Zgłoś
emma_ja Re: facet i jego buty 07.09.09, 14:22 a ja proponuje obejrzec na fotkach buty jakie nosi niejaki Collin Farrell i powiazac z iloscia kobiet jakie uwiodl ;)) wiec tak tym pastowaniem bym sie przejmowalam tylko na miejscu panow, ktorym brak innych walorow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: facet i jego buty 07.09.09, 20:40 Może jkiś link do butów Farella, bo wygooglałem tylko ujęcia najwyżej do kolan. Odpowiedz Link Zgłoś
emma_ja Re: facet i jego buty 07.09.09, 22:47 www.pudelek.pl/artykul/19349/colin_zaplaci_za_jej_porod_20_tysiecy_dolarow/ web.wireimage.com/images/tnm/56079961.jpg tylko nie chce sluchac, ze pudla czytam jakiegos ;) obaiwam sie jednak, ze to czesc "starannie";) wypracowanego image Odpowiedz Link Zgłoś
yggdrasill Re: facet i jego buty 07.09.09, 14:48 maitresse.d.un.francais napisała: > > sandały- kosmita > > Eee, co to za subkultura "kosmici"? Naprawdę nie wiedziałaś, że oni są wśród nas? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: facet i jego buty 07.09.09, 22:27 yggdrasill napisała: > maitresse.d.un.francais napisała: > > > > > sandały- kosmita > > > > Eee, co to za subkultura "kosmici"? I pewnie jeszcze uczą u mnie na wydziale??? (patrz reklama jakiejś głupiej szkółki "U nas nie uczą kosmici"). Muszę się przyjrzeć znajomym, który ma sandały... > > > Naprawdę nie wiedziałaś, że oni są wśród nas? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aux Re: facet i jego buty 07.09.09, 14:35 hahah nie wiem od czego to zależy. Tak też się pierwsze patrzę na obuwie mężczyzny. Ale nie uznaje tego za przedłużenie męskości. Po prostu wg mnie buty mężczyzny są jakimś wskaźnikiem jego schludności i dobrego stylu. Nie akceptuję butów brudnych, z odłażącą podeszwą etc. Tak samo jak "laczków" do jeansów, butów z noskiem, oraz tych "adasiów" biało czerwonych za kostkę ;-) nie wiem z czego to wynika i na czym polega. Tak już mam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
lady.godiva Re: facet i jego buty 07.09.09, 22:30 Jak buty brudne znaczy facet fleja i brudas i jako taki zostaje skreślony. Odpowiedz Link Zgłoś